Męka Chrystusa w muzyce

Dramatyzm Wielkiego Tygodnia, Triduum Paschalnego, stanowi apogeum misji Odkupiciela. Ich doniosłość ma odzwierciedlenie zarówno w liturgii, jak i muzyce Kościoła. Kulminacyjnym momentem wielkopiątkowej celebracji jest rozważanie opisu męki i śmierci Pana Jezusa oraz adoracja krzyża. Jej zbawczy sens eksponuje również liturgia Niedzieli Męki Pańskiej.
Czyta się kilka minut

Uroczystą proklamację ewangelicznej relacji św. Jana (Wielki Piątek) oraz pozostałych ewangelistów (Niedziela Męki Pańskiej) przez stulecia wykonywano w formie śpiewanej, na ogół w kilkuosobowej obsadzie. Muzyczny przekaz tekstu objawionego, odwołujący się do sfery ludzkiej wyobraźni, wydaje się być najdoskonalszą i najwłaściwszą jego formą.        

Dla pokoleń artystów misterium cierpienia, śmierci i zmartwychwstania Syna Bożego stało się twórczą inspiracją. Dla zobrazowania motywu pasyjnego sięgali i sięgają po niezliczone środki plastycznej, muzycznej czy poetyckiej ekspresji. W literaturze muzycznej najbardziej typową formą wypowiedzi podejmującej ten temat jest wokalno-instrumentalna pasja. Rozkwit i największa popularność tego gatunku przypada na czasy średniowiecza, renesansu i baroku. Początkowo dzieła o tematyce pasyjnej odznaczały się walorami użytkowymi, funkcjonowały jako śpiewy liturgiczne, w późniejszych okresach zaczęto tworzyć kunsztowne opracowania koncertowe. Do najwybitniejszych należą dzieła J.S. Bacha: Pasja według św. Jana BWV 245 (1723), Pasja według św. Mateusza BWV 244 (1729), a w czasach współczesnych Pasja według św. Łukasza (1965) Krzysztofa Pendereckiego.  

Termin „pasja” wywodzi się od łacińskiego słowa passio i oznacza cierpienie, mękę. W literaturze muzycznej tą nazwą określa się utwór religijny o charakterze dramatycznym, którego treścią jest prezentacja ewangelicznej historii męki i śmierci Chrystusa. Dzieła te wiąże się z liturgicznym lub pozaliturgicznym przeznaczeniem utworów. Twórczość dawnych epok stanowią na ogół kompozycje ściśle związane z liturgią i dla niej przeznaczone. Dorobek kompozytorów XX w., wykazuje walor koncertowy, pozaliturgiczny. 

W tekście misterium pasyjnego wyróżnia się trzy elementy: partia ewangelisty (narrator), słowa Chrystusa i tekst pozostałych osób (św. Piotr, tłum). Pierwotnie pasję wykonywał diakon. Wyróżniając teksty poszczególnych osób, modulował głosem przez zmianę barwy, tempa i wysokości dźwięku. Zróżnicowanie obsady nastąpiło w X–XI w. Zrodziło ono problem natury prawno-liturgicznej. Ponieważ wykonywanie męki Pańskiej związane było z celebracją Wielkiego Tygodnia, przestrzegając średniowiecznych wymogów liturgicznych jej wykonawcami mogły być tylko osoby duchowne i to według określonego porządku: Chrystus – kapłan, narrator – diakon, pozostałe osoby – subdiakon. Muzyczny archetyp określający zasady konstrukcyjne poszczególnych tonów pasyjnych przedstawiał się następująco: Chrystus – głos najniższy, bas, jego partia utrzymana była w wolnym tempie i majestatycznym charakterze, niski rejestr uwydatniał spokój i godność; Ewangelista, czyli narrator – średni rejestr, baryton, wykonujący swą partię w tempie umiarkowanym. Pozostałe osoby – głos najwyższy, tenor, śpiewający w szybkim tempie, jego wysokie dźwięki kojarzone były z krzykiem i wrzaskiem.

W okresie baroku do formy pasyjnej zaczęły przenikać elementy stylistyczne kantaty i oratorium. W celu wzbogacenia pierwiastka dramatycznego chorałowy ton pasyjny zastąpiono monodycznym recytatywem. Pojawiły się części aryjne, chóralne i instrumentalne. Kolejne epoki nie wniosły znaczących wartości i zmian do rozwoju formy pasyjnej. W dorobku klasyków i romantyków gatunek ten był marginalizowany. Kompozytorzy odstępowali od ścisłego wymogu stosowania tekstu ewangelicznego, który dotychczas stanowił element formotwórczy pasji. Obok Ewangelii wykorzystywali teksty psalmów i poetyckie. To spowodowało zmianę pierwotnego charakteru pasji z wiernego opisu historii męki Pańskiej na jej dość swobodną parafrazę. Zainteresowanie gatunkiem pasji wzrosło w XX w. Najznakomitszym tego typu dziełem stała się Pasja według św. Łukasza Krzysztofa Pendereckiego.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 12/2014