Logo Przewdonik Katolicki

Kapłan pełen pasji i zaangażowania

Błażej Tobolski
Fot.

Był przede wszystkim gorliwym i oddanym ludziom duszpasterzem. Owoce tej kapłańskiej posługi podejmowanej przez śp. ks. prałata Stefana Schudego na wielu Bożych polach są i będą widoczne w kolejnych pokoleniach jego wychowanków.

Był przede wszystkim gorliwym i oddanym ludziom duszpasterzem. Owoce tej kapłańskiej posługi podejmowanej przez śp. ks. prałata Stefana Schudego na wielu „Bożych polach” są i będą widoczne w kolejnych pokoleniach jego wychowanków.

Ks. prałat dr Stefan Schudy odszedł do Pana 27 marca 2014 r. w wieku 78 lat. Pochowano go przy poznańskim kościele pw. św. Rocha, gdzie przez 17 lat był proboszczem, a wcześniej pracował jako duszpasterz akademicki.

 

Czas pracy z młodzieżą

Pochodził z parafii pw. św. Anny w Bralinie k. Kępna. Po przyjęciu święceń kapłańskich w katedrze poznańskiej w 1960 r., pracował jako wikariusz w parafii pw. Chrystusa Odkupiciela na os. Warszawskim w Poznaniu. W 1970 r. ukończył na KUL-u studia doktoranckie z teologii pastoralnej, który to przedmiot wykładał potem aż do 2000 r. w poznańskim seminarium i na Papieskim Wydziale Teologicznym w Poznaniu. W międzyczasie, w latach 1965–1974, pełnił również funkcję duszpasterza akademickiego na tzw. Poligrodzie (Politechnika Poznańska) przy kościele pw. św. Rocha. – To był wspaniały czas pracy z młodzieżą: wspólne modlitwy, konferencje, wyjazdy i niekończące się rozmowy. Fascynujące, ale i wymagające wyzwanie – przyznał przed laty w rozmowie z „Przewodnikiem”.

– Ks. Stefana Schudego poznałem w latach seminaryjnych, kiedy był naszym wykładowcą teologii pastoralnej. Uczył nas z wielką pasją, mówiąc o duszpasterstwie. Jego pasja udzieliła mi się w sposób szczególny, kiedy w 1991 r. przyszedłem do parafii pw. św. Rocha jako duszpasterz akademicki. Wówczas przez rok miałem szczęście współpracować z ks. Schudym, który osobiście odkrywał przede mną piękno i potrzebę integracji środowiska akademickiego poprzez wspólne Msze św., konferencje czy wyjazdy – wspomina ks. kanonik Mateusz Misiak, obecnie proboszcz poznańskiej fary.

 

Duszpasterz rodzin

Również będąc diecezjalnym duszpasterzem rodzin, ks. Stefan Schudy dał się poznać jako kapłan pełen pasji i zaangażowania. – Dla Duszpasterstwa Rodzin była to niewątpliwie postać znacząca. Inicjował wiele spraw, które później w archidiecezji się rozwijały. Jako jeden z pierwszych prowadził na przykład takie klasyczne katechezy przedmałżeńskie. Był też wielkim promotorem duchowej adopcji dziecka poczętego – podkreśla dr Jadwiga Pulikowska, od ponad trzydziestu lat zaangażowana w działalność Duszpasterstwa Rodzin.

Ks. Stefan Schudy pracował również jako proboszcz, najpierw w parafii pw. św. Andrzeja Boboli na poznańskim Junikowie (1974–1975), a następnie pw. św. Rocha (1975–1992). W latach 70. była to praktycznie jedyna parafia na całe Rataje, gdzie powstały nowe osiedla mieszkaniowe, a liczyła ok. 40 tys. wiernych. Do 1997 r. był z kolei proboszczem parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Poznaniu Kobylempolu. Przez kolejne lata, aż do 2012 r., kiedy zamieszkał w Domu Księży Emerytów w Poznaniu Antoninku, był kapelanem Domu Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo i Domu Pomocy Społecznej przy ul. Mińskiej w Poznaniu.

 

Odpowiedzialny za Akcję Katolicką

W 1996 r. ks. Stefan Schudy został mianowany wikariuszem biskupim ds. Akcji Katolickiej i Ruchów Kościelnych. Owocem dziesięciu lat pełnienia tej posługi, wspartej wielkim zaangażowaniem ludzi świeckich – co sam wielokrotnie podkreślał – było reaktywowanie w archidiecezji Akcji Katolickiej i rozwinięcie jej struktur. Cel był prosty: formować mądrych, zaangażowanych katolików i patriotów. Historycznym wydarzeniem, które przygotował wraz ze świeckimi, był I Krajowy Kongres Akcji Katolickiej, który odbył się w Poznaniu w 2001 r. W roku 2006, podczas uroczystych obchodów 10-lecia istnienia w naszej archidiecezji reaktywowanej Akcji Katolickiej, otrzymał z rąk abp. Stanisława Gądeckiego medal Optime Merito Archidioecesis Posnaniensis (Wielce Zasłużony dla Archidiecezji Poznańskiej), za wybitny wkład w rozwój tego stowarzyszenia.

– W swojej pracy duszpasterskiej ks. Stefan Schudy potrafił formować uczniów, co jest niezwykle cenną umiejętnością. Mamy dzisiaj w Poznaniu wielu dorosłych ludzi zaangażowanych w różne sfery duszpasterstwa i życia publicznego, którzy byli kiedyś jego studentami, a teraz jako świeccy dają w swoim życiu świadectwo o Chrystusie. To na pewno jeden z ważnych owoców jego pracy – zauważa ks. dr Szymon Stułkowski, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego poznańskiej Kurii Metropolitalnej.

 

 

[fot. ks. Schudego – D. Witkowska (tak jak przy nekrologu w PK14, tylko większa)]

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki