Urządzamy wesele

Były zaręczyny, w kościele termin został wyznaczony, tylko wciąż problem z weselem. Na co zwrócić uwagę przy wyborze restauracji?
Czyta się kilka minut

 

Najczęstszym problemem narzeczonych jest pogodzenie wszystkich terminów – orkiestry, wolnej sali, a nawet kościoła. Gdy jednak znajdzie się w końcu kilka miejsc, w których można urządzić zabawę, pojawiają się pytania, które z nich wybrać.

 

Podstawy

Po pierwsze, ważne, by zastanowić się, na ile osób chcemy wyprawić wesele oraz czy przewidujemy tańce i sprawdzić, czy lokal spełnia te podstawowe warunki. Niektórzy wolą, aby sala taneczna była w osobnym pomieszczeniu, gdyż w części jadalnej jest wówczas ciszej i można spokojnie porozmawiać. Niestety wiąże się to również z utrudnieniami: jeśli wśród gości będą osoby niepełnosprawne lub starsze, to będą one pozbawione radości oglądania, jak bawią się inni.

Kolejną ważną rzeczą na samym początku jest sprawdzenie, czy restauracja ma do dyspozycji miejsca noclegowe. Bardzo często zdarza się, że lokale znajdują się przy pensjonatach bądź hotelach, co ułatwia zapewnienie noclegu przyjezdnym gościom.

 

Posiłki

Gdy już podstawowe rzeczy mamy omówione, należy skupić się na menu. Kwestia wyboru samych dań jest sprawą bardzo indywidualną. Warto jednak przedyskutować z narzeczonym bądź narzeczoną, czy dania mają być podawane na półmiskach czy też jako porcje na talerzu. W lepszych restauracjach uważa się, że gotowe dania na talerzu są estetyczniejsze i świadczą o wysokiej klasie lokalu. Z praktycznego punktu widzenia grozi to marnowaniem się potraw, które goście zostawili na talerzu. Nie ma możliwości, jak w przypadku podawania na półmiskach, zabrania później przez Parę Młodą (np. na poprawiny) jedzenia, które zostało nienaruszone.

Będąc w restauracji, należy też ustalić, czy owoce i napoje serwuje lokal czy trzeba samemu się o to zatroszczyć. W przypadku, gdy sami musimy o to zadbać, jest to dodatkowy kłopot, ale z pewnością można przy tym zaoszczędzić sporo pieniędzy. Jeśli zamierzamy podać gościom alkohol, to również warto zapytać, czy można kupić go we własnym zakresie. Tu jednak restauratorzy bardzo często, choć godzą się na takie rozwiązanie, pobierają dodatkową opłatę za każdą wniesioną butelkę. Opłata ta nazywana jest „korkowym”.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 16/2010