Dobrze mieć znajomości

„Nie wiesz, ilu ludziom pomogłem wejść do grobu!”. Jego słowa uderzyły mnie jak powiew lodowatego powietrza. Ten człowiek ewidentnie był pod wpływem sił ciemności.
Czyta się kilka minut
FOT. ANDREA HANDL. Łukasz Nauman z rodziną.
FOT. ANDREA HANDL. Łukasz Nauman z rodziną.

Siedziałem w tramwaju, był piękny poniedziałkowy poranek, właśnie wracałem z pomyślnie zakończonego egzaminu na prawo jazdy. A tu nagle kolejny egzamin. Z wiary i odwagi. Dostałem na nim trzy pytania. Od jednego z trzech typków w dresach, którzy przysiedli się do mnie w tramwaju. Pytania brzmiały: 1. Masz kasę? 2. Skąd jesteś? 3. Znasz tu kogoś? Zerknąłem kątem oka na ludzi w tramwaju. Ktoś pisał SMS-a, ktoś inny czytał gazetę, jakiś pan czytał wyciąg z regulaminu przewoźnika przyklejony do szyby. Na żadną pomoc nie miałem co liczyć. Byłem przerażony. W sercu paniczne „Jezu, ratuj!”. Trzecie pytanie dudniło w głowie. Niestety, nie znałem w tamtych rejonach żadnej szychy. Nie mając nic do stracenia, powiedziałem: „Znam Jezusa Chrystusa, czy słyszałeś o Nim?”. Wykorzystując zaskoczenie agresora, zacząłem składać chaotyczne świadectwo, mówiąc o dwóch drogach: życiu i śmierci. „Przestań mi mówić o śmierci, nie wiesz, ilu ludziom pomogłem wejść do grobu!” – warknął. Niezrażony tłumaczyłem, po co była śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Zaproponowałem chłopakom modlitwę. Nie chcieli. Kpiąc i obrzucając mnie epitetami wysiedli z tramwaju. Zamiast bez zębów i portfela, udało się wyjść z tej sytuacji cało. Choć przerażony i spocony, doświadczyłem, że „nauka z mocą” naprawdę działa. I że dobrze mieć znajomości. Jezus jest najważniejszą z nich.

 
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 4/2018