Co ich słowa oznaczają w praktyce? Przede wszystkim bezkrytyczne poparcie rządów Baszszara al-Asada. Patriarchowie nie zabrali głosu, gdy w chemicznym ataku na przylegającą do Damaszku Dumę zginęły dziesiątki syryjskich dzieci. Protestują dopiero, gdy amerykańskie pociski zniszczyły bazy, w których produkowano i składowano broń użytą przeciw syryjskiej ludności cywilnej. W tej rzekomo brutalnej agresji nie zginął żaden Syryjczyk. Ale patriarchowie znajdują jedynie wyrazy wdzięczności dla armii syryjskiej, nie tylko za obronę ojczyzny przed zewnętrznymi wrogami, ale też za „wyzwalanie” przez nią Syrii od „terrorystycznych” sił powstańczych. Nie wspominają jednak, że ci powstańcy to także Syryjczycy, w dodatku reprezentujący zdecydowaną większość syryjskiego narodu. Bo sunnicka większość nie popiera i nigdy nie popierała rządzącego klanu Asadów, wywodzących się z mniejszościowej, bliskiej szyitom sekty alawitów. Owszem, niektórzy spośród sunnitów – raczej z musu niż ze szczerej chęci – popierają dzisiaj rząd. Z przeciwnej strony barykady niektórzy sunnici opowiadają się za nietolerancyjnym modelem islamu w duchu ISIS. Ale jedni i drudzy to margines sunnickiej społeczności. Większość chciałaby Syrii demokratycznej i pokojowej – ale bez Asada.
Oświadczenie patriarchów jest w praktyce także bezkrytycznym poparciem putinowskiej Rosji. Znajdziemy tam słowa wdzięczności dla państw pomagających rządowi, mówi się też o moralnej konieczności potępienia ataku USA przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. Jak wiadomo, rezolucja o tej właśnie treści, zgłoszona przez Rosję, została odrzucona przez zdecydowaną większość członków Rady. I całe szczęście, bo jej tekst był rażąco jednostronny. Zresztą w patriarszym apelu nie ma słowa o tym, że wcześniej ta sama Rosja odrzuciła projekt potępienia przez Radę ataku chemicznego. Projekt pod względem moralnym w sposób oczywisty logiczny i słuszny. Gdyby więc chrześcijanie Europy mieli posłuchać syryjskich patriarchów, musieliby przez to uznać prawo Rosji Putina do dyktowania warunków światu.
Jednym z trzech autorów apelu jest katolik, melchicki (czyli unicki) patriarcha Jusef Absi. Dla katolików Europy jest to znak, że będąc solidarnymi z Syryjczykami w ich dążeniu do pokoju, nie muszą z góry popierać politycznych wyborów niektórych katolickich hierarchów tego kraju. Niektórych, gdyż zupełnie inną postawę wyraża na przykład nuncjusz w Damaszku, kard. Mario Zenari, gdy z ubolewaniem stwierdza bezsilność Rady Bezpieczeństwa, niepotrafiącej potępić barbarzyńskiego ataku chemicznego.
Można zrozumieć tych spośród syryjskich chrześcijan, którzy popierają dziś rząd w Damaszku z obawy przed radykalnym sunnickim islamem. Ale to poparcie nie może oznaczać milczącego usprawiedliwienia każdej zbrodni, jaką reżim Asada popełnił. Taki sojusz nie wyjdzie na dobre ani Syrii, ani tamtejszym chrześcijanom – gdy sunnici, prędzej czy później, obalą klan Asadów.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.















