Oczekując na wzór Maryi

W miarę jak zbliżał się czas radosnego oczekiwania na przyjście Pana, rodziło się z pewnością w naszych sercach wiele postanowień. Oczekiwaliśmy tegorocznego Adwentu, widząc w nim swego rodzaju szansę na pewną zmianę w naszym życiu. Dziś, w ostatnią niedzielę tego wyjątkowego czasu, wypada, byśmy zapytali samych siebie, co pozostało z tych naszych planów?
Czyta się kilka minut

Może zgodnie z twierdzeniem, które tak często w naszych dialogach słyszymy, że czas biegnie za szybko, odkryjemy nagle, że tak naprawdę jeszcze nie weszliśmy w ten czas przygotowania. Chociaż kupiliśmy już prezenty oraz produkty niezbędne do przygotowania potraw wigilijnych, to duchowo nie jesteśmy jeszcze przygotowani, bo tak naprawdę zapomnieliśmy o Adwencie. Świecące choinki i rozbrzmiewające w sklepach od listopada kolędy osłabiły naszą wrażliwość. Jeśli tak jest, to mamy jeszcze kilka dni, aby coś w naszych planach zmienić i zatroszczyć się o nasze serca.
Liturgia słowa dzisiejszej niedzieli na pierwszy rzut oka wydaje się nam zrozumiała. Otóż bezpośrednio przed uroczystością Narodzenia Pańskiego, będącą pamiątką pełnego wejścia Boga w historię ludzi i świata, przypomina nam ona Boże interwencje zwiastowane przez proroków lub aniołów. Boże Narodzenie jest zatem wypełnieniem planu podjętego przez Stwórcę przed wiekami. Czy jednak oprócz chronologii, która wydaje się nam logiczna i zrozumiała, nie ma w dzisiejszych czytaniach jeszcze innego przesłania?
Kiedy pochylimy się uważnie nad świętymi tekstami, odkryjemy, że między postawami króla Dawida i Dziewicy Maryi wobec Boga i Jego planu rysuje się zasadnicza różnica. Król Dawid zabezpieczywszy siebie (wybudował pałac), pomyślał o Bogu, o godnym miejscu dla Arki Bożej. Dziewica Maryja natomiast, nie myśląc o sobie, ale w pełni ufając słowom Archanioła Gabriela, zgodziła się, choć nie bez lęku, wejść w Boży plan i stać się Matką Syna Bożego, prawdziwym Domem Złotym i Arką Przymierza.
Przyjęcie przez nas postawy wyrażającej wiarę i ufność wobec Boga, który objawia się w swoim Synu Jezusie Chrystusie, i Jego planów, związanych z naszym życiem, jest zawsze owocem dobrze przeżytego adwentowego czasu. Czas ten nie przygotowuje nas bowiem li tylko do świętowania Bożego Narodzenia, ale każdego roku przypomina nam, że całe nasze życie jest jednym Adwentem, czasem z każdym rokiem krótszym, danym nam, byśmy mogli godnie przeżyć to spotkanie z naszym Panem, gdy przyjdzie na końcu naszych czasów. Klucz do owocnego przeżycia tego czasu odnajdujemy w osobie Dziewicy Maryi, w Jej postawie w scenie Zwiastowania oraz w Jej słowach: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi stanie według słowa twego”. Uczyńmy te słowa naszymi. Niech nasze życie będzie ich obrazem, a w ten sposób także w życiu innych dokonają się cuda, o których oni teraz nie mają czasu myśleć.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 51/2011