Dzięki Bogu

Jest godzina 4:39. O 6:30 mamy Mszę św. Jedynym sposobem na napisanie tego tekstu było uruchomienie komputera o tak nieludzkiej godzinie. Wczoraj padało na dwie godziny przed noclegiem.
Czyta się kilka minut

Do Wartkowic weszliśmy całkowicie zmoczeni. Ciepła herbata i możliwość przebrania się w suche rzeczy okazały się na wagę złota. Tak. Właśnie uczestniczę w pieszej pielgrzymce na Jasną Górę. Rok w rok uświadamiam sobie coraz bardziej, że  to moje wędrowanie to wielki dar, nie tylko dlatego, że dane jest mi przeżyć rekolekcje w tak ekstremalnych warunkach. Na pielgrzymce człowiek żyje dzięki łaskawości. W większości przypadków jest zdany na wspaniałomyślność ludzi. I wcale tu nie mam na myśli jakiś frykasów, ale najzwyklejsze w świecie zaspokojenie fundamentalnych potrzeb, jakimi są jedzenie i spanie.

Łatwo jest przyzwyczaić się do dobrego, do wygody. Dopiero w chwilach tak skrajnej zależności od Bożej Opatrzności mamy bardziej otwarte oczy wiary. Widzimy, że Bóg troszczy się o człowieka. Nie raz i nie dwa można na pielgrzymce usłyszeć słowa prawdziwej wdzięczność ze strony pątników za możliwość skorzystania z prysznica, za ciepłą wodę, za jedzenie. Może się wydawać, że cnota wdzięczności rodzi się z poczucia braku. Kiedy czegoś nie mam, doceniam to, co straciłem. Wdzięczność może rosnąć także na gruncie dostatku. Potrzebuje jednak wypracowania w sobie świadomości, że wszelkie dobro, jakiego w życiu doświadczamy, jest prezentem od Boga. To Boża Opatrzność stawia na naszej drodze konkretnych ludzi, niosących przed nami latarnię nadziei i dobra. Nic nie dzieje się przypadkiem. W życiu nie ma bezsensownych splotów okoliczności. To Bóg te okoliczności splata. A skoro tak, to nie pozostaje nam nic innego jak dziękowanie Mu za każde, nawet najmniejsze dobro, którego jesteśmy udziałem.

Piękną cnotą jest wdzięczność, lecz aby ją posiąść w Twoim słowniku nie może zabraknąć określenia: dzięki Bogu!

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 34/2011