Logo Przewdonik Katolicki

Petersburg

Natalia Budzyńska
fot. AndreyWi/Wikipedia

Lubię stanąć przy półkach z książkami i na chybił trafił wyjąć jedną z nich, otworzyć gdziekolwiek i zacząć czytać. Zdarza się, że przepadam na długie minuty. I właśnie stało mi się to dzisiaj, tyle że wybór książki był zamierzony.

Chodziło o miasto Petersburg i to w bardzo określonym czasie, dokładnie w latach 60. i 70. XIX w. Jestem w trakcie pisania biografii i akurat w tym momencie, gdy rzecz dzieje się w Petersburgu. „W Pitrze” – jak mawia mój bohater. Najczęściej staram się osobiście poznawać miejsca, w których ci moi bohaterowie spędzali swoje życie, przejść się ulicami, zorientować się w topografii, oprzeć się o drzewo, posłuchać tych samych dzwonów kościelnych, dotknąć murów i popatrzeć na to samo niebo. Dzisiaj to zadanie raczej utrudnione, szczególnie jeśli chodzi o zagraniczne wyjazdy i zwłaszcza gdy nie ma na nie środków. Ale z drugiej strony od czego jest street view? 

ewydanie-PK-23.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 23/2021, na stronie dostępna od 15.07.2021

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki