Logo Przewdonik Katolicki

To miejsce urzeka

Błażej Tobolski
Fot.

Ufna modlitwa za pośrednictwem Maryi i radosna, rodzinna zabawa tak wyglądały uroczystości odpustowe u franciszkanów w Osiecznej.

W sanktuarium w Osiecznej k. Leszna cudowny obraz Matki Bożej Bolesnej czczony jest od końca XVII w. Co roku na początku sierpnia przybywają tu również, liczniej niż zwykle, pielgrzymi, aby wziąć udział w odpuście Porcjunkuli.

 
Odpowiedzialni za życie
W tym roku głównej Sumie odpustowej przewodniczył w niedzielę 7 sierpnia bp Marek Jędraszewski. W wygłoszonej homilii zaapelował, aby uczniowie Jezusa nie ulegali „współczesnej propagandzie, która szuka wszelkich możliwych argumentów, by usprawiedliwić zabójstwo drugiego człowieka”. Kaznodzieja przypomniał również, że w systemie demokratycznym także my współdecydujemy o wyborze osób, które stanowią o prawie w danym państwie. – To ogromna odpowiedzialność, by wybierać tych, dla których troska o życie drugiego człowieka jest czymś świętym i absolutnym i aby nie przykładać własnej ręki do poczynań tych, którzy tworzą zbrodnicze prawo – podkreślił biskup.
 
Pomagamy dzieciom
Po uroczystej Eucharystii przy klasztorze w Osiecznej rozpoczął się II Franciszkański Festyn Rodzinny, z którego dochód przeznaczony zostanie na zakup sprzętu rehabilitacyjnego dla 9-letniej Alicji z Leszna cierpiącej na porażenie mózgowe. – W ten sposób chcemy kształtować naszą wrażliwość na potrzeby innych, zwłaszcza chorych. Chcemy też ofiarować coś od siebie i dawać świadectwo o tym, że pragniemy żyć tak, jak naucza nas w Ewangelii Jezus – pokreślił o. Jesse Just OFM, gwardian klasztoru w Osiecznej i jednocześnie gospodarz festynu. Franciszkanin przypomniał też, że podczas ubiegłorocznego festynu zbierane były pieniądze na zakup specjalistycznych łóżek dla dwójki ciężko chorych chłopców. – Natomiast już po festynie znaleźli się jeszcze sponsorzy, ludzie wielkiego serca pragnący jednak zachować anonimowość, którzy ufundowali dodatkowe dwa takie łóżka dla potrzebujących – dodaje o. Jesse.
 
Modlitwa i zabawa
– Cel festynu jest bardzo szczytny, a zarazem jest to znakomita okazja do przyjemnego i rodzinnego spędzenia czasu, tym bardziej że przygotowano mnóstwo atrakcji dla dzieci – przyznali Małgorzata i Piotr Skoraccy z Kościana, którzy do Osiecznej przyjechali ze swoimi dziećmi: 2-letnim Dominikiem i 4-letnią Marysią. Są tu już po raz drugi, bo – jak mówią – urzekło ich to miejsce. – Przyjechaliśmy tu razem przede wszystkim, aby wziąć udział w odpuście i podziękować Bogu za dar naszego małżeństwa i prosić o szczęśliwe rozwiązanie, bowiem w listopadzie spodziewamy się narodzin kolejnego dziecka – podkreśliła Małgorzata. Prosili również Ducha Świętego, jak dodał jej mąż, o światło na dalszą drogę życiową, o błogosławieństwo dla całej rodziny i powodzenie w pracy.
 
 
 

Co to jest „Porcjunkula”?
Nazwa odpustu „Porcjunkula” (z łac. mała cząstka) wywodzi się od wybudowanego w IX w. kościółka, a dzisiaj bazyliki pw. Matki Bożej Anielskiej pod Asyżem. Tę zrujnowaną budowlę na początku XIII w. Pan Jezus nakazał odbudować św. Franciszkowi, obiecując odpust każdemu, kto po spowiedzi i przyjęciu Komunii św. nawiedzi to miejsce. Później przywilej ten został rozciągnięty także na inne kościoły franciszkańskie.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki