Logo Przewdonik Katolicki

Bądźcie jednym w Chrystusie Jezusie

kard. Gianfranco Ravasi
Fot.

Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie. (Gal 3, 28)

 
Jest to jedno z najczęściej cytowanych zdań św. Pawła. On sam uważał je za tak istotne, że powtórzył je jeszcze raz, z niewielkimi zmianami, pisząc do Kolosan: „Tu już nie ma Greka ani Żyda, obrzezania ani nieobrzezania, barbarzyńcy, Scyty, niewolnika, wolnego, lecz wszystkim we wszystkich jest Chrystus” (3, 11). W nowej, odkupionej ludzkości upadają dzielące mury, znikają różnice etniczne, kulturowe i społeczne, ponieważ wszyscy zmierzają do serca uniwersalnej jedności, którym jest Jezus.
Jak wiadomo, List do Galatów stanowi swego rodzaju „próbę pisarską” przed późniejszym arcydziełem, jakim jest List do Rzymian. Kryją się w nim bowiem wszystkie ścieżki myśli Pawłowej, którą Apostoł później wspaniale rozwinie. Właśnie z powodu tej syntetycznej treści „Ewangelia” według św. Pawła ukazuje się tu w tak wyrazistym kształcie i dlatego też Luter, tworząc w 1531 r. komentarz do tego pisma, uczynił ciekawe wyznanie: „Z Listem do Galatów zaręczyłem się”, a angielski egzegeta G.S. Duncan określił go nawet mianem „Magna Carta chrześcijaństwa ewangelicznego”.
Rzeczywiście, Apostoł, polemizując – niekiedy z goryczą – z tymi, którzy próbowali proponować religijność przymusowo powiązaną z judaizmem, stawia słynną tezę „usprawiedliwienia przez wiarę”. W jednym tylko wersecie (2, 16) powtarza te kapitalne dla siebie słowa aż trzy razy: „Człowiek osiąga usprawiedliwienie nie dzięki uczynkom wymaganym przez Prawo, lecz jedynie dzięki wierze w Jezusa Chrystusa, my właśnie uwierzyliśmy w Chrystusa Jezusa, by osiągnąć usprawiedliwienie dzięki wierze w Chrystusa, a nie dzięki uczynkom wymaganym przez Prawo, jako że nikt nie osiągnie usprawiedliwienia dzięki uczynkom wymaganym przez Prawo”. Stanie się „sprawiedliwym” („usprawiedliwienie”), czyli zbawionym oraz przybranym dzieckiem Bożym, nie następuje przez nasze uczynki i zasługi; jest darem ofiarowanym nam przez Jezusa Chrystusa, a my mamy go przyjąć przez wiarę. Pogrążania się w otchłani grzechu nie unikamy z powodu naszych działań, lecz dlatego, że Bóg w Chrystusie podaje nam dłoń, która wyciąga nas ze zła. Chrzest jest centralnym wydarzeniem, w którym następuje owo wyzwolenie-usprawiedliwienie. Nieważne jest ani pochodzenie społeczne, ani poziom wykształcenia, ani kolor skóry, ani przeżyta historia, „bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa” (3, 27).
W źródle chrztu pojawia się nowy człowiek bez różnic, segregacji, podziałów, najściślej zjednoczony z Chrystusem. Tak powstaje wspólna godność, która łączy wszystkich, a którą Pawłowe zdanie wysławia z mocą i pasją. W tym świetle należy odczytywać słowa, które znajdziemy w apokryficznym tekście egipskim, znanym jako Ewangelia św. Filipa: „Jeśli powiesz: „Jestem Żydem”, nikt się nie wzruszy, jeśli powiesz: „Jestem Rzymianinem”, nikt nie zadrży, jeśli powiesz: „Jestem Grekiem, barbarzyńcą, niewolnikiem, człowiekiem wolnym”, nikim to nie wstrząśnie. Ale jeśli powiesz: „Jestem chrześcijaninem”, cały świat się poruszy”.
 
Tłumaczenie Dorota Stanicka-Apostoł

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki