Kobieta u kamedułów

Rytm ich życia wyznacza modlitwa i praca. Rzadko wpuszczają kobiety. Nie pozwalają się fotografować. Kameduli.
Czyta się kilka minut

 

Pełna nazwa zakonu utworzonego w XI w. przez św. Romualda z Camaldoli to Kongregacja Pustelników Kamedułów Góry Koronnej. W czasach świetności pustelnicy mieli w Polsce 7 eremówDo dziś przetrwały tylko dwa: w Bieniszewie (Erem Pięciu Braci Męczenników) i na krakowskich Bielanach (Erem Srebrnej Góry).

Kameduli są zakonem kontemplacyjnym o jednej z najsurowszych reguł życia konsekrowanego. Żyją w ścisłej klauzurze, łączą życie w odosobnieniu z życiem we wspólnocie. Pokutują w milczeniu, wypraszając łaski dla świata.

Nie wiem, ilu braci i ojców mieszka na Bielanach. Nie wiem, czy korzystają z telefonów komórkowych, czy w wyjątkowych okolicznościach mogą opuścić klasztorne mury, czy czytają prasę i czy kontaktują się z rodziną, bo nie zgodzili się na rozmowę.

Wiem za to, że mają rozmodlone, pokorne twarze. Nie mogę pokazać ich na zdjęciu, bo przy furcie znajduje się tabliczka z napisem obwieszczającym zakaz fotografowania zakonników. Wiem, że wstają o 3.45 rano, a o 18.30 spotykają się w kościele na ostatnich wspólnych modlitwach. Potem każdy idzie do swojej celi, aby w samotności przebywać z Bogiem i odpocząć. Szczególnym, najdoskonalszym rodzajem powołania kamedulskiego jest rekluzja – całkowite, czasowe lub stałe, odizolowanie, nie tylko od świata, ale i od wspólnoty w swojej celi. Mówią, że ich największym wrogiem jest bezczynność, dlatego tak planują swe obowiązki, aby zawsze było więcej do zrobienia niż już jest zrobione. Mają przydzielone role: jest np. furtian, ogrodnik i kucharz. Kameduli nie prowadzą spotkań dla młodzieży, grup parafialnych, nie zajmują się „czynną” ewangelizacją. Ewangelizować ma sama ich obecność w świecie.

 


Fragment dzieła Jędrzeja Kitowicza „Opis obyczajów za panowania Augusta III”

 

„Kameduli swego klasztoru nie zowią klasztorem, tylko eremem, domki mają dla każdego osobne, a w pośrodku kościół. To zaś wszystko zabudowanie opasują murem lub drewnianym parkanem, podług możności; chodzą w bieli, od którego koloru nazywają ich pospolicie bielanami (…) Habit ich: suknia długa, na tej szkaplerz równy z nią, pasem sukiennym wąskim przypasany. Przy sukni kaptur przyszyty. Płaszcz spinający się pod szyją na guzik kościany, okrywający plecy i ramiona. Bez którego płaszcza z celi, czyli chatki swojej, nie wychodzi nigdy żaden kameduła, nawet jeden do drugiego. Sypiają w habitach, ale bez płaszcza. Mięsa w eremie nie jadają, w domach poufałych w gościnie jedzą, ale bardzo rzadko i w osobności albo w małej kompanii (…) brody noszą zapuszczone, głowy całe golą, zostawując tylko wąziuchną jak sznurek dokoła koronę.

(…) ponieważ zaś kameduli w wytwornym ochędóstwie trzymają swoje kościoły, przez to po każdym ingresie umywają pawiment kościelny, zbywając tym sposobem kurzawę, błoto i pchły, naniesione do kościoła, osobliwie od kobiet, których się ten owad rad trzyma. Co dało pospólstwu przyczynę do rozumienia, iż kameduli tak się brzydzą kobietami, iż ich ślady nawet z kościoła swego zmywają.

Kazania w ich nabożeństwie nie masz ani spowiedzi dla niewiast w ich kościołach od ich zakonników. Jeżeli wezwani do cudzego kościoła, co się trafia najwięcej do parochialnego, mają potrzebę przyjmowania spowiedzi od białej płci, to biorą na taki przypadek od swego przełożonego pozwolenie (…)”

 


 

Mężczyźni mogą odwiedzić erem w każdym dniu roku w godzinach otwarcia furty, czyli co pół godziny od 8 do 16. Furta nieczynna: 11.30-15.

Kobiety są przyjmowane jedynie w 12 dni w roku: Wielkanoc, Poniedziałek Wielkanocny, NMP Królowej Polski, Zesłanie Ducha Świętego, poniedziałek po niedzieli Zesłania Ducha Świętego, niedziela po 19 czerwca, druga niedziela lipca, czwarta niedziela lipca, pierwsza niedziela sierpnia, Wniebowzięcie NMP, Narodzenie NMP, Boże Narodzenie. Najbliższy taki termin: 8 września (Narodzenie NMP).

Można uczestniczyć w Mszy św. razem z oo. kamedułami w dni otwartej furty o godz. 11.30.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 34/2010