Logo Przewdonik Katolicki

Wakacyjny strzał w Dziesiątkę!

Błażej Tobolski
Fot.

Takie hasło towarzyszyło tegorocznym półkoloniom odbywającym się w poznańskiej parafii pw. Świętej Rodziny. I rzeczywiście organizatorzy tego przedsięwzięcia trafili w dziesiątkę. Zresztą nie pierwszy raz.

Takie hasło towarzyszyło tegorocznym półkoloniom odbywającym się w poznańskiej parafii pw. Świętej Rodziny. I rzeczywiście organizatorzy tego przedsięwzięcia trafili „w dziesiątkę”. Zresztą nie pierwszy raz.


 

„Wędrowcy”, „Poszukiwacze” i „Strażnicy” – tak nazywają się grupy dzieci i młodzieży biorących udział w półkoloniach. Trzeba przyznać, że te nazwy pachną prawdziwą wakacyjną przygodą, która, jak się okazuje, rozpoczyna się od... budowania rakiety.

 

Projekt X

– To rakieta, którą wysyłamy do nieba – tłumaczy mi Dominika z najstarszej grupy „Strażników”, pokazując konstrukcję powstającą w sali spotkań. – Codziennie podczas zajęć i pracy w grupach zbieramy do niej „paliwo” oraz robimy do niej okna – dodaje. Oknami okazują się być rysunki wykonywane w poszczególnych grupach wiekowych, które opowiadają o kolejnych przykazaniach Bożych. – Nasz tegoroczny projekt wakacyjny jest już dziesiątym tego typu przedsięwzięciem podejmowanym w parafii. Dlatego też postanowiliśmy zająć się Dziesięcioma przykazaniami – wyjaśnia pani Marta, jedna z inicjatorek półkolonii.

 

Śladami papieża

Te parafialne półkolonie są całkowicie bezpłatne, a korzysta z nich co roku 45 dzieci. Dla wielu z nich jest to jedyna forma zorganizowanego spędzania letnich wakacji. – Mamy wielu sponsorów i co roku możemy liczyć również na hojne wsparcie ze strony parafian, co pozwala nam na przygotowanie atrakcyjnego programu – przekonuje pani Małgosia, współorganizatorka półkolonii. Oprócz tego bowiem, że przez tydzień zajęcia odbywają się w Poznaniu, to podczas kolejnego – na wyjeździe. W tym roku była to wyprawa do Kotliny Kłodzkiej. Jednak uczestnicy półkolonii odwiedzili też w ciągu ostatnich lat także inne miejsca w Polsce. M.in. podążali oni śladami Karola Wojtyły, kiedy to mieli „Małe wakacje z wielkim Papieżem”. – Odwiedziliśmy wówczas np. Wambierzyce, a każdego dnia robiliśmy coś tak, jak papież, np. jeździliśmy na nartach, pływaliśmy czy poszliśmy do teatru – opowiada pani Marta, zapewniając, że co roku temat półkolonii jest inny.

 

O przykazaniach inaczej

Za każdym razem jest on również niezwykle ciekawy, o czym świadczy zainteresowanie dzieci tą formą wakacyjnego spędzania czasu. – Widzimy radość dzieci, które same dopytują się już wcześniej o półkolonie – mówi pani Małgosia. Marta, jedna z małych „Wędrowców”, wyliczając atrakcje, jakie czekają tu na nich każdego dnia, wymienia pobyt na basenie i kręgielni. – Dostajemy też naklejki, jeśli zrobimy coś dobrego, które możemy przyklejać na naszych tablicach z przykazaniami – opowiada z uśmiechem. Nie brakuje również modlitwy prowadzonej zawsze przez któregoś z księży pracujących w parafii będącej wprowadzeniem w tematykę kolejnych przykazań. W tym roku codziennie odbywają się też zajęcia teatralne, podczas których mali aktorzy przygotowują scenki pantomimy ilustrujące Dekalog. Na zakończenie półkolonii, jak zapewnia ks. proboszcz Stanisław Walewicz, zostaną one wystawione dla wszystkich parafian po niedzielnej Mszy św.

 

 


Organizatorzy półkolonii chętnie udostępnią konspekty, według których można przeprowadzić tego typu zajęcia dla dzieci i młodzieży. Kontakt za pośrednictwem: www.swietarodzina.com.

 


 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki