Logo Przewdonik Katolicki

Dzieci pracujące

ks. Jarosław Czyżewski
Infografika: A. Kurasińska

„Sprawia mi to wiele bólu. Modlę się, aby takie rzeczy, nigdy więcej się nie wydarzyły” – powiedział papież po śmierci dwóch młodych Argentyńczyków. 12 czerwca obchodzimy Światowy Dzień Walki z Pracą Dzieci.

Siedmioletni Orlando i dziesięcioletni Rodrigo zginęli w pożarze nielegalnej fabryki tekstyliów w Buenos Aires. Historia chłopców, pochodzących z rodzinnej dzielnicy Ojca Świętego, to los milionów dzieci na świecie, które są zmuszane do wielogodzinnej, wyczerpującej, często niewolniczej pracy.
 
1/10
Dane Międzynarodowej Organizacji Pracy mówią, że na świecie pracuje ich dzisiaj 168 mln w wieku od 5. do 17. roku życia, z czego aż 73 mln w wieku 5–11 lat. Oznacza to, że co dziesiąte dziecko na świecie wykonuje pracę niebezpieczną dla jego zdrowia i rozwoju. Z jednej strony mimo tych dramatycznych doniesień liczba dzieci pracujących od lat na szczęście spada: w 2000 r. było ich 246 mln, w 2004 r. 222 mln, a w 2008 r. 215 mln. Dobrym prognostykiem jest także coraz większa świadomość społeczna, również na arenie międzynarodowej, o czym świadczy m.in. przyznanie w ubiegłym roku Pokojowej Nagrody Nobla dla Kailasha Satyarthi, hinduskiego obrońcy praw dzieci, który od lat występuje przeciwko pracy najmłodszych. Z drugiej jednak strony aktualne wskaźniki pokazują, że jeśli tendencje się nie zmienią, to do 2020 r. kolejne 100 mln dzieci rozpocznie pracę w niebezpiecznych warunkach.
 
Fabryki, kopalnie…
Nie każda praca dziecka jest zakazana. W wielu kręgach kulturowych najmłodsi osiągają społeczną dojrzałość o wiele szybciej niż w naszym. Problem pojawia się, gdy praca ta staje się dla dziecka niebezpieczna, gdy koliduje z jego kształceniem bądź jest szkodliwa dla jego zdrowia i rozwoju. A tak się dzieje, gdy nieletni wykonują prace w kopalniach, fabrykach, na budowach, na polach rolniczych, w warsztatach, zakładach przemysłowych, jako pomoc domowa; gdy obsługują niebezpieczne narzędzia i maszyny; gdy wdychają trujące opary i są narażone na działanie szkodliwych środków chemicznych. Nieletni są często zastraszani i bici. Rzadko dostają pensje, a jeżeli, to niewielką. Najtrudniejsza jest sytuacja dzieci niewolników, porywanych z ulic lub oddawanych przez rodziców, którzy dogadują się z danym zakładem, że ich dzieci będą pracować, aby w ten sposób spłacić rodzinny dług. Tragedią jest wykorzystywanie dzieci do prostytucji, produkcji pornografii, handlu narkotyków. Ponadto tysiące dzieci jest zaangażowanych w konfliktach zbrojnych.
 
Mali i wielcy
Praca dzieci jest wynikiem różnych czynników, takich jak: ubóstwo, trudna sytuacja rodzinna, migracja, brak dostępu do godziwej pracy, brak edukacji, osierocenie, brak opieki społecznej, ochrony zdrowia, nielegalny handel, fizyczna predyspozycja do niektórych prac.
Często problem ten jest ukrywany – nikt się tym o oczywiście nie chwali. Wielu nieletnich pracuje w nielegalnych zakładach małych firm. Często jednak pracują na rzecz wielkich korporacji. W marcu tego roku organizacja Human Rights Watch wydała raport „Work Faster or Get Out” („Pracuj szybciej lub wynoś się”), w którym przedstawiła problem łamania prawa pracy w przemyśle odzieżowym w Kambodży. Opisała w nim nieludzkie warunki pracy, w tym także pracę nieletnich, w fabrykach, produkujących odzież dla znanych bogatych firm zachodnich, oskarżając m.in. szwedzką firmę odzieżową H&M.
W ubiegłym roku Ojciec Święty powiedział: „Dziesiątki milionów dzieci są zmuszane do pracy w poniżających warunkach, narażone na różne formy zniewolenia i wyzysku, a także na nadużycia, złe traktowanie i dyskryminację. Gorąco życzę, aby wspólnota międzynarodowa mogła objąć opieką socjalną nieletnich w celu przezwyciężenia tej plagi. Podejmijmy wszyscy raz jeszcze swe zaangażowanie, zwłaszcza rodziny aby zapewnić każdemu dziecku ochronę jego godności i umożliwić mu zdrowy rozwój. Spokojne dzieciństwo pozwala dzieciom spoglądać ufnie na życie i przyszłość”.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki