Logo Przewdonik Katolicki

Mesjanizm

kard. Gianfranco Ravasi
Fot.

Zapytał ich: A wy za kogo Mnie uważacie? Piotr odpowiedział: Za Mesjasza Bożego (Łk 9, 20).


Zapytał ich: “A wy za kogo Mnie uważacie?" Piotr odpowiedział: "Za Mesjasza Bożego" (Łk 9, 20).

Wiemy, że termin "Mesjasz" pochodzi z hebrajskiego i oznacza "namaszczony, wyświęcony", co greka tłumaczy na "Chrystus". Jest to więc w pierwszej kolejności odesłanie do rytualnej konsekracji, która upoważnia króla, kapłana, a niekiedy także proroka do sprawowania ich świętej funkcji. Jednak stopniowo pojęcie to rezerwowano dla wyjątkowej postaci oczekiwanej w późniejszym etapie historii zbawienia. Ta osoba przekaże ostateczne i doskonałe przesłanie Boga i zapoczątkuje Jego królestwo sprawiedliwości i pokoju.
Właśnie dlatego pierwszy biblijny model mesjanizmu ma charakter królewski, oparty na obietnicy uczynionej Dawidowi przez proroka Natana, że Pan przeznaczył słynnemu królowi Judy "dom", czyli potomstwo, w którym unaoczni się obecność Boga. Gdy monarchia dawidowa zniknie po uprowadzeniu do niewoli babilońskiej (VI w. przed Chr.), zrodzi się nadzieja na przyjście doskonałego króla-Mesjasza. Wszystkie teksty psalmów królewskich (np. Ps 2; 72; 89; 110) zostaną odczytane według klucza mesjańskiego, podobnie jak nauki proroków już przenikniętych poczuciem transcendencji (mamy na myśli "księgę Emmanuela" Iz 7-12) i inne, bardziej ogólne stronice biblijne, ponownie zinterpretowane w nowym świetle (np. Rdz 49, 10; Lb 24, 17; Mi 5, 1-5).
Po wygnaniu babilońskim pojawia się nowa nadzieja mesjańska o wymiarze prorockim. Będzie ją rozwijało później chrześcijaństwo, dostrzegając w tajemniczej figurze Sługi Pańskiego wysławianej w czterech pieśniach (zob. Iz 42; 49; 50; 53) Mesjasza, który nie zbawia już poprzez królewski triumf, ale przez złożenie siebie w ofierze ekspiacyjnej i przez cierpienie. W epoce machabejskiej (II w. przed Chr.) pojawi się w Księdze Daniela nowa koncepcja.
Mówi się tu zazwyczaj o mesjanizmie apokaliptycznym, gdyż postać, która się z niej wyłania nosi cechy wielkości i chwały: jest to "jakby Syn Człowieczy", który prowadzony jest przed Boga i Jego dwór, by otrzymać "panowanie, chwałę i władzę królewską, a służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie" (Dn 7, 13-14). Chrześcijaństwo połączy te wszystkie trzy typologie mesjańskie i dostrzeże ich aktualizację w Jezusie Chrystusie.
Nie bez powodu jest On "Synem Dawida", dziedzicząc rysy królewskie. Niemniej Jego męka i śmierć zbliżają Go do Sługi Pańskiego, wielbionego przez proroków, podczas gdy Jego bycie Panem chwały czyni Go "Synem człowieczym" głoszonym przez Daniela, co słyszymy w Jego oświadczeniu wypowiedzianym przed Sanhedrynem: "odtąd ujrzycie Syna Człowieczego. siedzącego po prawicy Wszechmocnego i nadchodzącego na obłokach niebeskich" (Mt 26, 64). Należy jednakże podkreślić pewną fundamentalną różnicę. W koncepcji starotestamentalnej i judaistycznej Mesjasz jest zawsze stworzeniem, chociaż wyjątkowym; jest najwyższym znakiem Boga-z-nami, Emmanuela, ale nie jest Bogiem. Natomiast w Nowym Testamencie Chrystus to odwieczne Słowo Boże, "Jednorodzony [...] pełen łaski i prawdy" (J 1, 14).

 

 


Lament - w hebrajskim qinah to termin, który odsyła albo do modlitewnych suplik cierpiącego, albo do rytów pogrzebowych, które obejmowały udział "zawodowych" płaczek, albo do gatunku poetyckiego o rytmie stosowanym zwłaszcza w pieśniach bólu i walki. Perełką tego gatunku jest elegia zaintonowana przez Dawida po śmierci króla Saula i Jonatana, syna Saula, a jego przyjaciela (2 Sm 1).

Trzeci dzień – w języku biblijnym jest to pojęcie nie tyle chronologiczne, ile wskazanie czasu dokonanego i doskonałego. Dlatego w Nowym Testamencie wielokrotnie mowa jest o tym, że Chrystus "zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem" po trzydniowym pobycie w grobie niczym Jonasz we wnętrznościach wielkiej ryby (1 Kor 15, 4; Mt 16, 21; 12, 40).

Tłum. Dorota Stanicka-Apostoł

 

Zapytał ich: ?A wy za kogo Mnie uważacie?" Piotr odpowiedział: "Za Mesjasza Bożego" (Łk 9, 20).

 

Wiemy, że termin "Mesjasz" pochodzi z hebrajskiego i oznacza "namaszczony, wyświęcony", co greka tłumaczy na "Chrystus". Jest to więc w pierwszej kolejności odesłanie do rytualnej konsekracji, która upoważnia króla, kapłana, a niekiedy także proroka do sprawowania ich świętej funkcji. Jednak stopniowo pojęcie to rezerwowano dla wyjątkowej postaci oczekiwanej w późniejszym etapie historii zbawienia. Ta osoba przekaże ostateczne i doskonałe przesłanie Boga i zapoczątkuje Jego królestwo sprawiedliwości i pokoju.

Właśnie dlatego pierwszy biblijny model mesjanizmu ma charakter królewski, oparty na obietnicy uczynionej Dawidowi przez proroka Natana, że Pan przeznaczył słynnemu królowi Judy "dom", czyli potomstwo, w którym unaoczni się obecność Boga. Gdy monarchia dawidowa zniknie po uprowadzeniu do niewoli babilońskiej (VI w. przed Chr.), zrodzi się nadzieja na przyjście doskonałego króla-Mesjasza. Wszystkie teksty psalmów królewskich (np. Ps 2; 72; 89; 110) zostaną odczytane według klucza mesjańskiego, podobnie jak nauki proroków już przenikniętych poczuciem transcendencji (mamy na myśli "księgę Emmanuela" Iz 7-12) i inne, bardziej ogólne stronice biblijne, ponownie zinterpretowane w nowym świetle (np. Rdz 49, 10; Lb 24, 17; Mi 5, 1-5).

Po wygnaniu babilońskim pojawia się nowa nadzieja mesjańska o wymiarze prorockim. Będzie ją rozwijało później chrześcijaństwo, dostrzegając w tajemniczej figurze Sługi Pańskiego wysławianej w czterech pieśniach (zob. Iz 42; 49; 50; 53) Mesjasza, który nie zbawia już poprzez królewski triumf, ale przez złożenie siebie w ofierze ekspiacyjnej i przez cierpienie. W epoce machabejskiej  (II w. przed Chr.) pojawi się w Księdze Daniela nowa koncepcja.

Mówi się tu zazwyczaj o mesjanizmie apokaliptycznym, gdyż postać, która się z niej wyłania nosi cechy wielkości i chwały: jest to "jakby Syn Człowieczy", który prowadzony jest przed Boga i Jego dwór, by otrzymać "panowanie, chwałę i władzę królewską, a służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie" (Dn 7, 13-14). Chrześcijaństwo połączy te wszystkie trzy typologie mesjańskie i dostrzeże ich aktualizację w Jezusie Chrystusie.

Nie bez powodu jest On "Synem Dawida", dziedzicząc rysy królewskie. Niemniej Jego męka i śmierć zbliżają Go do Sługi Pańskiego, wielbionego przez proroków, podczas gdy Jego bycie Panem chwały czyni Go "Synem człowieczym" głoszonym przez Daniela, co słyszymy w Jego oświadczeniu wypowiedzianym przed Sanhedrynem: "odtąd ujrzycie Syna Człowieczego. siedzącego po prawicy Wszechmocnego i nadchodzącego na obłokach niebeskich" (Mt 26, 64). Należy jednakże podkreślić pewną fundamentalną różnicę. W koncepcji starotestamentalnej i judaistycznej Mesjasz jest zawsze stworzeniem, chociaż wyjątkowym; jest najwyższym znakiem  Boga-z-nami, Emmanuela, ale nie jest Bogiem. Natomiast w Nowym Testamencie Chrystus to odwieczne Słowo Boże, "Jednorodzony [...] pełen łaski i prawdy" (J 1, 14).

 

 

 


Lament - w hebrajskim qinah to termin, który odsyła albo do modlitewnych suplik cierpiącego, albo do rytów pogrzebowych, które obejmowały udział "zawodowych" płaczek, albo do gatunku poetyckiego o rytmie stosowanym zwłaszcza w pieśniach bólu i walki. Perełką tego gatunku jest elegia zaintonowana przez Dawida po śmierci króla Saula i Jonatana, syna Saula, a jego przyjaciela (2 Sm 1).

 

Trzeci dzień ? w języku biblijnym jest to pojęcie nie tyle chronologiczne, ile wskazanie czasu dokonanego i doskonałego. Dlatego w Nowym Testamencie wielokrotnie mowa jest o tym, że Chrystus "zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem" po trzydniowym pobycie w grobie niczym Jonasz we wnętrznościach wielkiej ryby (1 Kor 15, 4; Mt 16, 21; 12, 40).

 

Tłum. Dorota Stanicka-Apostoł

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki