Logo Przewdonik Katolicki

Tu chodzi o zbawienie

Kamila Tobolska
Fot.

Poznańska Szkoła Katechistów uroczyście zainaugurowała drugi rok swojej działalności. Zaczynając w niej naukę, prawie czterdzieści osób rozpoczęło w swoim życiu, jak zauważył abp Stanisław Gądecki, piękny okres dojrzałego apostolstwa.

Poznańska Szkoła Katechistów uroczyście zainaugurowała drugi rok swojej działalności. Zaczynając w niej naukę, prawie czterdzieści osób rozpoczęło w swoim życiu, jak zauważył abp Stanisław Gądecki, „piękny okres dojrzałego apostolstwa”.

 
− Liczę na to, że nikt nie straci odwagi i wszyscy z pełną gorliwością i zapałem ruszą do tego zadania, które jest poważne – mówił do kolejnego rocznika uczniów Szkoły Katechistów metropolita poznański, przewodniczący 5 listopada Mszy św. sprawowanej w kaplicy Wydziału Teologicznego UAM w Poznaniu. − Jesteśmy głęboko przekonani, że przyszłość Kościoła zależy od ludzi, którzy będą głosić Dobrą Nowinę z mocną i żywą wiarą – podkreślił.
 
Podzielić się darem wiary
W wygłoszonej homilii arcybiskup zaznaczył, że „zadanie katechezy dorosłych przekracza możliwości księży”. − Potrzeba wielkiej rzeszy ludzi, którzy byliby otwarci i gotowi nieść Ewangelię tym, którzy są słabi – przyznał abp Gądecki, wyjaśniając, że właśnie w tym celu stworzono najpierw program katechezy dorosłych dostosowany do naszej archidiecezji, a następnie powołano do istnienia Szkołę Katechistów. Bowiem katecheza dorosłych stanowi niejako wprowadzenie do nowej ewangelizacji, której „można dokonać jedynie przy pomocy autentycznych chrześcijan”. Jednak aby ludzie świeccy mogli wypełnić tę misję głoszenia Dobrej Nowiny, potrzebują najpierw wcześniejszej formacji, którą powinna zapewnić właśnie Szkoła Katechistów. − Teraz trzeba prosić Boga, żeby znaleźli się ludzie, którzy chcieliby kształcić się w tej szkole i podzielić się darem wiary z innymi – mówił kaznodzieja, gdyż, jak zauważył abp Gądecki, „jeśli chcielibyśmy osiągnąć coś poważnego w materii katechezy dorosłych na jej różnych poziomach, to potrzeba nam do tego kilkunastu tysięcy ludzi świeckich”.
 
Na właściwym miejscu
Podobnie jak w pierwszej edycji Szkoły, również w tym roku najliczniejszą, bo 11-osobową grupę jej uczestników stanowią osoby z parafii pw. Chrystusa Jedynego Zbawiciela w Swarzędzu. Wśród nich jest Małgorzata Mikusek, która przyznała w rozmowie z „Przewodnikiem”, że do uczestnictwa w zajęciach, oprócz wewnętrznej potrzeby, zachęciło ją również świadectwo osób z jej parafii już w nich uczestniczących.
Także m.in. dzięki zachęcie innych do Szkoły Katechistów trafili Monika i Krzysztof Foltynowie z parafii pw. Królowej Rodzin w podpoznańskim Borówcu. − Jesteśmy już zaangażowani w życie naszej parafii, ale chcemy robić coś więcej. Chcemy czuć się na siłach i mieć wiedzę do tego, aby skutecznie głosić innym Ewangelię – stwierdzili małżonkowie, dodając, że już po pierwszych zajęciach poczuli, że są na właściwym miejscu.
Również ks. dr Jacek Hadryś, dyrektor Szkoły Katechistów, zauważył, że widzi u tych, którzy podjęli w niej naukę, duży zapał i zaangażowanie. Wyraził też nadzieję, że kiedy w grudniu misję do katechizowania otrzymają uczestnicy pierwszej edycji Szkoły i zaczną działać w parafiach, księża proboszczowie przekonają się, jak bardzo te osoby są przydatne w parafiach. Według abp. Gądeckiego, „katechizowanie dorosłych to niebagatelne zadanie, bo chodzi w nim przecież o zbawienie”.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki