Ostatnie Pismo Święte

Kiedy i dlaczego postanowiłeś bronić dzieci nienarodzone? Kiedy się dowiedziałem, że ktoś je zabija…
Czyta się kilka minut

– Kiedy i dlaczego postanowiłeś bronić dzieci nienarodzone?

– Kiedy się dowiedziałem, że ktoś je zabija…

… Do tego nie potrzeba większej, głębszej motywacji. Gdybyś szła brzegiem Wisły i zobaczyła tonące dziecko, nie potrzebowałabyś szczególnej formacji wewnętrznej, by zdobyć się na ten ludzki odruch, jakim jest ratowanie życia. Dzieci zabijać nie wolno. To proste.

Tak to się zaczęło

Piotr Podlecki, założyciel Akademii Obrońców Życia, często używa słowa „radykalny”. „Lubię ludzi radykalnych”, „brakuje nam radykalizmu”, „musimy być radykalni” – mówi. Ma rację. Jeśli chodzi o obronę życia, nie warto i nie można być ugodowym. Tu nie ma kompromisów.

Było to ok. czterech lat temu. Brakowało mu środowiska ludzi podobnie myślących, z którymi mógłby wspólnie działać. – Potrzebowałem pomocy. Wiedziałem, że wiele osób ma podobne pragnienie do mojego – ratowania dzieci, ale byliśmy rozproszeni – wspomina. –  Któregoś dnia, po raz n-ty, przyszedłem do inż. Antoniego Zięby i powiedziałem o swoich przemyśleniach. Odpowiedział, że będę miał taką wspólnotę, jaką sam stworzę. Rzeczywiście miał rację.

Pierwsze „oficjalne” spotkanie AOŻ odbyło się 8 grudnia 2007 r. Nieprzypadkowo – wypada wtedy uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny. Początkowo spotkania odbywały się przy ul. Krowoderskiej w Krakowie. – Nie mieliśmy duszpasterza, a zależało nam na tym, by to, co robimy nie było tylko działalnością społeczną, ale i duchową – mówi Piotr. Z otwartymi rękami przyjęli ich kapucyni.

Wysoka poprzeczka

Na swoim koncie obrońcy życia mają m.in. organizację I Europejskiego Przeglądu Filmów Pro-Life, dyskusję panelową na temat książki Joanny Najfeld i Tomasza Terlikowskiego Agata. Anatomia Manipulacji, wspieranie obrońców życia w Czechach, na Ukrainie, Słowacji, Litwie i Białorusi, a nawet udział w TVN-owskich „Rozmowach w toku” – programie typu talk-show w odcinku pt. „Nie oskarżajcie mnie, że mam dziecko z probówki”. Przekonywali wtedy, dlaczego in vitro jest nieetyczne i niezgodne z przysięgą Hipokratesa. Najważniejsze jednak w Akademii są coczwartkowe spotkania, podczas których obrońcy życia człowieka uczestniczą we Mszy św., a potem – jak na akademię przystało – pogłębiają swoją wiedzę. Sami dla siebie przygotowują referaty, zapraszają gości z zewnątrz albo medytują nad kolejnymi punktami encykliki Jana Pawła II Evangelium vitae. Słowem – ciągle podnoszą sobie poprzeczkę. Widziałam na własne oczy.

Wewnętrznie uformowani, w towarzystwie Jezusa, organizują akcje ewangelizacyjne. Na zaproszenie księży proboszczów przyjeżdżają do parafii i rozdają materiały edukacyjne, dają świadectwa, przygotowują projekcje filmów, a kapłani głoszą kazania.

Oprócz „centrali” w Krakowie, działa jeszcze „filia” AOŻ w Olkuszu, która na długo przed rozpętaniem się medialnej wrzawy, zorganizowała akcję przeciwko dopalaczom.

Członkami AOŻ są studenci, młode małżeństwa, ale też osoby starsze. Wielu z nich formuje się jeszcze w innych wspólnotach np. w Ruchu Światło-Życie, Drodze Neokatechumenalnej, Mamre, Odnowie w Duchu Świętym czy w Akcji Katolickiej. „Napisz w artykule, że gorąco wszystkich zapraszamy i zachęcamy, by do nas dołączyli”.

Kto inny zbierze plony

Piotr Podlecki: – Zdumiewa mnie ślepota ludzi i ambiwalencja moralna. Jak polityk może mówić, że skoro jest za życiem, to równocześnie jest za in vitro? Potrzebne jest dziś świadectwo ludzi wierzących. Przeczytałem kiedyś mądre zdanie, że być może my, chrześcijanie, jesteśmy ostatnim Pismem Świętym, które świat jeszcze czyta. Wielu ludzi nie sięgnie do Ewangelii, ale być może zastanowi się, dlaczego my robimy to, co robimy. To jest nasze zadanie: siać. Kto inny zbierze plony.


o. Krzysztof Niewiadomski OFMCap – duszpasterz Akademii Obrońców Życia

 

Co może zrobić kapłan w obronie życia ludzkiego od momentu jego poczęcia?

Każde działanie, które nie wypływa z modlitwy, nie jest nią poprzedzone, może stać się tylko robieniem zamieszania, które nie wyda żadnych trwałych owoców. Dlatego nasze cotygodniowe spotkania zaczynamy Eucharystią sprawowaną w intencji obrony życia ludzkiego od momentu jego poczęcia. Jeśli początek jest w szczerej modlitwie o coś, dalej Pan Bóg już sam pokazuje, co można zrobić. Różne sytuacje „same” przychodzą. Dzięki modlitwie można je dostrzec. Czasem Duch Święty może także wezwać kogoś, aby działał nie tylko „na własnym poletku”, ale robił coś na większą skalę.

Duże możliwości kreuje szkolna katechizacja. Nawet młodzież gimnazjalna jest jeszcze w głębi serca idealistyczna i otwarta na wszystko, co wiąże się z wartościami, szczególnie niosącymi duży ładunek emocjonalny. Tak właśnie jest w przypadku bezbronnego dziecka w łonie matki. Można to wykorzystać i odpowiednio ich ukierunkować. Natomiast młodzież w szkole średniej czasem staje już przed sytuacją pozamałżeńskiej ciąży. Ważna jest atmosfera, która sprzyja przyjęciu dziecka.

W dziedzinie obrony życia nie warto działać bez wiernych świeckich. Jest to rzeczywiście „olbrzym” (używając określenia H. U. von Balthasara), którego w Polsce nie trzeba budzić. Wierni bardzo chętnie podejmują różne zaangażowania, z ogromną i szczerą gorliwością. Potrzebują tylko, aby dać im przestrzeń do działania.

Najwspanialszym dziełem kapłana, którego nie może podjąć nikt inny, jest sprawowanie Najświętszej Ofiary Chrystusa. Zapraszam na nasze Eucharystie zarówno kapłanów do koncelebry, jak i wiernych świeckich, którzy chcieliby ofiarować swoje uczestnictwo we Mszy św. w tej szlachetnej intencji. Szczególnie zapraszam matki w stanie błogosławionym. Na zakończenie Eucharystii jest uroczyste błogosławieństwo przeznaczone specjalnie dla was i waszego dziecka, a potem namaszczenie olejem św. Feliksa, kapucyńskiego kwestarza z XVI w., patrona dzieci. Przychodzą także osoby starające się o dziecko. Św. Feliks swoim wstawiennictwem wypraszał również tego rodzaju cuda. Obrzęd namaszczenia odbywa się w naszej Kaplicy Loretańskiej, sanktuarium Świętej Rodziny zbudowanym na wzór Domu Nazaretańskiego. Serdecznie zapraszam!


Członkowie Akademii zapraszają na swoje czwartkowe spotkania. Rozpoczynają się Mszą św. o 17.30 w kościele oo. kapucynów przy ul. Loretańskiej w Krakowie. Po Eucharystii spotkanie w salce. Tematy zaplanowane na najbliższe spotkania:

17 marca – konferencja pt. „Świętość w małżeństwie – historia błogosławionych małżonków Luigi i Marii Quattrocchci”

24 marca – spotkanie z tłumaczem książki pt. Ronald Reagan. Duchowa biografia

25 marca (wyjątkowo piątek) – syndrom postaborcyjny okiem psychologa

31 marca – konferencja o prześladowaniu Kościoła

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 11/2011