Logo Przewdonik Katolicki

Musimy zacząć żyć inaczej

Andrzej Grupa
Brat Marek (w górnym rzędzie, czwarty od prawej) z uchodźcami z Sudanu, którzy znaleźli schronienie w Taizé fot. Archiwum wspólnoty Braci z Taizé

Rozmowa o nadziei, którą pośród pandemii, kryzysu migracji, zmian klimatycznych oraz spadku zaufania do klasy politycznej i ludzi Kościoła żyją ludzie młodzi z całego świata, z br. Markiem z Taizé

Zamknięcie, izolacja, kontakt przez internet… Przecież przez całe dekady Bracia mówili młodym, że okazją do świadectwa jest otwartość na spotkanie.
– Restrykcje zmusiły Wspólnotę do zatrzymania się i podzielenia na kilka małych grup. Wzgórze było przez pewien czas kompletnie zamknięte. Chcieliśmy w ten sposób wyrazić swoją solidarność z osobami, które trwały w odcięciu od swoich wspólnot religijnych. Jednocześnie był to czas pokornego pogłębiania zaufania do Tego, z powodu, którego tutaj jesteśmy, bez Którego to wszystko nie miałoby sensu. I tak jest do dziś: szukanie i trwanie w pokornym zaufaniu Temu, którego obecność próbujemy stale na nowo odczytywać podczas modlitwy. Późną wiosną i latem spotkania z udziałem młodych znów były możliwe.
Jesteśmy szczęśliwcami, których wirus nie dotknął – jakimś cudem nikt z braci nie zachorował. Mamy oczywiście stały kontakt z ludźmi, którzy byli i są „na froncie”.

PK-03.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 3/2021, na stronie dostępna od 24.02.2021

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki