Bo ja się czuję niekochany

Podczas swojej edukacji w krakowskim Liceum św. Jacka, jednego roku uczestniczyłem wraz z kard. Franciszkiem Macharskim w wigilii dla ubogich, samotnych i bezdomnych na krakowskim Rynku.
Czyta się kilka minut
FOT. ROBERT WOŹNIAK. Grzegorz Polakiewicz.
FOT. ROBERT WOŹNIAK. Grzegorz Polakiewicz.

Pamiętam tamto wydarzenie jak dziś. Kardynał zjadł jakiegoś pieroga, napił się czerwonego barszczu, a tłumy go nie odstępowały, bo każdy chciał choć uścisnąć jego dłoń – choć zamienić słowo. Mimo zimna i zmęczenia nie przestawał się uśmiechać i po prostu być. Gdy ruszyliśmy pieszo w drogę powrotną w kierunku domu na Franciszkańskiej, do kardynała jeszcze podbiegł bezdomny mężczyzna, by przełamać się opłatkiem. Ten zatrzymał się, był skupiony jedynie na tym człowieku, tak jakby nikogo innego tam w tym momencie nie było. Zasłuchany, zapatrzony – był tylko dla tego konkretnego człowieka. Ja odsunąłem się kilka kroków, by dać im komfort rozmowy. Widziałem, jak ich oczy wypełniły łzy. Usłyszałem tylko zdanie wypowiedziane przez tego mężczyznę „(…) bo ja się czuję bardzo niekochany”. Po ich kilkuminutowym spotkaniu, kardynał Franciszek ułamał kawałek białego chleba, przytulił tego człowieka do serca z czułością, i z uśmiechem właściwym sobie pożegnał się. Szliśmy w milczeniu, choć z trudem ukrywałem swoje wzruszenie, będąc zawstydzonym świadkiem tego spotkania. Po chwili wypowiedział: „Trzeba być niezwykle czujnym, by nie odmówić nikomu miłości”. Kilkakrotnie jeszcze w ciągu swego życia powtarzał mi tę naukę, że bycie uczniem Jezusa wymaga czujności, by nie przegapić Jego obecności w drugim człowieku wołającym o miłość.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 47/2017