Doświadczenie ?łaski drogi?

W Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Bydgoskiej na zaproszenie biskupa ordynariusza Jana Tyrawy swój wykład zatytułowany Wszystkie drogi prowadzą do Composteli. Droga wiary i kultury na Camino de Santiago wygłosił ks. dr Piotr Roszak.
Czyta się kilka minut

W Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Bydgoskiej na zaproszenie biskupa ordynariusza Jana Tyrawy swój wykład zatytułowany „Wszystkie drogi prowadzą do Composteli. Droga wiary i kultury na Camino de Santiago” wygłosił ks. dr Piotr Roszak.

Droga św. Jakuba to szlak pielgrzymkowy prowadzący do katedry w Santiago de Compostela w północno-zachodniej Hiszpanii. W świątyni znajduje się ciało św. Jakuba Większego Apostoła. Uczestnicy pielgrzymek mogą dotrzeć do celu jednym z wielu traktów. Jest to jeden z najważniejszych chrześcijańskich szlaków pielgrzymkowych. Samą drogę oznaczono muszlą św. Jakuba, która jest także symbolem pątników.

To nie nordic walking

Kapłan diecezji toruńskiej podkreślił, że doświadczenie pielgrzymowania po Camino i nieoczekiwana popularność Szlaku św. Jakuba na przełomie tysiącleci inspirowały wiele osób do napisania książek, pamiętnikarskich wspomnień czy nawet nakręcenia filmów fabularnych. – Wiele z tych publikacji, odwołując się do socjologicznych badań bazujących na ankietach wypełnianych przez pielgrzymów, stawia tezę, że religijne motywacje w ostatnich latach słabną. Podkreślają, że wirus sekularyzacji zainfekował „tę spektakularną arterię duchową chrześcijaństwa i mamy dziś do czynienia z «odsakralizowanym sacrum»” – dodał.

Ksiądz dr Piotr Roszak postawił jednocześnie kilka pytań. Czy rzeczywiście tak się dzieje i czy jest to jednoznaczne zjawisko? Czy można przeciwstawiać sobie wiarę i kulturę na Camino? Z jakimi wyzwaniami spotyka się chrześcijański pielgrzym, który w duchu pątniczej tradycji Camino udaje się w drogę do Composteli nie jako turysta, lecz jako pielgrzym na drodze ku świętości? – Odczucie, że Camino jest czymś więcej niż praktyką nordic walking, jest oczywiste dla tych, którzy znają szlak, przeszli go lub mieszkają w jego bliskości i na co dzień mogą konfrontować tę rzeczywistość – powiedział.

Według ks. dr. Piotra Roszaka nie da się porównać wspomnianego szlaku z innymi „ścieżkami edukacyjnymi”, szlakami tematycznymi. – Bo jest on wyprawą duchową, spotkaniem z łaską, która wnika w codzienny wysiłek i pot. Czasem to „wtargnięcie łaski” jest łagodne jak powiew wiatru, innym razem przypomina trzęsienie ziemi i dosięga pielgrzyma. Doświadcza on „łaski drogi”, łaski spotkania z Bogiem, z drugim człowiekiem, łaski spotkania samego siebie. Camino to nie tylko droga, ale doświadczenie skrzyżowania wielu dróg, wewnętrznych i zewnętrznych, materialnych i duchowych, które przeżywa każdy pielgrzym, choć dokonuje się to z różną intensywnością w odmiennych etapach pielgrzymowania – stwierdził.

Wysiłek, który owocuje

Prelegent podkreślił, że jednym z najistotniejszych wariantów tego doświadczenia jest spotkanie wiary i kultury na Jakubowym szlaku. Przypomniał także listy pasterskie arcybiskupa Santiago de Compostela, przygotowywane z okazji lat świętych, nazywając je cenną pomocą duchową dla wędrujących po Camino. – Przy tej okazji warto choć krótko przeanalizować płaszczyzny, w których dokonuje się spotkanie wiary i kultury na Camino de Santiago. Warto przede wszystkim odnaleźć modele odpowiedzi pielgrzyma, który staje w obliczu ogromnego dziedzictwa wiary i często onieśmielony jego wielkością nie potrafi sobie z tym po prostu poradzić – mówił.

Dlatego „pozwolić się dotknąć wierze na Camino” – według gościa spotkania – „staje się imperatywem duchowym Szlaku św. Jakuba i wyznacza swoisty program działania”. – Świat, przez który przechodzi współczesne Camino, nie jest łatwy do uchwycenia. Ale często mówi się – tak zdaje się to sugerować wielu filozofów – że to „świat złamany”, który już nie stanowi jedności, niczym puzzle, których nie udaje się złożyć w jeden obraz. To ciągłe przekraczanie tego, co zastane, jest osnową człowieczego bycia w świecie, który to świat jawi się człowiekowi jako „złamany” – powiedział.

Ks. dr Piotr Roszak, mając na myśli pielgrzymowanie szlakiem do Santiago de Compostela, zwrócił uwagę chociażby na znaczenie aspektów wiary, liturgii, miłosierdzia, ciszy, piękna. – Otwarte kościoły na Camino zachęcają do tego, aby przeżywać w nich ciszę. To głośna, krzykliwa cisza. Bo cisza to nie brak słów, ale to żywa pamięć, pamięć pragnąca. To zbieranie miodu z duchowych uli, gromadzących życiowe doświadczenie. Camino stwarza okazję, aby ten „miód” powstał, narodził się z wysiłku – tłumaczył prelegent.

Dać sobie czas

Zdaniem kapłana czasem ma się wrażenie, że współczesny pielgrzym do Santiago to człowiek „dziwny”, obcy w krainie wiary. – Ale to właśnie ta wiara jest bardzo potrzebna, aby uchwycić bogactwo tradycji. Bo wiara jest niczym „katalizator”, który otwiera na nowe perspektywy, karmi i chroni przed pochopnym skupieniem na tym, co pozorne. Przesiewając tak rzeczywistość, pielgrzym ma okazję odkryć coś ważnego ze świata, w którym mieszają się dobre i złe informacje, a wszystko wydaje się sobie równe. Bez wiary Camino staje się „niejadalne”, jest być może pięknie wyglądającą

rutą pielgrzymkową, ale nienadającą się do spożycia i rozsmakowania. Jednym z kryzysów hermeneutycznych, które dotykają pielgrzyma i stanowią jednocześnie przejaw szerszej sytuacji kryzysowej, jest problem kulturowego braku łączności, doświadczenia duchowej pustyni – zauważył.

Ks. dr Roszak przypomniał, że kiedyś zapytano słynnego filozofa Ludwika Wittgensteina, jak powinni się pozdrawiać filozofowie. – On odpowiedział: „Daj sobie czas”. Mogłoby to być również pozdrowienie pielgrzymów na drogach prowadzących do Santiago: dać sobie czas – w trakcie wędrowania – na tematy, które przerastają naszą codzienność, a na Camino nieśmiało kiełkują. Dlatego przeżywanie czasu na Camino nie mierzy się noclegami, lecz nowym poczuciem czasu: odkryciem definitywności czasu. Bo jak mówił kard. Joseph Ratzinger, czas to spotkanie wolności – zakończył.


Ks. dr Piotr Roszak uzyskał doktorat na Uniwersytecie Nawarry w Pampelunie. Od 2008 r. pracuje na Wydziale Teologicznym tego hiszpańskiego uniwersytetu jako profesor stowarzyszony, a od roku 2010 na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu jako adiunkt Zakładu Teologii Fundamentalnej i Religiologii. Jest założycielem interdyscyplinarnej Pracowni Szlaku św. Jakuba na UMK, a także członkiem Rady Programowej ds. Camino de Santiago przy Marszałku Województwa Kujawsko-Pomorskiego. To także laureat nagrody „Europa” przyznawanej przez Centrum Studiów Europejskich Uniwersytetu Nawarry w Pampelunie i Komisję Europejską. Ostatnio opublikował m.in. Przewodnik po Szlaku św. Jakuba w woj. kujawsko-pomorskim, którego jest współautorem.

FOT. DOSWIADCZENIE03 06_14 ARCHIWUM (ARCHIWUM): Kapłan w trakcie wędrówek po Camino Polaco w województwie kujawsko-pomorskim


Biskup ordynariusz Jan Tyrawa

„To jest jakiś fenomen czasu, że na całym świecie wzmaga się ruch pielgrzymkowy. Ten ruch w średniowieczu, a właściwie od zarania chrześcijaństwa, budował i kształtował pewną świadomość. Tworzył to, co nazywa się kulturą chrześcijańską. To jest znak, który dotyczy czegoś więcej niż tylko i wyłącznie codzienności życia. To znak, że człowiek żyje w różnych przestrzeniach zwyczajnych i nadzwyczajnych. Te nadzwyczajne dają o sobie znać i pozwalają człowiekowi przeżyć coś niezwykłego, kiedy wybiera się w tę szczególną drogę, jaką jest pielgrzymka do Santiago de Compostela. Warto przypomnieć przy tej okazji chociażby trasę, która biegnie wzdłuż polskiej autostrady A4, w okolicach Wrocławia, Legnicy przez Bolesławiec. Była ona najprawdopodobniej jedną z tras tutejszej części Europy w drodze do Santiago de Compostela. Dzisiaj powstają koła, ruchy osób, które propagują ten ruch pielgrzymkowy, m.in. w Hiszpanii. Propagują jako centrum duchowości, pewnych wartości, które zgromadzone są w jakimś źródle, z którego warto czerpać”.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 6/2014