Domowe sposoby oszczędzania

Każdy z nas powinien sobie odpowiedzieć na pytanie: na jaki okres zamierza zablokować posiadane środki? Czy oszczędzamy na remont, który mamy przeprowadzić za miesiąc, na wakacje za pół roku czy na nowy samochód, który kupimy za dwa lata?
Czyta się kilka minut

  

 Sposób oszczędzania uzależniony jest też od tego, czy systematycznie odkładamy określoną kwotę, czy też dysponujemy określoną kwotą, którą chcemy ulokować.
W praktyce większość oszczędzających ma różne potrzeby. Podejmując decyzję o swoich oszczędnościach, najlepiej podzielić posiadaną gotówkę na kilka części.
 
Gotówka potrzebna od ręki
Są to oszczędności, które można podjąć z dnia na dzień. Trudno od razu określić, na co będziemy potrzebowali pieniądze, często jest to uzależnione od wypadków losowych.
Środki takie powinny być ulokowane na koncie oszczędnościowym. Kwotę można wpłacać i wypłacać dowolnego dnia, oprocentowanie jest liczone od salda rachunku na dany dzień. W ostatnich latach bardzo popularne jest konto, na którym naliczane odsetki są kapitalizowane każdego dnia, ponieważ należny podatek od tak małych kwot wyraża się w groszach, nie trzeba go odprowadzać. Operacja jednak jest dostępna dla kwot rzędu kilku tysięcy, ponieważ przy wyższych saldach trzeba już odprowadzać podatek i w efekcie oprocentowanie jest już niższe. Na koniec zwracam uwagę, że oprocentowanie może zmienić się w każdej chwili. Wpłacając bowiem środki na konto bieżące, musimy liczyć się z tym, że bank ma prawo zmienić oprocentowanie w dowolnym momencie.
 
Lokaty krótkoterminowe i średnioterminowe
Są to lokaty do jednego roku. Oprocentowanie lokat, jest znane od pierwszego dnia trwania umowy i jeśli umowa nie przewiduje zmiennego oprocentowania, stawka jest stała przez cały okres trwania lokaty. Rynkowe stawki oprocentowania nie odbiegają znacznie od siebie, dodatkowo w chwili obecnej mamy sytuację, w której przy niskich stopach procentowych, mamy stosunkowo niską inflację. W efekcie trudno mówić, że utrzymując środki na lokacie zarabiamy.
Zwykle lokaty o krótszym terminie mają niższe oprocentowanie, jednak w ostatnich dwóch latach byliśmy świadkami spektakularnych akcji poszukiwania depozytów przez banki. Wówczas bankom zależało na pozyskaniu lokaty na konkretny dzień – 31 grudnia, celem wykazania w bilansie na koniec roku jak najwyższego poziomu depozytów.
 
Depozyty na kilka lat
Każdy bank w swojej ofercie ma lokaty na okres 2, a nawet 3 lat. Jednak lokując pieniądze na okres powyżej roku, należy zastanowić się nad alternatywnymi możliwościami, do których można zaliczyć fundusze inwestycyjne.
W sytuacji gdy docelowy okres trwania lokaty nie przekroczy 3–4 lat, bezpieczniej skoncentrować się na funduszach opartych na bezpiecznych instrumentach: bonach skarbowych, obligacjach, ewentualnie z niskim udziałem akcji (ok. 20 proc. akcji dużych spółek). Wahania wartości jednostek uczestnictwa takich funduszy są niewielkie. Wykres ceny takiego funduszu to zwykle powolnie wznosząca się linia.
Jeśli jednak okres trwania lokat może wynieść 5–7 lat, warto zastanowić się nad lokowaniem w fundusze, w których udział akcji jest już znacznie wyższy, nawet do 100 proc.
Pamiętajmy jednak, że w przypadku rynku akcji po okresie dynamicznych wzrostów często przychodzi czas znacznych spadków. Kiedy w ciągu 3 lub 4 lat udało nam się uzyskać znaczny dochód z inwestycji i wiemy, że za rok środki będą nam w całości potrzebne (np. planujemy zakup mieszkania), najbezpieczniej jest wycofać środki z funduszy akcyjnych i ulokować w fundusz obligacji lub na lokacie.
 
 
A może powyżej 10 lat?
Obserwując wzrost cen nieruchomości, wiele osób żałuje, że nie ma wystarczających środków, za które można kupić działkę lub mieszkanie. Istnieją jednak fundusze  powodzeniem spełniające tę funkcję: są to fundusze nieruchomości.
Ich konstrukcja jest trochę inna niż tradycyjnych funduszy. Głównym powodem jest wycena nieruchomości. Cena akcji zmienia się często kilka razy w ciągu dnia. Zakupiony pakiet akcji można z powodzeniem sprzedać na jednej sesji.
Fundusze lokują środki w fundusze, które zapewniają największe dochody. Są to głównie nowoczesne biurowce, magazyny sąsiadujące z głównymi węzłami komunikacyjnymi czy dużymi galeriami handlowymi. Kupno i sprzedaż takich nieruchomości wymaga dużych środków, więc transakcje nie odbywają się często. Decyzja o zakupie wymaga więc dokładnej analizy prawnej nieruchomości, oceny technicznej, otoczenia obiektu, zawartych umów z najemcami.
Mimo długiego okresu trwania inwestycji (fundusz tworzony jest zwykle na okres 10 lat), zyski z niej należą do stabilnych w całym okresie trwania funduszu, rzadko spotykamy tak duże wahania kursów, jakie możemy zaobserwować na giełdzie.
Doświadczenia ostatnich dwóch ostatnich lat, zwłaszcza okres kryzysu wywołanego spadkiem cen nieruchomości, pokazują, że każda inwestycja jest obarczona mniejszym lub większym ryzykiem.
 
Programy systematycznego oszczędzania
To rodzaj skarbonki, do której systematycznie wpłacamy mniejsze lub większe kwoty (banki pozwalają zwykle na dużą dowolność wpłat). Zwykła skarbonka nie pomnaża jednak naszych oszczędności, natomiast taki program lokuje środki zgodnie z naszą dyspozycją. Lokowanie w opisany sposób z założenia ma charakter długoterminowy, więc możemy pozwolić sobie na podjęcie większego ryzyka i inwestować w fundusz akcyjny. Doświadczenie pokazuje, że nawet spore spadki odrabiane są w kolejnych latach, kiedy następuje systematyczny wzrost. Programy tego typu tworzone są zwykle z myślą o oszczędzaniu dla dzieci. Kiedy potrwa ono kilkanaście lat, można uzbierać całkiem sporą sumę, nawet jeśli comiesięczne wpłaty są stosunkowo niewielkie. W Stanach Zjednoczonych w ten sposób rodzice i dziadkowie odkładają oszczędności dla dzieci na płatne studia na renomowanych uczelniach.
 
Pełnomocnictwo czy zapis na wypadek śmierci?
Każdy oszczędzający powinien pomyśleć o zabezpieczeniu środków w razie nagłych wypadków. Do takich instrumentów należą: zapis na wypadek śmierci i pełnomocnictwo. Czym się różnią?
Najczęściej stosowane jest pełnomocnictwo i zwykle wystarcza udzielenie go konkretnej osobie.
Pełnomocnictwo może mieć charakter zarówno ogólny (do wszystkich czynności z zamknięciem konta włącznie), jak i szczegółowy (np. tylko odbioru wyciągów z konta). Pełnomocnictwo wygasa jednak w momencie śmierci udzielającego pełnomocnictwa. Skąd jednak bank wie, że posiadacz lokaty nie żyje? Zwykle bank nie ma informacji o śmierci i wypłaci środki pełnomocnikowi, jednak wypłatę taką mogą zablokować inni spadkobiercy, wówczas środki trafiają do masy spadkowej i są dzielone zgodnie z decyzją sądu rodzinnego.
Natomiast zapis na wypadek śmierci działa dopiero po śmierci posiadacza lokaty i nie wchodzi do masy spadkowej. Wypłata z lokaty następuje ściśle według dyspozycji posiadacza lokaty.
Na koniec pragnę zwrócić uwagę na złotą zasadę: każda inwestycja, nawet najlepsza, obarczona jest ryzykiem, dobrze więc podzielić posiadane środki pomiędzy różne lokaty i różne fundusze. Ewentualne straty (gwałtowny spadek cen akcji w wyniku krachu na giełdzie) będą mniejsze, ponieważ na pozostałych lokatach uzyskamy dochód.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 17/2011