"Support" przed Jezusem

Kto był choć raz na koncercie wielkiej gwiazdy, zapewne pamięta, że przed jej występem na scenie grał jakiś inny zespół albo solista. W świecie show-biznesu nazywa się to „support” (nie ma polskiego odpowiednika).
Czyta się kilka minut
FOT. FOTOLIA
FOT. FOTOLIA

Są wykonawcy, którzy osiągnąwszy już znaczną popularność, oburzają się, gdy dostają propozycję „rozgrzewania” publiczności dla innych. Ale są też tacy, którzy uważają, że taki występ wcale im ujmy nie przynosi. Traktują go nawet jako wyróżnienie. Mają w sobie wystarczająco dużo pokory, a równocześnie świadomości własnej wartości, aby się takich sytuacji na obawiać.
Misję Jana Chrzciciela można trochę porównać do bycia „supportem” przed przyjściem Jezusa. Syn Elżbiety i Zachariasza nie krył, że idzie za nim „mocniejszy”. Ktoś, kto nie będzie symbolicznie obmywał ciała wodą z zewnątrz, ale mocą Ducha Świętego będzie mógł rzeczywiście oczyścić całego człowieka, jego wnętrze.
Moment chrztu Jezusa w Jordanie miał wymiar historyczny (w dziejach zbawienia). Jezus w pokorze przyjął znak obmycia z grzechów, chociaż był bezgrzeszny. Ochrzcił go Jan, który z pokorą definiował swoją misję „poprzednika”. Gdy to się dokonało, „otworzyło się” niebo. Zstąpił na Jezusa zapowiadany przez Jana Duch Święty, a głos z wysoka potwierdził i wyjaśnił, jakie jest źródło faktu, że Chrystus jest „mocniejszy”.
Głos z nieba to nie tylko spektakularne, można powiedzieć, „oficjalne” oznajmienie całemu światu, kim narodzony z Maryi Dziewicy Jezus naprawdę jest – że jest Synem Bożym. Głos z nieba to wyznanie miłości. Miłości Ojca do Syna.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 1/2018