Logo Przewdonik Katolicki

EKO na lekcji religii

ks. Artur Stopka
fot. LUCA ZENNARO/ pap epa

Raczej mało kto się spodziewa, że informacja o nowym podręczniku zelektryzuje ludzi. Nawet jeżeli to „ekologiczny podręcznik do nauki religii”. Tym razem jednak warto przyjrzeć się sprawie dokładniej.

W rozmowie z Dominique Woltonem, zatytułowanej Otwieranie drzwi, papież Franciszek w pewnym momencie powiedział z naciskiem: „Moja encyklika Laudato si’ nie jest «zieloną» encykliką. To encyklika społeczna”. I wyjaśnił, że w dokumencie jest mowa o ekologii, ale za nią stoją problemy społeczne.
Podobne „sprostowanie” można odnieść do opublikowanego właśnie nowego podręcznika pod tytułem Dzieci, los Ziemi leży w Waszych rękach. Podtytuł książki brzmi Podręcznik o sprawiedliwości, pokoju i ochronie stworzenia. To nie jest pomyłka ani chwyt marketingowy, lecz skondensowane ujęcie jej rzeczywistej zawartości. Brzmi to bardzo poważnie, jak na to, że adresatami podręcznika są dzieci w wieku od siedmiu do czternastu lat.
 
Peruwiańczyk i bezdomni w Norymberdze
Książka przynosi wiele innych zaskoczeń. Zaczynając od miejsca, w którym powstała. Jej pierwsze wydanie ukazało się w Peru. Stamtąd pochodzi jej autor, niespełna pięćdziesięcioletni misjonarz kombonianin o. Juan Goicochea. Ale Europa nie jest mu obca. Najpierw przez trzy lata studiował w Austrii, potem przez dziewięć lat pracował jako duszpasterz w Niemczech. Na ulicach Norymbergi był duszpasterzem bezdomnych. Wie, co to znaczy stracić dom i rodzinę, doznać krzywdy, niesprawiedliwości, wykluczenia. Zajmując się takimi ludźmi, równocześnie studiował gospodarkę międzynarodową oraz politykę rozwoju.
W 2009 r. wrócił do Peru. Dziś pracuje w parafii na peryferiach Limy, a najwięcej uwagi poświęca dzieciom i młodzieży. Założył m.in. Dom Talentów, w którym nastolatki mogą odkrywać swoje uzdolnienia, bo ma świadomość, jak wielką rolę w rozwoju dzieci i młodzieży odgrywają sztuka, muzyka czy sport. Zaangażowanie w te dziedziny powinno ustrzec młodych przed niebezpieczeństwami i przemocą „ulicy”.
 
Z Limy do Polski
W swojej wspólnocie zakonnej o. Juan jest koordynatorem Komisji Sprawiedliwości, Pokoju i Ochrony Stworzenia. Wspiera rolników w ich przedsięwzięciach na rzecz obrony życia i środowiska przyrodniczego. Dla nas może się to wydać abstrakcyjne, ale w Ameryce Południowej to bardzo istotne kwestie, bo z powodu inwazji międzynarodowych przedsiębiorstw w Peru niszczy się zasoby naturalne, przez co mieszkańcy nie mogą żyć spokojnie i bez lęku o przyszłość.
O. Goicochea rozumie, jakie znaczenie dla przyszłości świata ma przekazanie dzieciom i młodzieży prawdziwego systemu wartości, dlatego przygotował dla nich książkę. Napisał ją tak, aby była dla nich zrozumiała i ciekawa: żeby trudne tematy nie zniechęcały ani nie nudziły.
Jak to się stało, że książka wydana cztery lata temu w Peru trafiła do Polski? Jako pierwsi w Europie dostrzegli ją i przetłumaczyli Niemcy. A z niemieckiego została przełożona na polski. Przełożył ją wizytator katechetyczny archidiecezji katowickiej ks. Robert Kaczmarek. Ale nie sam. Współpracowali z nim uczniowie jednego z katowickich liceów.
 
Więcej niż ekologia
Wśród kilkunastu tematów omówionych w podręczniku nie brak tych, które popularnie określa się jako „ekologiczne”. Jest więc mowa o wodzie jako źródle życia, o powietrzu, bez którego nie da się żyć, czy o zwierzętach, które też są istotami żyjącymi. Ekosystemy zostały przedstawione jako nadzwyczajna wspólnota, a Amazonia jako płuca planety. Podręcznik pokazuje też, że artykuły spożywcze to równocześnie dary Boże i owoc ludzkiej pracy, a surowce mineralne, które również są darami od Boga, powodują problemy związane z ich wydobyciem. Śmieci są nazwane wprost „utraconym bogactwem”. Wszechobecność tworzyw sztucznych sprawia, że żyjemy na „plastikowej planecie”. Jest też odpowiedź na pytanie, czy możemy wpływać na zmianę klimatu.
Są też w książce tematy bardzo trudne, które być może niektórym wydają się niewłaściwe dla dzieci. Jest temat mobbingu, zaprezentowany w myśl zasady „Traktuj drugiego tak, jak sam chciałbyś być traktowany”. Jest także temat rasizmu, przypominający, że wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi oraz temat praw człowieka, ujęty w aspekcie praw dzieci.
 
Przyszłość i odpowiedzialność
Każdy temat pokazany jest zarówno w punktu widzenia nauki, jak i z puntu widzenia wiary. Są poglądowe wyjaśnienia, są informacje szczególnie warte zapamiętania i oczywiście modlitwa. W każdym temacie znalazły się zadania do wykonania, są też propozycje piosenek. Każdy kończy się „Świadectwem życia”, przybliżającym postacie ludzi, którzy zrobili coś ważnego w związku z poruszaną kwestią i przyczynili się do zmiany świata na lepsze. Znalazł się wśród nich papież Franciszek, ale również Malala Yousafzai – znana na całym świecie młoda pakistańska działaczka na rzecz praw kobiet, zwłaszcza na rzecz ich prawa do nauki, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla.
W podręczniku pojawia się motyw graficzny, przedstawiający ziemski glob w dłoniach dzieci. Jest też na okładce. Przypomina, że o ile teraźniejszość naszej planety zależy od dorosłych, to o jej przyszłości będą decydować następne pokolenia. Jest więc ważne, aby już dzieci zadawały sobie sformułowane w książce pytania: „Dlaczego i po co tutaj jesteśmy? Jakie oblicze ma nasza Ziemia? W jaki sposób podejmujemy zadanie, które dał nam Bóg?”. Żeby jak najwcześniej zrozumiały, że to ludzie ponoszą wielką odpowiedzialność za naszą matkę Ziemię, za to, abyśmy wszyscy mogli prowadzić dobre życie, zgodne z wolą Bożą.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki