“Oto nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy czyniący nieprawość będą słomą” (Ml 3, 19)
„Biada oczekującym dnia Pańskiego. Cóż wam po dniu Pańskim? On jest ciemnością, a nie światłem. Jakby uciekał człowiek przed lwem, a trafił na niedźwiedzia; jakby skrył się w domu i oparł się ręką o ścianę, a ukąsił go wąż. Czyż dzień Pański nie jest ciemnością, a nie światłem jasności?”. VIII w. przed Chrystusem. Prorok-wieśniak Amos w tej żywej i niemal „filmowej” scence wprowadza temat „dnia Pańskiego”, po hebrajsku jôm-Jhwh (5, 18-20).
Został w niej podkreślony i wyniesiony aspekt sądzenia owego „dnia”: Pan wtargnie, by sądzić zło świata i będzie bezlitosny. Ucieczka przed nim będzie niemożliwa, jak w przypadku tego, komu wydawało się, że już wymknął się lwu i niedźwiedziowi, a w domu, gdzie się schronił, napotyka węża czekającego, by go ukąsić. Stajemy tu w obliczu interwencji, tak wyczekiwanej przez ofiary historii, poprzez którą Bóg sprawi, że „wyniosłe oczy człowieka się ukorzą i duma ludzka będzie poniżona. Sam tylko Pan się wywyższy dnia owego” (Iz 2, 11).
Prorocy odmalowują to wtargnięcie Boga często w kosmicznej scenerii gasnących gwiazd, zaćmień Słońca i Księżyca, katastrof: „Dzień ów będzie dniem gniewu, dniem ucisku i utrapienia, dniem ruiny i spustoszenia, dniem ciemności i mroku, dniem chmury i burzy, dniem trąby i okrzyków wojennych” (So 1, 15-16). W oparciu o te słowa powstał hymn „Dies irae” (dzień gniewu) i takież wyrażenie wskazujące na dokonanie ostatecznych rozrachunków. Jest to sposób wielbienia Pana jako Boga moralnego, nieobojętnego na zło.
Ten pogląd, który przenika pisma starotestamentalne, i często wiąże się z doświadczeniami Izraela, zwłaszcza z upadkiem Jerozolimy w 586 r. przed Chr., znany jest też w Nowym Testamencie, gdzie zarysowuje się idea „dnia Syna Człowieczego” (Łk 17, 30), czyli momentu, gdy Chrystus pojawi się w szatach sędziego. W tym „dniu Pańskim”, któremu również będzie towarzyszyć kosmiczna choreografia (2 P 3, 12), chrześcijanie będą musieli być gotowi na starcie w walce ze złem, jak często sugeruje św. Paweł w swych listach i Apokalipsa. W praktyce „dzień Jezusa Chrystusa” zbiega się z „Paruzją” – ostatecznym przyjściem Chrystusa i zamknięciem biegu historii, z „wielkim dniem wszechmogącego Boga” (Ap 16, 14).
Pojawia się jednak pozytywny aspekt, zauważalny już w Starym Testamencie, na przykład w postaci powszechnego zbawienia: „W ów dzień [...] Pan zastępów pobłogosławi mu, mówiąc: „Błogosławiony niech będzie Egipt, mój lud, i Asyria, dzieło moich rąk, i Izrael, moje dziedzictwo” (Iz 19, 24-25). W tym świetle „dzień Pański” stanie się dla chrześcijan niedzielą, świątecznym dniem zmartwychwstania Chrystusa i nadziei zbawienia (Ap 1, 10).
Piec - w użyciu były dwa typy pieca: chlebowy, wytwarzany ręcznie, stawiany na ziemi, z otworem w górze, ogrzewany płonącym węglem i służący do pieczenia przaśników, oraz piec garncarski, dwupoziomowy, z ogniem u dołu i przedmiotami umieszczanymi na wyższym poziomie. Gorąco buchające z pieca było w Biblii symbolem skutecznej obecności Boga (Rdz 15, 17) i Jego sądu nad złem (Ml 3, 19).
Słońce - jest dominującym symbolem na całym starożytnym Bliskim Wschodzie do tego stopnia, że zostało ubóstwione. W Biblii natomiast przekształca się w boski symbol sądu i sprawiedliwości. Idea ta obecna jest w sformułowaniu „słońce sprawiedliwości” (Ml 3, 20), wskazującym na ostateczne wkroczenie Pana w historię, który przybędzie sądzić i zbawiać („sprawiedliwość” nawiązuje także do wybawienia sprawiedliwych).
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













