Logo Przewdonik Katolicki

U Benedyktynek w Staniątkach

Paweł Piwowarczyk
Fot.

Warto tu być. Nie tylko po to, aby modlić się za wstawiennictwem Matki Bożej Bolesnej, podziwiać zabytkowe miejsce. Także po to, by po wizycie w nim pokazać je innym. Im więcej osób tu dotrze, tym więcej okaże potem pomoc posługującym tu benedyktynkom

.

„Staniątki” św. Wojciecha

Kierunek Niepołomice. Potem „odbijamy” na Staniątki. Po 20 km na wschód od Krakowa jesteśmy w miejscu, gdzie podobno zatrzymał się na „staniątki”, czyli na postój, św. Wojciech. W 995 r. udając się z Węgier do Krakowa, miał powiedzieć: „Udielame tady staniatku”, czyli: zróbmy tu sobie odpoczynek. Tak najprawdopodobniej powstała nazwa miejscowości. Tyle mówi legenda. Historia wspomina natomiast, że w 1216 r. kasztelan krakowski Klemens Jaksa ufundował tutaj klasztor Benedyktynek dla córki Wisenny. Wisenna została potem pierwszą ksienią tzn. przełożoną opactwa. Klasztor w Staniątkach pod Krakowem jest najstarszym zakonem żeńskim w Polsce.

Odbicie losów Polski

Co ciekawe do tego najstarszego zakonu należało kiedyś aż sto wiosek. Dziś z tych włości pozostał właściwie ogród. W średniowieczu przyjmowano tu dziewczęta na wychowanie, co dało początek szkole klasztornej. Do końca XVI w. klasztor podlegał benedyktynom tynieckim. Losy Polski w swym tragicznym wymiarze przez wiele wieków odzwierciedlały się również w Staniątkach. Wielkie były grabieże i zniszczenia w czasie „potopu” – mniszki musiały schronić się u klarysek w Starym Sączu, a na początku XVIII w. dała im się we znaki wojna północna. Upadkowi w czasie I rozbioru Polski klasztor oparł się dzięki prowadzonej na wysokim poziomie szkole. Kroniki wspominają o ratunku, jakiego w czasach walk o niepodległość mniszki udzielały powstańcom listopadowym, a w czasie I wojny światowej pomagały w klasztorze rannym żołnierzom. To, czego nie uczyniła żadna z wojen, odbiło się w czasie, gdy władzę w Polsce przejęli Rosjanie po II wojnie światowej. Siostry zmuszono do przeprowadzki do Alwerni. Na szczęście wróciły tu w 1956 r.

U Matki Bolesnej

Kościół klasztorny pw. Najświętszej Marii Panny i św. Wojciecha wznoszony był równolegle z klasztorem. Współcześnie pełni on funkcję kościoła parafialnego, posługują w nim ojcowie salezjanie. W kościele znajduje się wejście do kaplicy z cudownym obrazem Matki Bożej Bolesnej – widzimy na nim Matkę Bożą w koronie i wbite w jej serce siedem mieczy. Malowidło nawiązuje tematyką do podobnego wizerunku z kościoła franciszkanów w Krakowie. Matka Boża ze Staniątek nazwana została Smętną Dobrodziejką. Kult Maryi trwa już tu od wieków. Modlili się tutaj monarchowie, konfederaci barscy, powstańcy z 1830 i 1863 r. Przed Soborem Watykańskim II przybywal tu kard. Karol Wojtyła.  Jedno ze zdjęć z 1971 r. przedstawia kardynała, który w jednej ręce trzyma pastorał , drugą wskazuje na pastorał matki przełożonej klasztoru, dając jakby do zrozumienia, że w Staniątkach to ona pełni władzę, a nie on.

 

Ten wielowiekowy zespół klasztorny być może jest nieco zapomniany, bo sióstr nie stać na promocję na skalę pobliskiej kopalni soli w Wieliczce, czy Niepołomickiego zamku. Na skraju Puszczy Niepołomickiej mniszki benedyktynki wielbią Boga przez wspólną modlitwę liturgiczną i przez życie w siostrzanej wspólnocie. „Pod opieką Matki Najświętszej usiłujemy przez miłość upodobnić się do Chrystusa, bo On jest Drogą, Prawdą i Życiem. Musimy też oczywiście zapracować na swoje utrzymanie” – tak opisują swoją posługę.



 

Klasztor Benedyktynek w Staniątkach wymaga obecnie rewitalizacji. Wszyscy możemy być fundatorami nowego dzieła. Subkonto – remonty: PKO Bank Polski/I Oddział Kraków 94 1020 2892 0000 5502 0381 6147. Opactwo św. Wojciecha ss. Benedyktynek, 32–005 Niepołomice, Staniątki 299.

Warto wiedzieć

W kościele staniąteckim znajduje się sala muzealna, gdzie można zobaczyć bogate zbiory szat i sprzętów kościelnych, w tym monstrancję późnogotycką z 1543 r., obrazy, rzeźby, zabytki piśmiennictwa – inkunabuły czy kolekcje figurek woskowych, które produkowano w klasztorze.

Zwiedzanie muzeum: w każdą niedzielę po Mszy św., która zaczyna się o godz. 11.00, lub po wcześniejszym zgłoszeniu na furcie albo przez telefon.

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki