Lourdes, Fatima, Gietrzwałd – a po drugiej stronie Oława czy Medjugorje. Dlaczego Kościół jedne objawienia uznaje, a inne odrzuca? Jakie elementy o tym decydują?
Objawienia w Oławie zostały uznane za fałszywe. Objawienia w Medjugorje wciąż trwają, więc uznać ich za prawdziwe jeszcze nie można. Nikt za to nie próbuje zaprzeczać, że w Fatimie czy Lourdes rzeczywiście objawiała się Matka Boża. Orzeczenie o prawdziwości tzw. prywatnych objawień wydaje Kościół na podstawie długich i rzetelnych badań, polegających na analizie wielu elementów. Jest to działanie o tyle ważne, że fałszywe objawienia są nie tylko wynikiem psychicznych zaburzeń doznających je osób, ale czasem wprost działaniem szatana, który stara się wywieść wierzących na manowce.
Zgodność
Bóg objawia się ludziom nie z konieczności, gdyż wszystko co istotne powiedział już w Jezusie Chrystusie, lecz ze względu na ludzką naturę, która potrzebuje obrazów. To nie objawienia prywatne są w Kościele najważniejsze. One stanowią jedynie pomoc, z której można skorzystać, a której odrzucenie nie jest jednoznaczne z odrzuceniem zbawienia. Jeśli jednak mają być one pomocą, bardzo starannie należy weryfikować ich prawdziwość. Pierwszym kryterium tej prawdziwości jest zgodność orędzia z treścią Pisma Świętego i z nauczaniem Kościoła. Moralne nauczanie w orędziach uznanych za prawdziwe powinno zgodne z duchem Ewangelii i dotyczyć spraw istotnych: częstego przystępowania do sakramentów, rozważania Pisma świętego itp. Orędzia fałszywe często koncentrują się na rzeczach drobnych i zewnętrznych, nie mających istotnego znaczenia dla życia chrześcijańskiego.
Jeśli w objawieniach pojawiają się proroctwa, samo ich spełnienie nie oznacza jeszcze prawdziwości objawienia. Tu również istotniejsza od faktu spełnienia jest ich zgodna z Pismem Świętym treść. Podczas analizy treści objawień i proroctw bierze się też pod uwagę pojawiający się w nich obraz Boga: czy nie jest inny od objawionego wcześniej? W orędziach fałszywych pojawia się zwykle karykatura Boga, wzbudzająca poczucie zniechęcenia lub domagająca się czynienia powierzchownych gestów.
Wizjoner
Istotnym elementem jest postać wizjonera, doznającego objawień. Prawdziwy wizjoner głosić będzie prawdy, które nie mogą pochodzić od niego samego, gdyż przekraczają jego wiedzę, umiejętności i osobistą pobożność. Nieprzypadkowo prawdziwych objawień doznawały małe dzieci czy proste zakonnice, w których przypadku nie można było mieć wątpliwości, że mówią o rzeczach, których same nie były w stanie wymyślić. Wizjoner doznający prawdziwych objawień jest godny zaufania, nie szuka popularności ani nie próbuje dorobić się majątku na swoich objawieniach. Wizjonerzy poddawani są również badaniom lekarskim, mającym na celu sprawdzenie ich stanu psychicznego, wykluczenie stanów patologicznych, halucynacji, epilepsji, snu czy histerii.
Owoce
Nie bez znaczenia dla prawdziwości objawień są ich owoce, czyli skutki, jakie objawienia przynoszą zarówno dla wizjonerów, jak i dla ich otoczenia. Zasada jest tu prosta: dobre drzewo nie może rodzić złych owoców. Prawdziwe objawienia powinny pogłębiać wiarę i budzić pragnienie przemiany życia, powodować wzrost miłości do Boga i ludzi. Wielkiej delikatności wymaga tu jednak odróżnienie, czy owoce pochodzą bezpośrednio z objawienia, czy też dzieją się na miejscu objawień, niezależnie od jego treści i z innych powodów.
Dowodem na prawdziwość objawień nie są dziejące się w związku z nimi wydarzenia nadzwyczajne: uzdrowienia czy wydarzenia przekraczające prawa przyrody, jeśli brakuje spełnienia podstawowego warunku, czyli zgodności treści objawienia z nauczeniem Kościoła. Uzdrowienia, jeśli się zdarzają, są dokładnie badane przez komisję złożoną z lekarzy i teologów. Inne, mniejsze znaki, jak znak słońca czy pojawiające się zapachy są trudniejsze do zweryfikowania, dlatego też nie mogą stanowić głównego kryterium weryfikacji prawdziwości objawienia.
Pożytecznie, niekonieczne
Najważniejsza w rozpoznawaniu objawień prywatnych jest jednak świadomość, że choć przynoszą one – jeśli są prawdziwe – wiele pomocy dla chrześcijanina dążącego do zbawienia, dając wskazówki do pobożnego życia, nawołując do nawrócenia, to nie są niezbędne dla wiary. To co najważniejsze wydarzyło się w Jezusie Chrystusie i zawarte jest w nauczaniu i sakramentalnej posłudze Kościoła.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













