27 grudnia sto lat temu

Na 11 listopada pisałem w tym miejscu o setnej rocznicy odzyskania przez nasz kraj niepodległości. Dziś piszę o wydarzeniu, bez którego tamta Polska nie byłaby w pełni sobą. Powstanie Wielkopolskie, które wybuchło sto lat temu, to wydarzenie ważne nie tylko dla Wielkopolan.
Czyta się kilka minut
FOT. ZUZANNA SZCZERBIŃSKA/PK. Piotr Jóźwik zastępca redaktora naczelnego
FOT. ZUZANNA SZCZERBIŃSKA/PK. Piotr Jóźwik zastępca redaktora naczelnego

Powszechnie znana jest historia o przyjeździe do Poznania Ignacego Paderewskiego. To była iskra, która doprowadziła do wybuchu walk. Ale była to tylko kropka nad „i”.
Poznańczycy bardzo konkretnie przygotowywali się do przejęcia władzy u siebie co najmniej od lata 1918 r. Stworzyli nieformalną władzę w państwie pruskim, przejmowali od Niemców kolejne urzędy, a robili to tak zgrabnie, że w Berlinie – jak pisze Przemysław Matusik  – zupełnie nie orientowano się w tym, co się w Wielkopolsce święci. Kiedy nadarzyła się okazja, postanowili ją wykorzystać. I byli na to gotowi.
Do takich postaw i zachowań przez lata swoją organicznikowską pracą przygotowywał Wielkopolan Kościół. I choć wśród bohaterów z pierwszej linii frontu raczej nie znajdziemy księży, to jednak ich wkład w zwycięstwo powstańców jest nie do przecenienia. „Zapewne tylko w zaborze pruskim chłop czuł się w pełni Polakiem, był pełnoprawnym uczestnikiem narodowej tradycji i nie odczuwał resentymentu wobec innych grup społecznych. To w Wielkopolsce, na Pomorzu i na Śląsku zaczął się rodzić naród polski w nowoczesnym znaczeniu tego pojęcia” – pisze Paweł Stachowiak.
A na dokładkę w temacie powstania historia obcokrajowców, którzy bili się za naszą wolność. Jak pisze Małgorzata Jańczak, nawet w Poznaniu mało kto wie, że w Powstaniu Wielkopolskim walczyło 300 cudzoziemców. Wśród nich… Chińczyk Czen De-Fu i Afrykańczyk Sam Sandi.
Historię sprzed stu lat możemy wspominać z dumą, ale uczmy się też od naszych przodków. Dobra organizacja, solidaryzm społeczny, praca u podstaw – tych wartości potrzeba także dzisiaj.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 51-52/2018