Tu walczy się o życie!

Są na świecie takie miejsca, w których Bóg w sposób szczególny wysłuchuje próśb swoich dzieci, zanoszonych do Niego za pośrednictwem świętych. Zwłaszcza, gdy w grę wchodzi ludzkie życie.
Czyta się kilka minut

 

Od wieków już w Kaliszu, najstarszym polskim mieście, czczony jest św. Józef w cudownym obrazie Świętej Rodziny z Nazaretu. Wierni z całego kraju, ale także Polacy mieszkający poza granicami ojczyzny, przybywają do sanktuarium tego świętego, aby powierzać mu siebie i swoje sprawy. Tysiące intencji - próśb i podziękowań, napływa każdego tygodnia do tego miejsca, także za pośrednictwem internetu. Kiedy bowiem napotykamy w życiu sytuacje nie do rozwiązania, wobec których stajemy bezradni, jest na to pewny i sprawdzony sposób: „Idźcie do Józefa”. Kto poszedł za tym wezwaniem umieszczonym w kaplicy świętego w kaliskim sanktuarium, nie zawiódł się.

 

Skuteczny orędownik

Obraz św. Józefa, któremu Kalisz zawdzięcza swoją światową wręcz sławę, znajduje się w kolegiacie kaliskiej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Jej początki sięgają XIII w., jednak obecną, gotycką świątynię, wzniesiono w 1353 r. Wizerunek ten, jak podaje tradycja, ufundował w 1670 r. uzdrowiony za wstawiennictwem św. Józefa mieszkaniec miejscowości Solec (dziś Szulec). Namalowano go według wskazań przekazanych w widzeniu przez samego świętego, a przedstawia on całą Świętą Rodzinę. W 1770 r. uznany został przez komisję prymasowską za cudowny, a 26 lat później został ukoronowany koronami papieskimi. Wtedy to, po raz pierwszy w dziejach Kościoła, korony nałożono nie tylko na głowy Dzieciątka Jezus i Maryi, ale także na głowę św. Józefa.

– Zaprowadzona w sanktuarium już w XVI w. Księga Łask i Cudów, świadczy o wielce skutecznym orędownictwie św. Józefa, cierpliwie słuchającego próśb i obdarzającego łaskami swoich czcicieli – mówi kustosz sanktuarium, ks. prałat Jacek Plota. Jak przekonuje, nie są to tylko „dawne historie i przekazy”. Cuda za sprawą św. Józefa dokonują się także obecnie. Co roku od 1945 r. do sanktuarium przybywają w pielgrzymce kapłani, byli więźniowie hitlerowskiego obozu koncentracyjnego w Dachau, cudownie ocaleni podczas wojny właśnie za wstawiennictwem św. Józefa. – U św. Józefa Kaliskiego pomocy szuka ponad 300 tys. pielgrzymów rocznie. Pośród różnorodnych spraw powierzanych przez nich temu świętemu, wiele próśb dotyczy pomocy w znalezieniu pracy, dobrego współmałżonka, opieki nad rodzinami czy narodzenia długo oczekiwanego dziecka – wymienia kustosz sanktuarium, pokazując jednocześnie ogromną liczbę nadesłanych świadectw i podziękowań za otrzymane w tym miejscu łaski.

 

Słowa Jana Pawła II

Dwie z tych spraw wydają się jednak najważniejsze: rodziny i zagrożone życie nienarodzonych dzieci. To na te ogromne bolączki współczesnego świata wskazał
Jan Paweł II, kiedy przybył do Kalisza 4 czerwca 1997 r. – Ukazał nam wtedy bardzo wyraźnie św. Józefa, który ochronił Dzieciątko Jezus przed okrucieństwem Heroda, jako „pierwszego obrońcę życia” i „rzecznika obrony życia ludzkiego od chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci” – przypomina ks. Plota. – Także tu, w Kaliszu, Ojciec Święty zawierzył św. Józefowi sprawę obrony życia dzieci nienarodzonych w naszej ojczyźnie i na całym świecie oraz wszystkie polskie rodziny. Podkreślił jednocześnie bardzo mocno, że obowiązek służby życiu spoczywa na każdym z nas – dodaje.

Podczas swojej wizyty Papież przypomniał również Polakom słowa Matki Teresy z Kalkuty, dziś błogosławionej, skierowane do uczestników Międzynarodowej Konferencji ONZ na temat Zaludnienia i Rozwoju, jaka miała miejsce w Kairze w 1994 r.: „Wiele razy powtarzam – i jestem tego pewna – że największym niebezpieczeństwem zagrażającym pokojowi jest dzisiaj aborcja. Jeżeli matce wolno zabić własne dziecko, cóż może powstrzymać ciebie i mnie, byśmy się wzajemnie nie pozabijali?”. Jakże aktualne są i dziś te słowa, którymi, jak się wydaje, świat niestety nie przejął się szczególnie.

 

Wypełniając papieski testament

Odpowiedzią na papieskie wezwanie były m.in. podejmowane w sanktuarium, ale także w diecezji kaliskiej, programy duszpasterskie zwracające szczególną uwagę na pracę z rodzinami. Zainicjowano również systematyczną Duchową Adopcję Dziecka Poczętego, pomoc matkom samotnie wychowującym dzieci, kobietom w stanie błogosławionym czy rodzinom wielodzietnym.

– Po śmierci Jana Pawła II jeszcze mocniej odkryliśmy ten jak gdyby testament, który nam pozostawił, polecenie, że właśnie tutaj, u św. Józefa w Kaliszu, powinniśmy modlić się za rodziny i w intencji obrony życia – mówi ks. Leszek Szkopek, dyrektor diecezjalnego Radia Rodzina. – Sprawa ta bardzo leżała na sercu naszemu biskupowi Stanisławowi Napierale, jednak wciąż pojawiało się pytanie: jak ten testament wypełnić? W tym czasie w sanktuarium ludzie zaczęli po prostu regularnie się gromadzić na modlitwie. Powstała więc idea, aby zorganizować duże spotkanie modlitewne, na które zaprosilibyśmy media. I tak zrodził się pomysł na pierwszoczwartkowe czuwania modlitewne w intencji rodzin i obrony poczętego życia – wyjaśnia ks. Szkopek, od początku zaangażowany w przygotowanie i prowadzenie tych nabożeństw.

 

Świat modli się w Kaliszu

Pierwsze tego typu spotkanie odbyło się w Kaliszu 3 czerwca 2004 r. Nie była to data przypadkowa, bowiem tego dnia do sanktuarium zostały uroczyście wprowadzone relikwie św. Joanny Beretty Molli, która poświęciła swoje życie dla ratowania życia swojego nienarodzonego dziecka. Od tego czasu, co miesiąc, kilka tysięcy ludzi gromadzi się u św. Józefa na modlitwie. – Przybywają na nie ludzie z najdalszych zakątków Polski, m.in. z Suwałk, Białegostoku. Spędzają w autobusach i pociągach wiele godzin, aby być tu i modlić się z nami. A wieczorem muszą jeszcze wrócić do domów, bo dom pielgrzyma nie jest w stanie wszystkich ugościć – opowiada ks. Szkopek. O wiele więcej osób łączy się jednak z tym dziełem duchowo, za pośrednictwem TV Trwam, Radia Maryja i Radia Rodzina.

Każde ze spotkań modlitewnych, których centrum stanowi Eucharystia, rozpoczyna się nabożeństwem adoracyjnym przed cudownym obrazem św. Józefa Kaliskiego, w czasie którego odczytywane są niektóre intencje przesyłane i składane przez wiernych. – Nie sposób byłoby przeczytać wszystkich próśb i podziękowań, jakie napływają do św. Józefa, bo są ich tysiące. Wszystkie one są jednak polecane Bogu, również podczas środowej Nowenny do św. Józefa – zapewnia ks. Plota, kustosz sanktuarium. Intencje zostawiają pielgrzymi, napływają one też do sekretariatu sanktuarium pocztą i za pośrednictwem internetu. I to nie tylko z Polski, ale także z Kanady, USA, Australii, Francji, Niemiec, Norwegii, Włoch czy Holandii, zwłaszcza od środowisk polonijnych, które włączają się w tę modlitwę za pośrednictwem TV Trwam.

 

Nie dajmy się zmanipulować!

Podczas pierwszoczwartkowych spotkań w kaliskim sanktuarium jest także czas na świadectwa oraz konferencje poświęcone konkretnemu zagadnieniu związanemu z rodziną lub obroną życia. – Oprócz modlitwy chcielibyśmy przekazać ludziom wierzącym również rzetelną wiedzę związaną z tą tematyką. Dzięki temu nie dadzą się oni zmanipulować pseudo-ekspertom pojawiającym się często w mediach i promującym choćby aborcję, metodę in vitro czy „bezpieczne” środki antykoncepcyjne. Patrząc na przekaz mediów, wydawać by się mogło, że cały świat już tak myśli i postępuje. My jednak wiemy, że tak nie jest! – tłumaczy ks. Szkopek.

W czasie minionych pięciu lat w Kaliszu jako prelegenci wystąpili m.in.: ks. Mieczysław Piotrowski, redaktor naczelny dwumiesięcznika „Miłujcie się” propagującego Ruch Czystych Serc, dr inż. Antoni Zięba, redaktor pism „Źródło”, „Droga”, „Wychowawca” i „Służba Życiu”, współzałożyciel Krucjaty Modlitwy w obronie poczętych dzieci, czy dr Wanda Półtawska, lekarz, członek Papieskiej Rady ds. Rodziny i Papieskiej Akademii „Pro Vita”.

Podczas kolejnego spotkania, które odbędzie się 3 grudnia, poruszające świadectwo przemiany swojego życia przekaże dr Tadeusz Wasilewski z Białegostoku. Przez wiele lat, jako jeden z najwybitniejszych w Europie specjalistów, posługiwał się programem in vitro. Przeraził go jednak dramat zabijania, jaki ma miejsce podczas stosowania tej metody. Z dnia na dzień odwrócił się od dobrze zapowiadającej się kariery. Obecnie od pół roku prowadzi w Białymstoku klinikę, w której przy zastosowaniu naprotechnologii faktycznie leczy się niepłodność, a nie zabija poczęte ludzkie życie. Jak przyznaje ks. Leszek Szkopek, podejmujący tu, w Kaliszu, wszelkie działania duszpasterskie czy inicjatywy modlitewne, wciąż mają w uszach wypowiedziane w tym miejscu przed kilkunastu laty słowa Jana Pawła II: „Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądu, nie jest tylko prawem religijnym, ale jest prawem człowieka”.

 


 

Z internetowej „Skrzynki intencji”:

 

Dziękuję Ci, Święty Józefie, za wszelkie łaski, jakie dla mnie wyprosiłeś u miłosiernego Pana Jezusa, a muszę przyznać, że było ich wiele. Proszę, nadal miej mnie w swej pieczy i uproś u Pana załatwienie spraw, o które pokornie proszę. (...) Zachęcam wszystkich na jakiejkolwiek drodze życia się znajdują do modlitw i oddania się w opiekę temu wielkiemu świętemu. Św. Józefie, módl się za nami!

Anna z Krakowa

 

Św. Józefie, nie zwlekaj w mojej sprawie i przyjdź mi z pomocą.

Alicja

 

Św. Józefie, polecam Twojej opiece moją rodzinę, moje dzieci, proszę, wypraszaj u Boga potrzebne nam łaski. Gorąco też proszę, aby córka Ewelina spotkała na swej drodze życie dobrego człowieka, który zostałby w przyszłości jej mężem.

Anna

 

Bp Stanisław Napierała, biskup kaliski

– U Świętego Józefa Kaliskiego, czczonego w obrazie Świętej Rodziny, jest zanoszona modlitwa wielu ludzi w intencji rodzin i o obronę życia nienarodzonych. Ojciec Święty
Jan Paweł II podczas swej pielgrzymki do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu polecił Świętemu Patriarsze życie ludzkie, zwłaszcza życie nienarodzonych w naszej Ojczyźnie i w całym świecie. Oddał opiece Świętego Józefa cały nasz Naród, zwłaszcza nasze rodziny. W duchu tego zawierzenia zbieramy się w każdy pierwszy czwartek miesiąca w kaliskim sanktuarium na modlitewne czuwanie w intencji rodzin i obrony życia poczętego. Wobec zagrożenia, jakiemu poddana jest dziś rodzina i życie poczęte dzieci, zatroskani o przyszłość Kościoła i Narodu, zjednoczmy się w błagalnej modlitwie.

 

O. Tadeusz Rydzyk CSsR, dyrektor Radia Maryja i TV Trwam

– Dziękuję Panu Bogu za to, że jest tu z nami w Kaliszu także wspaniała polska młodzież. Życzę Wam, młodzieży, żebyście przyjęli w swoim życiu miłość i zawsze nią żyli. Ale żeby to była miłość w prawdzie, którą daje Bóg. Po to też przychodzimy do Świętego Józefa, aby o tę miłość prosić i za jego wstawiennictwem ją odnajdywać. Myślę, że mogę też w Waszym imieniu podziękować najpierw Waszym rodzicom, Waszym rodzinom, bo gdyby nie oni, to by Was takich nie było. Życzę Wam także, żebyście i Wy mieli takie rodziny, aby budować Polskę silną Bogiem i miłością.

 

W duchowej łączności

Msze św. w intencji rodzin i obrony poczętego życia w sanktuarium św. Józefa w Kaliszu rozpoczynają się w każdy pierwszy czwartek miesiąca o godz. 17 nabożeństwem do św. Józefa i konferencją poświęconą tematyce życia i rodziny.

Wszystkim, którzy nie mogą przybyć osobiście do Kalisz, duchową łączność z modlącymi się w sanktuarium umożliwiają transmisje przeprowadzone przez TV Trwam, Radio Maryja oraz Radio Rodzina.

 


Z „Księgi Łask i Cudów” uproszonych u Boga przez wstawiennictwo św. Józefa:

 

Uratowane małżeństwo

W 1997 roku mąż założył sprawę rozwodową. Wtedy na spotkaniu Apostolstwa Modlitwy jedna z pań dała mi obrazek św. Józefa „Telegramem do Świętego Józefa”. Zaczęłam odmawiać nowennę w nagłej sprawie, prosząc św. Józefa o pomoc. Pomoc przyszła. Byłam pewna, że św. Józef i Matka Najświętsza nie dopuszczą, aby szatan zniszczył moje katolickie małżeństwo. Modlili się za mojego męża wszyscy członkowie Apostolstwa Modlitwy. Ja pomodliłam się również do Ducha Świętego i usiadłam z mężem do rozmowy. Zwyciężył Bóg i Jego miłość. Wszystko skończyło się pomyślnie. Mąż wycofał pozew o rozwód, pojednaliśmy się w Wigilię i na kolejną rozmowę poszliśmy już pojednani. Mąż się wyspowiadał, uczestniczyliśmy w Misjach Świętych. Dziękując Bogu za błogosławieństwo i wszelkie dobro, pragnę złożyć to świadectwo dotyczące wstawiennictwa św. Józefa.

Elżbieta ze Słupska

 

Uratowana z choroby

W szczególny sposób chcę podziękować św. Józefowi za otrzymane łaski uzdrowienia mnie z choroby, która zagrażała śmiercią. Kiedy leżałam w szpitalu, groziły mi trzy operacje, ale ja nie ustawałam w modlitwie do św. Józefa i prosiłam o powrót do zdrowia. Dzięki Bogu Najwyższemu i św. Józefowi nie miałam żadnej operacji i czuję się dość dobrze. Prawie od dziecka modliłam się do św. Józefa.

Janina z Łęk Dużych

 

Znalazłam pracę

Dokładnie miesiąc po zakończonej Nowennie do św. Józefa, w której polecałam prośbę o pomoc w znalezieniu pracy, po dość dziwnym zbiegu okoliczności zapytano mnie, czy mogłabym podjąć pracę jako księgowa, czyli zgodnie z wykształceniem i zamiłowaniem, co ciekawe w Caritas, o czym marzyłam od lat. Stała się cała seria cudów. Blisko trzy lata byłam bez pracy, bez środków do życia. Nagle też obiecano mi pracę we Włoszech, przed czym bardzo się broniłam. Mam prawie 50 lat i nie chcę „za chlebem” na starość wyjeżdżać za granicę. Wszystko wskazuje na to, że pomimo moich braków św. Józef okazał się szczodry. Na koniec chciałam powiedzieć bezrobotnym, że ten czas jest czasem danym przez Pana Boga, aby więcej poświęcić go na modlitwę oraz uczestniczyć każdego dnia we Mszy św. i zaufać wbrew wszystkiemu. Gdy pokładałam ufność w ludziach, nic z tego nie było, gdy zaufałam Panu Bogu, stał się cud. [...] pamiętam, aby za wszystko, co mam i za to, czego nie mam, Panu Bogu dziękować.

Maria z Legnicy

 


 

INTENCJE E-MAILEM

Wszystkie intencje kierowane do Boga za pośrednictwem św. Józefa, które trafiają do kaliskiego sanktuarium, obejmowane są modlitwą podczas sprawowanej w każdą środę o godz. 18 Mszy św. połączonej z Nowenną do św. Józefa oraz podczas pierwszoczwartkowych Mszy św. w intencji rodzin i obrony poczętego życia.

Intencje te można kierować do sekretariatu sanktuarium także za pośrednictwem poczty e-mailowej. Specjalne „Skrzynki intencji”, dzięki którym w prosty sposób można przesłać swoje prośby i podziękowania do św. Józefa, zostały przygotowane na stronie internetowej sanktuarium: www.swietyjozef.kalisz.pl oraz na stronie diecezjalnego Radia Rodzina: www.radiorodzina.kalisz.pl/zarodziny-intencje.

 

Z internetowej „Skrzynki intencji”:

 

Św. Józefie, weź pod swoją opiekę i poprowadź moje starania o znalezienie pracy. Ufam, że z Twoją pomocą Bóg obdarzy mnie upragnioną łaską. Amen.

Maria

 

Św. Józefie, zawierzam Tobie naszą rodzinę, pomóż przezwyciężyć trudności, które po ludzku wydają się nie do pokonania.

/-/

 

Święty Józefie, dziękuję za Twoją nieustanną opiekę. Błagam Cię, wyproś dla mnie dobrego męża...

/-/

 

Św. Józefie, proszę o pomoc w rozeznawaniu drogi życia, uzdrowienie zranień, o miłość.

Alicja

 

Św. Józefie, proszę Cię o łaskę znalezienia dobrego człowieka katolika, z którym mogłabym założyć rodzinę. Św. Józefie, módl się za mną, proszę zaradź mojej samotności.

Irena

 

Święty Józefie, Opiekunie Świętej Rodziny, proszę Ciebie o pomoc w codziennych obowiązkach dla mnie i mojej rodziny. Dziękuję za wszystkie łaski otrzymane za Twoją przyczyną. Proszę o spokój w pracy i jak największe owoce mojej pracy dla bliskich i Kościoła katolickiego na ziemi.

Robert

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 48/2009