Drogowskazy na Rok Wiary

Katechizmy od czasów Trydentu do współczesności można obejrzeć w Muzeum Historyczno-Misyjnym Księży Misjonarzy w Krakowie. Katechizm drogowskazem wiary ta wyjątkowa ekspozycja wpisuje się w trwający Rok Wiary.
Czyta się kilka minut

Przez wieki spełniały różne funkcje, przede wszytkim wprowadzały w tajemnice wiary, wyjaśniały tradycję, wskazywały na regułę wiary, pouczały, stanowiły narzędzie pomocne w umacnianiu komunii Kościoła. Były swoistym vademecum, znakiem, który wskazuje na podstawowe treści wiary, dbając o jej ortodoksję i normę nauczania. Katechizmy od samego początku przyjmowały różne formy: jedne miały charakter ogólnokościelny, inne przeznaczone były dla wspólnot lokalnych. Termin „katechizm” ma bardzo długą historię. Po raz pierwszy pojawił się najprawdopodobniej we Francji w 1327 r. Dokładnie 30 lat później John Thoresby, arcybiskup Yorku, użył go na określenie książki zawierającej syntetyczny i całościowy wykład nauki chrześcijańskiej, a samo słowo „katechizm” spopularyzował Marcin Luter.

Pełne teksty artykułów "Przewodnika Katolickiego" w Internecie ukazują się po 10 dniach od daty wydania drukiem.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 12/2013