Na początku był Chrystus ukazuje się we właściwym czasie: 1050-lecia chrztu – rocznicy ważnej nie tylko dla katolików. To także święto innych denominacji chrześcijańskich w Polsce. W jednej z rozmów biskupi uprzytamniają czytelnikom ważny problem – w Rzeczypospolitej zawsze było kilka tradycji i kultur religijnych. O ich obecności współcześni jednak zapomnieli, a po 45 latach komunizmu traktują je niczym egzotyczne zjawiska. Jako anegdotę bp Marcin Hintz opowiedział powtarzający się raz po raz motyw, gdy na spotkaniach jest pytany: a jak ksiądz się czuje u nas w Polsce? Protestant, a to nie z Niemiec? Wątek korzeni jest dla tej książki kluczowy, wskazuje czytelnikowi, że znajdujemy się w rodzinie, a rozmowa dotyczy także istniejących w niej konfliktów i problemów.
Otwarcie na dialog
Jeśli miałbym uzasadnić, dlaczego ta książka jest wydarzeniem i dlaczego warto po nią sięgnąć, to wskazałbym na szczerość tej rozmowy. Prowadzącym dialog jest doświadczony redaktor Janusz Poniewierski, który nie unika spraw trudnych ani konfrontacji i rozbieżności, pomaga mu w tym Jakub Darth. Rozmówcami Poniewierskiego są prawosławny biskup – Jerzy Pańkowski, luteranin – bp Marcin Hintz i biskup pomocniczy krakowski Grzegorz Ryś. Oczywiście, szczera rozmowa między przedstawicielami gałęzi chrześcijaństwa nie pojawiła się dopiero dzisiaj. Biskupi wskazują na wspólne inicjatywy, takie jak np. protestancko-prawosławna Chrześcijańska Akademia Teologiczna w Warszawie, czy też spotkania ekumeniczne, które stały się już codziennością. Choć wiele spraw i problemów zostało już przerobionych i ułożonych, pewne kwestie ciągle stanowią tabu, a ich podjęcie wymaga określonych warunków, np. wzajemnego zaufania, a takie warunki stwarza właśnie kameralna rozmowa.
W poszukiwaniu jedności
Nie sposób zaprezentować wszystkich wątków książki, chciałbym skupić się na tych, które wydały mi się szczególnie interesujące. Do najważniejszych należy sprawa jedności Kościoła. Rozmówcy nie boją się definiować wzajemnych różnic i przeszkód tego procesu. Bp Pańkowski wskazuje, że pojednanie musi bazować na uznaniu tradycji: „Niełatwo zrozumieć, na czym miałaby polegać jedność podzielonego Kościoła. Przecież dla każdego z nas jego Kościół ma pełnię środków zbawienia. (…) Nie istnieje nic, czego nie miał nasz Kościół, a co funkcjonowałoby w innej wspólnocie (…). Dla nas, prawosławnych, jedność Kościoła oznacza jedność eucharystyczną (…). Teraz zaś, kiedy nie ma między nami łączności eucharystycznej, trudno mówić o Kościele poza «moim» Kościołem” (s. 83). Dla protestantów poszukiwanie jedności oznacza rozeznawanie Ducha Chrystusowego, bp Hintz ujął to tak: „Uważamy, że wszędzie tam, gdzie jest Duch, jest również obecny Kościół widzialny” (s. 84). Natomiast dla bp. Rysia, fundamentem zjednoczenia musiałoby być uznanie prymatu następcy Piotra, co jego zdaniem nie oznacza jednak rezygnacji z poszukiwania i pytania innych denominacji o rolę biskupa Rzymu. Uczestnicy rozmowy nie zostawiają złudzeń – doktrynalne zjednoczenie Kościołów chrześcijańskich wydaje się raczej nierealne. Powstaje również pytanie, czy takiego zjednoczenia jeszcze się oczekuje? Zamiast tego ujawnia się inna pozadoktrynalna strona drogi do jedności, jaką jest budzenie do wiary. Bp Ryś powie tak: „Ewangelizacja to nie tylko przekaz doktryny, ale przekazywanie ludziom Bożego życia” (s. 89).
W obliczu kryzysu
Ważny wątek rozmowy dotyczy wyzwań, jakie stoją przed chrześcijaństwem dzisiaj. Jednym z nich jest odpowiedź na kryzys humanitarny, a – jak zauważył bp Hintz – tym, co łączy chrześcijan w Europie jest bezradność w niesieniu pomocy Afryce, która w znacznej mierze jest chrześcijańska, a pozostaje najbiedniejszym kontynentem świata. Pomimo znacznego potencjału, nie potrafimy wypracować skutecznych rozwiązań problemów dręczących afrykański kontynent. Dla bp. Hintza odpowiedzialność Europy za Afrykę wynika z jej kolonialnych historii.
Innym wyzwaniem jest odniesienie się chrześcijan wobec radykalnego islamu. Bp Marcin Hintz tak to skomentował: „Znamy wspaniałą kulturę duchową i materialną islamu, piękne sury w Koranie. Jednak znajdziemy tam również ideę świętej wojny – to nie jest wymysł chrześcijańskiej propagandy. Ta idea rzeczywiście pojawiła się w przesłaniu tej religii monoteistycznej” (s. 218).
Dla chrześcijaństwa nieodwołalnym zadaniem będzie modlitwa i budowanie życia wewnętrznego chrześcijan, na co wskazał bp Pańkowski: „Musimy się modlić za Europę, bo wszyscy są dziećmi Boga” (s. 219). Właśnie wezwanie do modlitwy pozwala nam odróżnić rolę Kościołów od instytucji świeckich w budowaniu bezpieczeństwa i pojednania. Zadaniem Kościołów jest nie tyle aktywność polityczna, ale przede wszystkim modlitwa, potem studia, i wzajemna rozmowa. W tym można upatrywać istotnej zmiany, nadziei, że duch będzie silniejszy niż polityka i interesy.
Wspólne korzenie
Atrakcyjności książce dodają historie i wątki osobiste. Bp Grzegorz Ryś przywołał wzruszającą opowieść krakowskiego pastora o wdzięczności polskich ewangelików wobec katolików, którzy oddali im swoją świątynię po wygnaniu przez hitlerowców. Ale są też i ciemne plamy historii, jak chociażby siłowe zabieranie świątyń prawosławnych przez katolików, czy też akcja „Wisła”. Jakkolwiek o pozytywnych stronach historii częściej zapominamy, co biskup Ryś ujął z poczuciem humoru: „Z naszej rozmowy wynika, że przydałaby się również komisja do spraw łatwych, żebyśmy mogli zobaczyć, co jest wspólnym dorobkiem chrześcijaństwa”. Odkładam tę książkę z dużą satysfakcją i optymizmem, dzielonym z jej autorami z przekonaniem, że na początku był Chrystus.
bp Jerzy Pańkowski, bp Marcin Hintz, bp Grzegorz Ryś
Na początku był Chrystus
Rozmawiają Jakub Drath i Janusz Poniewierski
Znak 2016
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













