Muzyka, śpiew i słowa wielbienia – to wszystko nieodmiennie kojarzy się z koordynatorem Inicjatywy Poznańskiego Wielbienia Leopoldem Twardowskim. Wraz z przyjaciółmi wydał świetną płytę „live” Na fali wielbienia.
Któż nie śpiewał choć raz pieśni Przychodzisz Panie, Ichtis czy Wypłyń na głębię, nie słyszał o comiesięcznym Niedzielnym Wielbieniu Boga albo o Poznańskich Zaduszkach Jazzowych? Jeśli ktoś nie wie, o czym piszę, koniecznie powinien sięgnąć po najnowszą płytę Leopolda „Poldka” Twardowskiego i jego przyjaciół – muzyków.
Pierwszy dźwięk
Krążek wydany przez Wydawnictwo Święty Wojciech to zapis trzynastu pieśni modlitwy uwielbienia, śpiewanych przez profesjonalny zespół podczas ubiegłorocznych I Ogólnopolskich Rekolekcji „Na Fali Wielbienia”, połączonych z warsztatami muzycznymi dla młodych muzyków amatorów, grających w małych wspólnotach, scholach czy zespołach. Zorganizowali je znani i popularni muzycy, których do podwrocławskiego Henrykowa zaprosił „Poldek” Twardowski. Duchową opiekę nad warsztatowiczami sprawował o. Tomasz Nowak OP, od samego początku towarzyszący inicjatywie wielbienia.
Proste, melodyjne, jazzowe, „niedopowiedziane” dźwięki, wpadające w ucho słowa – takie są pieśni wykonywane m.in. przez Julię i Grzegorza Kopalów, saksofonistę Piotra Barona, perkusistę Sławomira Tokłowicza, skrzypka Tomasza Urbana oraz rapera Arkadio czy Magdę Frączek, liderkę Love Story. Autorskie teksty, inspirowane Pismem Świętym, Psalmami i pismami św. Franciszka, ilustruje muzyka skomponowana przez „Poldka” Twardowskiego, choć on sam podkreśla, że każdy z artystów wniósł coś nowego: grą, słowem, gestem.
Płyta to ślad pięciodniowych rekolekcji, mimo że powstała dość spontanicznie, bo jej twórcy wcale nie planowali jej nagrać.
– To wszystko „komponowało” się w czasie śpiewania i grania pod dyrekcją Ducha Świętego. Stwierdziliśmy, że jakość dźwięku jest na tyle dobra, że warto podzielić się tym przesłaniem z innymi – opowiada muzyk.
Tłumacząc ideę wielbienia, zaznacza, że jest to po prostu modlitwa, spotkanie z Bogiem, dialog miłości z Pierwszą Miłością, szczyt i cel naszego życia. Jest odpowiedzią na Jego miłość. Bez niej nie ma uwielbienia. – Jezus Chrystus jest pierwszym dźwiękiem, to On nadaje naszej muzyce ton, a my się do Niego dostrajamy – podkreśla Twardowski.
Jak św. Franciszek
Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Jest jazz, soul i rap. Płyta skierowana jest do wszystkich, którzy pragną żyć pełnią życia i dzielić się darmo daną miłością Bożą. Jest zapisem modlitewnej próby zbliżenia się do Boga w dziękczynieniu i uwielbieniu na wzór św. Franciszka. Zdaniem muzyka to właśnie Biedaczyna z Asyżu jest nauczycielem sztuki wielbienia. – Chodził po ulicach miasta i mówił, że miłość jest niekochana. Dał się uwieść Bożej miłości i tęsknił za Nim. Nasze wielbienie jest również wyrazem tęsknoty za Bogiem – przekonuje artysta.
Przyznaje, że szczególnie bliska jest mu pieśń Jezu, pokaż mi mój grzech. To również klucz do całej płyty. „Jezu, pokaż mi mój grzech, bym mógł zobaczyć Twoją twarz. /Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości Twej./ W ogromie swej litości wymaż mą nieprawość./ Bo pragnę wielbić oblicze Twoje, Jezu./ Bo pragnę wielbić oblicze Twej miłości”.
Autorem słów do tego utworu jest Jan Budziaszek. Początkowo była to po prostu spontaniczna modlitwa znanego perkusisty. Kiedy człowiek wsłucha się w jej tekst, odkryje prawdę o sobie. – Wiem, że jestem grzeszny, ale Jezus może mnie uwolnić, jeżeli stanę w pokorze. Zobaczyć twarz Jezusa to się zachwycić, uwielbić Go – zaznacza artysta.
Dla wybranych?
Leopold Twardowski przyznaje, że kiedy podczas rekolekcji przed koncertem „Jednego Serca, Jednego Ducha” w Rzeszowie usłyszał to zdanie, melodia od razu narodziła się w jego głowie. Gdy tylko Jan Budziaszek wypowiedział powyższe słowa modlitwy, „Poldek” po prostu zaczął grać i śpiewać nową pieśń.
Czy wielbienie nie jest tylko dla wybranych, dla tych, którym wiedzie się dobrze, którzy są szczęśliwi? – Nie, nie tylko. Na wielbienie przychodzą także ci, których dotknęła choroba, którzy stracili pracę, kogoś bliskiego albo zostali porzuceni przez współmałżonka. Oni dają najlepsze świadectwo wiary, miłości i tego, że sens życia można odkryć tylko w Bogu – zaznacza Twardowski.
Inicjatywa wielbienia trwa już jedenaście lat, a płyta z rekolekcji „Na Fali Wielbienia” jest jednym z pięknych owoców tej drogi i darem. Słuchając jej, każdy może odkryć wolną przestrzeń dla siebie i dołączyć się do wielbienia.
Jeśli ktoś nie jest jeszcze przekonany, muzyków będzie można usłyszeć na żywo. Kolejne uroczyste wielbienie odbędzie się w niedzielę Zesłania Ducha Świętego, 27 maja, w podpoznańskim Swarzędzu. Szczegółowe informacje na stronie: www.wielbienie.pl.
Wszystkich, którzy chcieliby włączyć się w posługę uwielbienia zapraszamy na 2. Ogólnopolskie Rekolekcje „Na Fali Wielbienia” od 14–19 lipca w Henrykowie k. Wrocławia. Szczegółowe informacje i zapisy na www.nafaliwielbienia.pl.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













