Logo Przewdonik Katolicki

Darek i jego Panny

Natalia Budzyńska
Fot.

Projekt Panny Wyklęte znanego muzyka reggae Darka Malejonka staje się coraz bardziej popularny. Zaproszenia na najbliższe koncerty rozeszły się jak świeże bułeczki nawet bez specjalnej reklamy. W niedzielę 23 lutego koncert zawita do Teatru Muzycznego w Poznaniu.

W jednym z lutowych wydań łodzkiej „Gazety Wyborczej” ukazał się wywiad z pisarką Magdaleną Tulli, w którym dziennikarz dziwił się, że środowiska patriotyczne wzywają młodzież, by utożsamiała się z Danutą „Inką” Siedzikówną, dziewczyną z AK, która została aresztowana, torturowana i rozstrzelana w wieku 17 lat. Umarła z okrzykiem „Niech żyje Polska!” na ustach. „Nastolatki mają utożsamiać się z dziewczyną, która nie mogła się uczyć i bawić, tylko zmuszona była mieszkać w lesie i umykać obławom NKWD, a jej największym dokonaniem była śmierć?” – pyta retorycznie dziennikarz. „To życie zmarnowane, a nie godne naśladowania” – dodaje. Magdalena Tulli odpowiada: „Możemy się martwić, że została zamordowana, możemy współczuć, możemy szanować wybór, ale ekscytować się? Hitlerowscy zbrodniarze skazani na śmierć też ginęli z okrzykiem «Heil Hitler!»” (www.gazeta.pl 7.02.2014). W internecie zawrzało, oburzenie niefortunnym porównaniem pisarki wyrazili nawet czytelnicy „Gazety Wyborczej”. Młodzież stowarzyszona w akcji „Upominamy się o Was” napisała list otwarty, w którym czytamy: „To nie śmierć, jak twierdzi pani Magdalena Tulli, lecz wszystko, co do niej doprowadziło, jest powodem, dla którego przypominamy i będziemy przypominać o takich osobach jak „Inka”, ich postawie i hierarchii wartości. Wartości, na których powinna opierać się każda wspólnota, by być jak najtrwalszą”. Wizerunek „Inki” widnieje na okładce płyty Darka Malejonka i zespołu Maleo Reggae Rockers Panny Wyklęte. „Inka” jest jedną  z bohaterek płyty, jest twarzą wszystkich tych dziewcząt, o których świat zapomniał. O tym, że chcemy jednak tę pamięć ocalić świadczą tłumy młodzieży na wszystkich koncertach Panien Wyklętych.

 

Wyklęte

Kim była „Inka”? Nastoletnia sanitariuszka 4. Szwadronu odtworzonej na Białostocczyźnie  5. Wileńskiej Brygady AK – jednego z najgroźniejszych i najskuteczniejszych oddziałów podziemia antykomunistycznego. Oskarżona o rzekomy udział w napadzie na funkcjonariuszy komunistycznej Milicji Obywatelskiej i Urzędu Bezpieczeństwa, po brutalnym śledztwie została skazana na śmierć. Odmówiła zeznań obciążających członków brygad wileńskich. Ostatnimi słowami „Inki” było: „Smutno mi, że muszę umierać. Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba. Jeszcze Polska nie zginęła!”. Piosenkę o „Ince”, która promuje płytę i cały projekt, wykonuje Kasia Malejonek, córka Darka. „Chcę byś swoim życiem żył trochę za mnie” –  śpiewa. Ekscytacja śmiercią? Raczej pochwała życia, którym możemy się cieszyć dzięki takim ludziom jak „Inka”.

Najpierw były Morowe Panny. Znane z niekonwencjonalnych pomysłów Muzeum Powstania Warszawskiego zaprosiło Darka Malejonka do stworzenia płyty opowiadającej o dziewczynach biorących udział w powstaniu warszawskim. Powstała płyta Morowe Panny, a o tych kobietach, których bohaterstwo zawsze kryje się w cieniu dzielnych mężczyzn, zaśpiewały polskie wokalistki, przedstawicielki różnych stylów muzycznych. Ten trop, pokazywania siły kobiet, które pokornie i w cichości zdolne są do czynów gigantycznych, okazał się trafiony również  w Roku Żołnierzy Wyklętych.  Jeśli oni, żołnierze, których władza komunistyczna chciała nie tylko zabić, ale i pohańbić pamięć o nich, za miłość do Ojczyzny zostali skazani na zapomnienie i wyklęcie, to kobiet owo wyklęcie dotyczyło podwójnie. O tym, że nic na ich temat nie wiedziały, przyznają same wokalistki. Wiele z nich dopiero dzięki zaproszeniu Darka Malejonka zainteresowało się tematem, zaczęły szukać materiałów historycznych i dziś mówią w wywiadach, jak ważne było dla nich to doświadczenie. Każda z wokalistek najlepiej czuje się w swoim stylu muzycznym, a śpiewają w większości swoje teksty Halina Mlynkova, Ania Rusowicz, Kasia Kowalska, Mela Koteluk, Natalia i Paulina Przybysz, Marcelina, Mona, Lilu, Ifi Ude. Podczas pierwszego promocyjnego koncertu w Warszawie Darek Malejonek powiedział: „Walczyli przeciw złu i kłamstwu, my idziemy śladami bohaterów. Mieli wiarę w Boga i w to, że zło musi przegrać. Dziś naszymi karabinami są gitary i mikrofony”. Niemodne i ośmieszane dziś hasła „Bóg, Honor, Ojczyzna” stają się oczywiste, gdy zaczynamy poznawać i rozumieć historię. A co najważniejsze polityka nie ma z tym nic wspólnego. To walka o historię prawdziwą, o uznanie cichego bohaterstwa i męstwa, które wzięło się z miłości do Boga i Ojczyzny. „Nie życzymy sobie przypisywania projektu do jakiejkolwiek opcji politycznej. Historia Żołnierzy Wyklętych to dobro narodowe WSZYSTKICH Polaków. I do wszystkich chcemy dotrzeć. Z muzyką i historią, nie z polityką, która nie ma z naszą kampanią nic wspólnego” – oświadczyła producentka projektu Barbara Muzyka-Konarska, kiedy sztukę zaczęli sobie przywłaszczać polityczni działacze.

Wygnane

„Polska nie zginęła, bo byli oni. Mieli wiarę i determinację, czego dziś jest za mało. Opowiadamy o Żołnierzach Wyklętych językiem muzycznym naszych czasów. Byłoby sztucznie, gdybym miał robić muzykę retro. Historie opowiadane w piosenkach pisane są kodem serca i słucha się ich sercem. Nie chcemy wzywać do rewanżu i zemsty, lecz do poznania prawdy, bo bez niej nie ma także przebaczenia” – mówił w wywiadzie dla PAP Darek Malejonek po wydaniu albumu Panny Wyklęte. Tymczasem pracuje już nad następnym projektem, a wydawca Fundacja Niepodległości jest zainteresowana wydaniem kolejnej płyty. Znany jest już tytuł: Panny Wygnane. Jej bohaterkami będą kobiety, które po przejściu całego szlaku bojowego z 2. korpusem Armii Andersa nie mogły powrócić do ojczyzny. Udziałem w tym projekcie zainteresowane są wszystkie śpiewające na krążku Panny Wyklęte wokalistki. Najprawdopodobniej usłyszymy m.in. Melę Koteluk, Anię Rusowicz, Anię Witczak z folkowej Dikandy i Angelikę Korszyńską-Górny, znaną doskonale z zespołu 2Tm2,3. Na razie tworzona jest muzyka i zbierane są materiały historyczne, które staną się podstawą do stworzenia tekstów. W planach Darka Malejonka jest też powstanie płyty o prześladowanych chrześcijanach, którzy każdego dnia na całym świecie są mordowani przy milczeniu mediów. O współczesnych męczennikach za wiarę wspominają co najwyżej pisma misyjne. Czas, by o tym mówić głośno. Przykład sukcesu Panien Wyklętych pokazuje jak wspaniałym nośnikiem jest muzyka.

 


Najbliższe koncerty Maleo Reggae Rockers Panny Wyklęte

23.02. godz. 18.00 – Poznań, Teatr Muzyczny

1.03. godz. 19.00 – Warszawa, Palladium

2.03. godz. 18.00 – Ostrołęka, Ostrołęckie Centrum Kultury

3.03. godz. 11.00 i 14.00 – Zielona Góra, Teatr Lubuski

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki