Siedem sposobów na rozwój inteligencji emocjonalnej

Inteligencja emocjonalna to stosunkowo niedawno sformułowana koncepcja psychologii. Łączy się z odkryciem, że inteligencja i zdolność logicznego myślenia niekoniecznie idą w parze z sukcesami zawodowymi czy osobistymi.
Czyta się kilka minut

Inteligencja emocjonalna to stosunkowo niedawno sformułowana koncepcja psychologii. Łączy się z odkryciem, że inteligencja i zdolność logicznego myślenia niekoniecznie idą w parze z sukcesami zawodowymi czy osobistymi. Za sukces odpowiadają inne umiejętności – trafne rozpoznawanie swoich emocji i właściwe ich wyrażanie, rozpoznawanie i reagowanie na emocje innych itp. Niektórzy uważają, że jeśli nie nauczyli się tego za młodu, teraz już jest za późno. Innego zdania jest autor książki Inteligencja emocjonalna dla bystrzyków, dr Steven Stein.

 
1) Pracuj nad lepszą świadomością własnych emocji
Ponieważ podstawą inteligencji emocjonalnej jest trafne rozpoznawanie przeżywanych emocji, nad tym pracujemy na samym początku. W ciągu dnia warto co kilka godzin zatrzymać się i zastanowić: co właśnie czuję. Jeśli ktoś ma problem z nazwaniem uczuć, może skupić się na tym, jak je odczuwa w ciele, np. „wszystkie mięśnie mam napięte, szybko i mocno bije mi serce”. Rozpoznanie sygnałów płynących z ciała pomaga w nazwaniu emocji – „jestem zdenerwowany”. Dr Stein poleca także udział w medytacji, gdyż właśnie wyciszenie i koncentracja sprzyjają lepszemu rozpoznawaniu swych przeżyć.
Kolejny sposób to rozwijanie słownictwa dotyczącego uczuciowości. Na początku udaje nam się rozpoznawać wyłącznie silne, wyraźne uczucia – takie jak zdenerwowanie czy lęk. Gdy zaczynamy regularnie w ciągu dnia skupiać się na nazwaniu przeżywanych emocji – coraz łatwiej rozpoznajemy subtelne między nimi różnice. Pomocne jest też zastanawianie się nad ich intensywnością. Jeżeli stwierdzasz, że czujesz niepokój, zastanów się, jak jest silny – w skali od 1 do 10. Zwykle emocje, które sięgają poziomu 8 wzwyż są trudne do opanowania. Jeżeli potrafimy błyskawicznie ocenić, np. „jestem zdenerwowany na poziomie 8”, wiemy że jest to sygnał, by natychmiast pójść w spokojne miejsce, gdyż inaczej może komuś się stać krzywda.
 
2) Pracuj nad wyrażaniem swoich emocji, myśli i przekonań
Są ludzie, którzy nigdy nie mówią tego, co naprawdę czują. Mamy w ich obecności wrażenie fałszu. Druga skrajność to ludzie dzielący się z nami najmniej istotnymi nawet przeżyciami. Ideał leży gdzieś pośrodku – tam, gdzie nie zamęczamy innych niekończącymi się opowieściami o sobie, a jednocześnie jasno komunikujemy sprawy dla nas istotne. Należy pamiętać, że konstruktywny sposób wyrażania emocji i przekonań to mówienie o tym, co myślimy, odczuwamy, a unikanie oskarżania innych ludzi. Dla przykładu – Anna uważa dowcipy swojego brata o blondynkach za niesmaczne. Do tej pory bała się mu to powiedzieć. Może zatem zakomunikować: „Nie cierpię, gdy opowiadasz dowcipy o blondynkach, uważam je za niesmaczne, chciałabym, byś nie opowiadał ich w mojej obecności”. Nie powinna natomiast rzucać oskarżeń typu: „Jesteś chamem”.
 
3) Odkryj swe pasje
Inteligencja emocjonalna to także dbanie o pozytywne emocje. Niewielu ludzi ma pracę, która jest jednocześnie ich pasją, dostarczającą ogromu pozytywnych wrażeń. Dlatego warto znaleźć coś, co rzeczywiście nas zaangażuje. Niektóre osoby mają problem z odkryciem swoich pasji, jednak naprawdę warto o to zadbać. Jeśli dziś życie wydaje ci się przepełnione nieprzyjemnymi obowiązkami, pomyśl o rzeczach, które lubiłeś robić w przeszłości. Czas wygospodarowany na hobby zwraca się wielokrotnie.
 
4) Znaj swoje silne i słabe strony, buduj na nich
Wielu ludzi ma tendencję do skupiania się na swoich słabych stronach. Przez to podejmujemy niewłaściwe decyzje w życiu. Dla przykładu Anna pracuje w sklepie, mimo że ludzie ją irytują i często wchodzi w konflikty z klientami. Męczy ją to bardzo, a jest sprzedawcą tylko dlatego, że zaproponował jej to znajomy rodziców. Z wykształcenia jest ogrodnikiem, a jej praca dyplomowa została oceniona na piątkę, jednak nawet nie szukała pracy w zawodzie. Wyszła z założenia, że jest na tyle mało przebojowa, iż nikogo na rozmowie kwalifikacyjnej nie przekona o swoich umiejętnościach. Gdyby oparła się na realistycznej ocenie swych mocnych i słabych stron, mogłaby zauważyć, że lepiej raz (lub kilka razy) pójść na trudną rozmowę kwalifikacyjną, niż pracować w zawodzie, gdzie trudne, męczące rozmowy (z klientami) odbywają się codziennie.
 
5) Ćwicz spoglądanie na problem z perspektywy drugiej osoby
Empatia – umiejętność wczucia się, zrozumienia uczuć drugiej osoby jest bardzo ważną umiejętnością. Pomaga ona rozwiązać niemal każdy konflikt, jest podstawą dobrej przyjaźni. Dlatego warto przy każdej okazji ćwiczyć empatię – słuchaj uważnie, co mówią inni, zastanawiaj się, jak sprawa wygląda z ich punktu widzenia. Czasami samo „wejście w buty” drugiej osoby pomaga nam zachować spokój w sytuacji konfliktu i skupić się na rozwiązaniu problemu, a nie wyładowaniu własnych negatywnych emocji.
 
6) Gdy tylko potrafisz, pomóż innym w zarządzaniu emocjami
Czasami jesteśmy świadkiem, jak druga osoba nie potrafi zapanować nad emocjami. Typowe reakcje to ucieczka, ignorowanie problemu, pomniejszanie („nic się przecież nie stało”), sztorcowanie („proszę się uspokoić”) lub podjudzanie (mówienie czegoś, co jeszcze podniesie u rozmówcy poziom emocji). Nie rozwiązuje to problemu, a tylko go potęguje. Aby pomóc drugiej osobie w zapanowaniu nad uczuciami, najpierw okaż empatię, pokaż, że rozumiesz, co przeżywa. Potem zrób to, co chciałbyś, aby inni zrobili, gdybyś był w takiej sytuacji. Zwykle właśnie w ten sposób odnajdujemy najlepsze rozwiązanie.
 
7) Zarządzaj swoimi emocjami
Oto trzy podstawowe, polecane przez dr. Steina techniki, pomagające w zapanowaniu nad własnymi emocjami:
Odwrócenie uwagi. Jeśli czujesz, że ogarniają cię silne emocje – szybko zajmij się czymś innym. Wejdź do pomieszczenia, gdzie nikt nie przeszkodzi ci uspokoić się lub zmień temat rozmowy.
Analiza. Gdy czujesz narastanie emocji, zadaj sobie pytania: Dlaczego myślę o tym stresującym problemie, zdarzeniu? W jaki sposób myślenie o tym może mi pomóc rozwiązać ten problem? Czy jestem w stanie myśleć o czymś innym? Jakie myśli pogłębiają ten problem? Jakie inne myśli mogą mi pomóc w rozwiązaniu tego problemu?
Proaktywność. Stein poleca przygotowanie sobie wcześniej zdań wytrychów, które pomagają nam w radzeniu sobie z emocjami. Zdania te wieszamy w widocznym miejscu lub nosimy zapisane na kartonikach. Treść zależy oczywiście od konkretnej osoby. Kilka zdań, które wielu ludzi uważa za pożyteczne to: „Jestem dorosły i odpowiedzialny, potrafię sobie z tym poradzić”, „Może teraz mnie to irytuje, ale jakie znaczenie będzie miało jutro?”, „Mam czas, by się zastanowić, nie muszę reagować automatycznie”.
Opisane powyżej rady to oczywiście zaledwie ogólny program, wymagający dokładniejszej pracy nad poszczególnymi elementami inteligencji emocjonalnej. W zaleceniach dr. Steina podoba mi się to, że są bardzo konkretne. Proponuję przez siedem tygodni popracować nad każdym z tych punktów z osobna. Jeżeli będziemy prowadzić zapiski, okaże się, że nawet zwykłe skupienie się na jakiejś umiejętności pomaga w jej rozwijaniu.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 42/2011