Logo Przewdonik Katolicki

Niewidzialny szejk

Jacek Borkowicz
fot. RAJAT GUPTA PAPEPA

Przywódca Państwa Islamskiego Abu Bakr al-Baghdadi zginął w wyniku operacji amerykańskich sił specjalnych. O ostatnich chwilach jego życia wiadomo tyle, ile ujawniły amerykańskie służby.

Wykryty i otoczony 27 października, wypuścił na wolność jedenaścioro swoich dzieci. Z pozostałą trójką poszedł jednak do tunelu bez wyjścia, który miał okazać się jego grobem. Tam, w obliczu nieuchronnej porażki, zdetonował tzw. pas szahida, ciąg ładunków wybuchowych powiązanych wokół ciała. W strasznym wybuchu, który rozerwał betonowe ściany, zginęła owa trójka dzieci, jak również dwie spośród jego żon.
W podobny sposób, skazując na śmierć własną rodzinę, zginął Joseph Goebbels, główny propagandysta III Rzeszy, otoczony przez Sowietów w berlińskim bunkrze. Taką śmierć wybierają fanatycy – a Abu Bakr al-Baghdadi z pewnością do nich należał. Udowodnił to rok temu, dobrowolnie tracąc 14-letniego syna, posłanego do samobójczego ataku w Syrii.

Samozwańczy kalif Państwa Islamskiego urodził się w 1971 r. w Samarze, mieście w środkowym Iraku. Jego prawdziwe nazwisko to al-Badri, od nazwy jednego z plemion, którego XVIII-wieczny protoplasta, zwany Badrem, przybył do Iraku z Mekki. Stąd wzięła się legenda, rozpowszechniana przez zwolenników al-Baghdadiego, o jego pokrewieństwie z prorokiem Mahometem. Ile w niej prawdy, trudno powiedzieć, tak jak o wielu innych szczegółach z życia osoby, z racji tajemniczości zwanej „niewidzialnym szejkiem”.
Samarra jest świętym miastem szyitów, zaś al-Badri są zagorzałymi sunnitami, dla których szyizm stanowi obrażającą Boga herezję. Z tegoż powodu jeden z wujów al-Baghdadiego podejrzewany był o wysadzenie w powietrze złotej kopuły tamtejszego meczetu al-Askari. Wcześniej inny z kuzynów zamordowany został przez rządzących Irakiem socjalistów.

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 45/2019, na stronie dostępna od 26.11.2019

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki