Logo Przewdonik Katolicki

Znak sprzeciwu

kard. Gianfranco Ravasi
Fot.

Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą a Twoją duszę miecz przeniknie (Łk 2, 34).

 

„Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą – a Twoją duszę miecz przeniknie” (Łk 2, 34).

 Wielki angielski powieściopisarz epoki wiktoriańskiej Anthony Trollope (1815–1882) wkłada w usta kapłana mister Hardinga, bohatera dzieła The Warden [„Opiekun”], słowa Symeona, „człowieka sprawiedliwego i pobożnego”, które pastor wypowiada, zrozumiawszy, że jako człowiek stary i kaleki nie zagra już na ukochanej wiolonczeli. Dotyka wprawdzie jej strun, ale udaje mu się z niej wydobyć  zaledwie „niski jęk, krótki i przerywany”. Wtedy z „łagodnym uśmiechem” intonuje śpiew: „Teraz, o Władco, pozwalasz odejść słudze Twemu w pokoju”. W rzeczywistości ten kantyk Symeona, słynny Nunc dimiitis włączony do wieczornej liturgii Komplety, nie jest melancholijnym pożegnaniem o zmierzchu, lecz pełnym wesela powitaniem mesjańskiego brzasku, zaczynającym się właśnie w Dzieciątku, które trzyma w ramionach.

Tę scenę znają wszyscy, także dlatego, że na przestrzeni wieków sztuka odwoływała się do niej wielokrotnie. Symeon trwa na modlitwie w świątyni syjońskiej. Jest uosobieniem mesjańskiej nadziei wiernych Izraela, a natchnienie Ducha Świętego popycha go do tej skromnej rodziny, która weszła do sanktuarium, by wypełnić biblijne prawo wykupienia pierworodnego, poświęconego Bogu zgodnie z przepisem zawartym w 13. rozdziale Księgi Wyjścia. Starzec przede wszystkim wychwala i błogosławi Boga za szczęście przyjęcia Mesjasza, które zostało mu udzielone: „Teraz, o Władco, pozwalasz odejść słudze Twemu w pokoju (…). Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie” (Łk 2, 29–30).

Jednak zaraz po tych słowach jego głos, ciągle natchniony przez Ducha proroków, nabiera surowych tonów i zwraca się ku przyszłości w przepowiedni sądu i zbawienia. To Dziecko wejdzie pomiędzy ludzi jako „znak sprzeciwu”, rodzaj miecza, przecinającego bieg wydarzeń i wywołującego rozłam, jak powie później sam Jezus (Łk 12, 51), a nawet agresję i odrzucenie. Pisarz Giovanni Papini sformułował bardzo sugestywną, chociaż emfatyczną, jak to miał w zwyczaju, definicję Chrystusa: „Największy Wywrotowiec, najwyższy Paradoks, radykalny i pozbawiony strachu Rewolucjonista”. Ludzkość  nie będzie mogła uniknąć konfrontacji, wybierając albo nienawiść, albo miłość do Niego. Będziemy nieustannie zmuszani do odpowiadania na Jego pytanie „A wy za kogo Mnie uważacie?” (Mt 16, 15).

Przepowiednia Symeona zawiera jeszcze jedno przesłanie, skierowane do Matki Jezusa. Obraz miecza, który przenika serce Maryi jest równoległy do obrazu włóczni przebijającej bok Jej ukrzyżowanego Syna i daje początek ludowej ikonografii matki Bożej Bolesnej, której serce przebija jeden lub siedem mieczów. Jakie jest znaczenie tej straszliwej zapowiedzi? W starożytności niektórzy pisarze chrześcijańscy, jak Orygenes, myśleli o cierniach pokus i wątpliwości, które wkradały się do czystej wiary Maryi w obliczu krzyża: były one powtórzeniem próby szatana wobec Chrystusa. Inni dopatrywali się w niej nawet Jej męczeństwa! Tymczasem sens przepowiedni jest jasny i wpisuje się w perspektywę zapowiedzi uczynionej jej Dziecku.

Matka znajdzie się w centrum walki za lub przeciw Chrystusowi. Ona też będzie w centrum tego „sprzeciwu”, w którym spotkają się serca. Św. Paweł wiele wyjaśnia, kiedy mówi o krzyżu Jezusa, że „jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków – Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą” (1 Kor 1, 23–24). Maryja będzie przy Synu również w tej najważniejszej chwili, kiedy tracąc Go przez śmierć, odnajdzie Go w Kościele, ciele Chrystusa uwielbionego, którego stanie się Matką.

 

Tłum. Dorota Stanicka-Apostoł

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki