Często to właśnie ze stanowiska polityków w sprawie aborcji czyni się wyznacznik katolickości. Wydaje mi się to jednak zbytnim uproszczeniem. Oczywiście, że sprawa ochrony życia jest bardzo ważna i słusznie jest podnoszona przez Kościół, papieży i biskupów. Sęk w tym, że warto zajrzeć odrobinę głębiej, by zobaczyć, że politycy podejmują w ciągu roku mnóstwo decyzji, które mają wpływ na życie katolików w naszym kraju. I to od tych niepozornych niekiedy decyzji zależy „katolickość” naszego kraju i naszego społeczeństwa. A to sprawy znacznie mniej medialne niż ochrona życia, która budzi tak duże społeczne emocje.
Jeśli przepisy dotyczące rozmaitych zasiłków czy usług publicznych nazbyt premiują na przykład osoby samotne, często dochodzi do patologicznych sytuacji, w których rodzice specjalnie nie biorą ze sobą ślubu, ponieważ daje im to więcej punktów w przyjmowaniu do przedszkoli itp. Czy to nie powinno być ważne dla katolickiego polityka, dla którego rodzina powinna być dużą wartością? To samo dotyczy systemu podatkowego, w którym rodziny są traktowane znacznie surowiej (mimo różnych odpisów) od wiodących spokojne życie singli.
A smog? Czy katolicki polityk może przejść do porządku dziennego nad faktem, że kilkadziesiąt tysięcy osób w Polsce umiera z powodu zanieczyszczonego powietrza? Przecież troska o środowisko naturalne jest jednym z obowiązków katolika, o czym pisał zarówno Jan Paweł II, jak i przypomniał papież Franciszek w Laudato si’. Jak mają się wobec tego decyzje polityków, którzy w ostatnich latach wycofują się z bardziej ekologicznych sposobów pozyskiwania energii, stawiając z powodów czysto politycznych energetykę opartą na brudnym węglu na pierwszym planie? Choć wydawać się może, że decyzje dotyczące energetyki nie mają nic wspólnego z wiarą, ich konsekwencje są ważne nie tylko dla zdrowia Polaków, ale też dla stanu naszego środowiska nautralnego, które jest depozytem, jaki powinniśmy zostawić kolejnym pokoleniom w sposób najmniej z możliwych zmieniony.
Ostatni protest rodzin opiekujących się niepełnosprawnymi również pokazał dramatyczną sytuację, w której się oni znajdują, niektórzy żyją wręcz w nędzy. Czy katolicki polityk, znając przykazanie miłosierdzia, może przechodzić nad tym do porządku dziennego, gdy setki tysięcy złotych idą do kieszeni partyjnych działaczy w spółkach skarbu państwa czy przedsiębiorstwach komunalnych? W dodatku dla wielu osób, sytuacja rodzin zajmujących się niepełnosprawnymi jest przyczyną zgorszenia. Dlaczego? Mówią bowiem, że katolicy chcą zakazu przerywania ciąży w przypadku niepełnosprawności dziecka, a równocześnie rodziny wychowujące niepełnosprawne dzieci pozostawione są same sobie, choć wychowanie takiego dziecka wymaga środków niewspółmiernych do sytuacji rodzin wychowujących zdrowe dzieci. To tylko garść przypadków. A przecież decyzji, które wpływają na to, czy jesteśmy bardziej lub mniej katolickim społeczeństwem, jest znacznie więcej.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.












