Gościnność

Abraham w chłodzie cienia rozłożystych drzew szuka ulgi po bolesnym doświadczeniu obrzezania. Nie jest ono jednak bardziej dokuczliwe, jak bezdzietność jego powoli starzejącego się już małżeństwa.
Czyta się kilka minut

Mimo bólu podnosi się i rusza na spotkanie nieznajomych. Jest dla nich bardzo grzeczny i proponuje czułą, pełną empatii gościnę: wodę do obmycia i picia, cień drzewa, odpoczynek, ucztę, swoje towarzystwo i rozmowę. To, co robi patriarcha, nazwane zostało gościnnością Abrahama i stawiane jest jako wzór gościnności. Motyw ten często pojawia się w malarstwie wschodnim, a przez Andrieja Rublowa zostanie przeniesiony na słynną ikonę Trójcy Świętej.
Z podobną gościnnością spotyka się Jezus w domu Marii i Marty. Z jednej strony troska o jedzenie i wszelkie wygody z tym związane, a z drugiej strony zainteresowanie i rozmowa, a w zasadzie coś najcenniejszego – wysłuchanie. Wszyscy dobrze czujemy się w domach, w których spotykamy oba te skrzydła, na których szybuje prawdziwa gościnność, czyli zastawiony stół, który jest wyrazem troski o nasze, czasami zmęczone ciało i serdeczną, dobrze prowadzoną rozmowę, która wyraża zainteresowanie naszą osobą.  Wtedy chce nam się żyć, wierzymy, że ludzkość zmierza w dobrym kierunku, a przyszłości świata nic nie grozi. I właśnie z taką gościną spotkał się Jezus w domu swoich przyjaciół.
Coś jednak tę sielankową harmonię niszczy. Jest to pretensja, która nie tylko rodzi się w sercu Marty, ale rozlewa się wprost na gościa i domowników. Może to i lepiej, że się Marcie trochę tej goryczy ulało, bo dzięki temu mogli o tym rozmawiać, mogli szukać rozwiązania. Chrystus nie uważa, że starania Marty były nieistotne. Owszem, mówi o tym, że potrzeba mało, albo tylko jednego, ale stwierdzenie to jest wieloznaczne. Może dotyczyć też ilości potraw i być pochwałą skromnego poczęstunku, który nie przysłoni serdecznej rozmowy, ale pozwoli jej zabłysnąć jako sercu gościnności. Jedno jest jednak pewne, że pójście w pretensje może pogrzebać nawet najlepiej przygotowaną gościnę, jak i wszelkie nasze działania pełne dobrej woli. Zatem bądźmy czujni.

Chwila refleksji
W jaki sposób świadomie kształtuję gościnność swojego domu?
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 29/2019