Logo Przewdonik Katolicki

Stolica rodzinnej modlitwy

Łukasz Kaźmierczak
Fot.

W stosunkowo krótkim czasie, w niezbyt dużym, choć najstarszym mieście w Polsce udało się stworzyć prężne środowisko, skupione wokół sanktuarium św. Józefa, które swoim działaniem promieniuje dziś na cały kraj. Zaczęło się w 2002 roku od niewielkich, diecezjalnych spotkań modlitewnych w intencji rodzin. Od początku jednak zamierzeniem ordynariusza kaliskiego bp. Stanisława...

W stosunkowo krótkim czasie, w niezbyt dużym, choć najstarszym mieście w Polsce udało się stworzyć prężne środowisko, skupione wokół sanktuarium św. Józefa, które swoim działaniem promieniuje dziś na cały kraj.

Zaczęło się w 2002 roku od niewielkich, diecezjalnych spotkań modlitewnych w intencji rodzin. Od początku jednak zamierzeniem ordynariusza kaliskiego bp. Stanisława Napierały było, by modlitwy w sanktuarium św. Józefa miały wymiar szerszy, systematyczny, lepiej zorganizowany.

Przełom nastąpił, kiedy organizatorzy zwrócili się z prośbą o pomoc do Radia Maryja i Telewizji Trwam. Efekty przeszły najśmielsze oczekiwania. Comiesięczne transmisje zaczęły błyskawicznie przyciągać ogromne rzesze ludzi, a modlitewny łańcuch rósł dosłownie z dnia na dzień.

Hasło dał Papież
– Józef z Nazaretu, który uchronił Jezusa od okrucieństwa Heroda, staje w tej chwili przed nami jako wielki rzecznik sprawy obrony życia ludzkiego od pierwszej chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci. Pragniemy więc na tym miejscu polecić Bożej Opatrzności i św. Józefowi życie ludzkie, zwłaszcza życie nienarodzonych, w naszej ojczyźnie i na całym świecie – mówił Ojciec Święty Jan Paweł II podczas homilii wygłoszonej w Kaliszu w czerwcu 1997 roku. Wolą Ojca Świętego było, by właśnie w Kaliszu powstało modlitewne dzieło, któremu mógłby patronować św. Józef, jako Głowa Świętej Rodziny i Obrońca życia samego Jezusa.

– Opiece św. Józefa oddaję cały nasz naród, zwłaszcza nasze rodziny, rodziców, młodzież, dzieci, ludzi chorych i cierpiących. Niech św. Józef swym orędownictwem u Jezusa Zbawiciela wyprasza Polsce potrzebne łaski – powiedział wówczas Papież. Te słowa nie mogły przejść bez echa.

Dziś, niemal dziesięć lat od czasu tamtej pamiętnej papieskiej wizyty, do kaliskiego sanktuarium przybywa corocznie ponad sto tysięcy pielgrzymów, a transmisje tamtejszych spotkań modlitewnych gromadzą miliony widzów i radiosłuchaczy w Polsce i na całym świecie.

Tematyka zadana
Pierwsze spotkanie w nowej – obowiązującej do dziś formule – odbyło się 3 czerwca 2004 roku. Tego dnia bazylika Świętego Józefa otrzymała niezwykły dar w postaci relikwii św. Joanny Beretty Molli, przywiezionych z Włoch przez jej córkę Laurę Panutti. Tym sposobem św. Joanna, bohaterska żona i matka, która poświęciła swoje życie za życie własnego dziecka, stała się, obok św. Józefa, patronką kaliskich spotkań.

– Wybraliśmy trzyczęściową formułę naszych spotkań: najpierw jest nabożeństwo, potem konferencja lub świadectwo, wreszcie na końcu Eucharystia. Najważniejsza jest oczywiście modlitwa. To wokół niej budowane są spotkania – mówi ks. Leszek Szkopek z Radia Rodzina, jeden z organizatorów kaliskich spotkań.

Każde z nich ma jednak swój szczególny wymiar i każde poświęcone jest osobnemu zagadnieniu, związanemu z rodziną i życiem ludzkim.

Fenomen życia, rola ojca w rodzinie, wychowanie w czystości, zagrożenia ze strony sekt, adopcja, relacje międzypokoleniowe – to tylko niektóre z zagadnień, jakie poruszane były do tej pory podczas kaliskich spotkań modlitewnych.

Z tej okazji sanktuarium św. Józefa gościło wybitnych specjalistów i niezwykłych świadków, wśród których byli m.in. przyjaciółka Jana Pawła II dr Wanda Półtawska, dr inż. Antoni Zięba z Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia, dr Dariusz Cupiał z Inicjatywy Tato. Net, ks. Mieczysław Piotrowski, redaktor naczelny „Miłujcie się”, czy też ks. prof. Jerzy Bajda z Instytutu Studiów nad Rodziną UKSW.

Siła zawierzenia
Z roku na rok zwiększa się liczba osób, które osobiście chcą uczestniczyć w kaliskich pierwszoczwartkowych spotkaniach modlitewnych. Podczas niedawnego październikowego spotkania do sanktuarium przybyła rekordowa liczba ponad 6 tysięcy pielgrzymów z różnych stron kraju.

– Większość pielgrzymów przyjeżdża tutaj prosić o wstawiennictwo św. Józefa Kaliskiego, ale nie zapominajmy o tym, że Cudowny Obraz w naszym sanktuarium przedstawia całą Świętą Rodzinę. Czyż można zresztą w ogóle rozpatrywać św. Józefa w oderwaniu od Rodziny z Nazaretu? – pyta retorycznie ks. Szkopek.

Aby przekonać się o wyjątkowej sile tego miejsca, wystarczy oddać się choćby pobieżnej lekturze świadectw i podziękowań zawartych w sanktuaryjnej księdze cudów i łask.

„Święty Józefie, oboje z mężem chcemy Ci podziękować za to, że nas wysłuchałeś: będziemy mieli dziecko, na które czekaliśmy tyle lat. Prosimy Cię jeszcze tylko o to, aby urodziło się zdrowe i abyśmy za Twoim przykładem podołali obowiązkom, jakie muszą spełnić rodzice. Dziękujemy Ci Święty Józefie – Wdzięczne Tobie małżeństwo” – brzmi jeden z wpisów.

„Święty Józefie, byłam tutaj w Twoim sanktuarium w Kaliszu przed dwoma miesiącami i modliłam się o pracę dla syna. Dzisiaj przybywam, aby gorąco dziękować Tobie Kochany Józefie za otrzymaną łaskę – Twoja czcicielka Ewa” – czytamy w innym miejscu księgi.

Takich wpisów są tysiące.

– Św. Józef naprawdę pomaga w rozwiązywaniu trudnych rodzinnych spraw. Doświadczyłem tego namacalnie, kiedy zawierzyłem Świętemu Opiekunowi problemy bliskich mi osób. Dzięki modlitwie ich sprawy rozwiązały się, nabrały zupełnie innego biegu – mówi ks. Szkopek.

Rodzinne sanktuarium
Innym kaliskim fenomenem jest, podkreślana przez wielu pielgrzymów, wyjątkowa rodzinna atmosfera tutejszych modlitewnych spotkań. Ale czyż może być inaczej, skoro ich „gospodarzem” jest sam św. Józef? Każdy pielgrzym może tutaj zawsze liczyć nie tylko na dobre słowo, ale i na ciepły obiad i to niezależnie od tego czy w czuwaniu uczestniczy tysiąc, czy też kilkakrotnie więcej osób. Nad całością organizacji czwartkowych spotkań – i to w każdym wymiarze – osobiście czuwa kustosz sanktuarium św. Józefa, ks. prał. Jacek Plota. Cel jest jeden: wierni mają się tutaj czuć domowo, ciepło, nieomal świątecznie. I pewnie również m.in. dlatego ludzie tak chętnie pielgrzymują do tego jedynego w swoim rodzaju „rodzinnego” sanktuarium.

Przyszły rok w sanktuarium św. Józefa zapowiada się jednak równie ciekawie. Styczniowe – już 32. z kolei spotkanie – poświęcone będzie kolędzie, jako formie katechezy rodziny. Jak mówią organizatorzy, będzie to przede wszystkim „śpiewane” spotkanie. W lutym tematem głównym będzie godność kobiety, a konferencję wygłosi ks. Marek Dziewiecki. Marcowe spotkanie traktować zaś będzie o przebaczeniu w rodzinie. Gościem sanktuarium będzie wówczas Eleni.

– W nowym roku chcemy kontynuować to, co się tak dobrze rozwija. Dlatego serdecznie zapraszamy wszystkich do odwiedzania św. Józefa i do modlitewnego włączenia się w nasze wspólne dzieło. Tutaj naprawdę dzieje się coś wyjątkowego – zachęcają kapłani przygotowujący kolejne spotkania.

Modlitewne spotkania w intencji rodzin i obrony życia odbywają się w każdy pierwszy czwartek miesiąca o godz. 17.30 w kaliskiej bazylice św. Józefa.
Bezpośrednią transmisję z uroczystości przeprowadza Radio Maryja, Radio Rodzina Kalisz oraz Telewizja TRWAM.
Dokładne informacje na temat spotkań można uzyskać pod adresem:

Sanktuarium św. Józefa
pl. św. Józefa 7
62-800 Kalisz
tel. (0-62) 757 58 22
e-mail: kancelaria@swietyjozef.kalisz.pl

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki