Pan życia i śmierci

Pan daje śmierć i życie, wtrąca do Szeolu i zeń wyprowadza. Pan uboży i wzbogaca, poniża i wywyższa. (1 Sm 2, 67)
Czyta się kilka minut

Pan daje śmierć i życie, wtrąca do Szeolu i zeń wyprowadza. Pan uboży i wzbogaca, poniża i wywyższa. (1 Sm 2, 6–7)

Ta kobieta, żona niejakiego Elkany, Hebrajczyka, który co roku wstępował do sanktuarium w Szilo, by złożyć ofiarę, tak bardzo płakała i modliła się. Jej pragnienie urodzenia syna było aż dotąd niespełnione z powodu nieuleczalnej bezpłodności. Kochający mąż na próżno mówił jej: „Czemu płaczesz, dlaczego nie jesz? Czemu się twoje serce smuci? Czyż ja nie znaczę dla ciebie więcej niż dziesięciu synów?” (Sm 1, 9). Nastał jednak kres jej goryczy i brzask rozjaśnił jej życie: kobieta, o imieniu Anna, zaszła w ciążę i wydała na świat Samuela, który stał się pierwszym spośród proroków Izraela. Biblia dość dowolnie tłumaczy jego imię właśnie jako „uproszony u Pana” (naprawdę oznacza ono „imię Boże”).

Przepełniona szczęściem Anna udaje się do świątyni Szilo, gdzie ofiaruje syna Panu, co Mu wcześniej ślubowała, i intonuje hymn pochwalny. W rzeczywistości hymn ten włożony zostaje w usta Anny, by wyrazić uczucia samego autora I Księgi Samuela, który w 1. i 2. rozdziale opowiada tę historię. Uczeni odnotowują bowiem, że w pieśni dostrzec można figurę króla, którego potęga jest zdecydowanie mniejsza niż innych panujących, ale który ma po swej stronie Pana, a więc jest pewny zwycięstwa. Bardzo wymowne jest w tym względzie zakończenie hymnu: „Pan osądza (inaczej: rządzi) krańce ziemi (czyli cały świat i historię), On daje potęgę królowi, wywyższa moc swego pomazańca (po hebrajsku: «mesjasza»)” (2, 10).

Wybrany przez nas fragment ma na celu uwielbienie niezachwianej mocy Boga. On bowiem może pokonać nawet wroga niezwyciężonego z definicji – śmierć. Nawet kiedy schodzimy w otchłań piekła, Jego ręka może uchwycić nas i przywrócić do życia. Ten obraz można odnieść do doświadczenia Anny, która zresztą jest wspomniana w poprzednim wersecie: „niepłodna rodzi siedmioro, a wielodzietna więdnie” (2, 5). Bezpłodne łono jest bowiem porównywalne do grobu, natomiast Bóg może doprowadzić do zrodzenia życia w swego rodzaju akcie stworzenia-zmartwychwstania.

W naszym cytacie jest także aspekt, który łączy Annę z inną słynną matką. Jest nim wyznanie wiary w Pana, Sędziego historii. Tak jak może On uczynić płodną kobietę niepłodną, tak może wyzwolić z nędzy ubogiego i wywyższyć poniżonego. Te i inne analogie wznoszą niemal most prowadzący do hymnu Maryi, Matki Jezusa, Magnificat. Podobny jest już sam początek obu pieśni: „Raduje się me serce w Panu”, śpiewa Anna, a Maryja powtarza: „raduje się duch mój w Bogu”. Dalej Maryja powtarza też Credo Anny: „Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych. Głodnych syci dobrami, a bogaczy odprawia z niczym” (Łk 1, 52–53). Dwie matki, które mimo różnicy pokoleń, głoszą jedną wiarę w jedynego Pana życia i historii.

Tłum. Dorota Stanicka-Apostoł

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 17/2012