Logo Przewdonik Katolicki

Nie boli, a oślepia

Renata Krzyszkowska
Fot.

Na jaskrę cierpi już 70 mln ludzi na świecie. Szacuje się, że przez najbliższą dekadę, w związku ze starzeniem się społeczeństw, liczba ta będzie się zwiększać o milion rocznie.

 

 

Jaskra to grupa schorzeń spowodowanych podwyższonym ciśnieniem znajdującej się w oko cieczy wodnistej. Wspólną ich cechą są charakterystyczne zmiany w strukturze tarczy nerwu wzrokowego oraz warstwy włókien nerwowych siatkówki. Powyższym zmianom towarzyszy postępująca utrata komórek zwojowych siatkówki oraz ubytki w polu widzenia pacjenta.

Nerw wzrokowy przypomina kabel elektryczny zbudowany z wiązki przewodów: jaskra niszczy kolejne jego włókna, powodując powstawanie ubytków w polu widzenia. W praktyce w oku chorego występuje efekt tzw. brudnych szyb w samochodzie. Pojawiają się ciemne plamki, znacznie zmniejsza zdolność widzenia. 

 

Jaskra jako problem społeczny

 

W Polsce problem dotyczy ok. 700 tysięcy osób, z czego leczy się niespełna 65 tysięcy. Jaskra, najczęściej przez długi czas, rozwija się całkowicie bezobjawowo. Nie powoduje bólu ani żadnych odczuwalnych dolegliwości, przez co może ją przeoczyć nawet lekarz. Podstawowym problemem leczenia jaskry jest zwykle zbyt późno postawione rozpoznanie. Najczęściej wykrywana jest przypadkowo i na zaawansowanym etapie rozwoju. Około połowy chorych podejmuje leczenie dopiero w chwili, gdy dochodzi do znacznej i nieodwracalnej utraty widzenia.

– Nierozpoznana i nieleczona jaskra nieuchronnie prowadzi do całkowitej, nieodwracalnej ślepoty. Rozwijająca się choroba przez bardzo długi okres pozostaje niezauważalna. Ubytki w polu widzenia są bardzo delikatne, a ostrość wzroku długo utrzymuje się prawidłowa. Często dopiero całkowita ślepota jednego oka jest przyczyną wizyty chorego u okulisty. Dlatego należy aktywnie poszukiwać jaskry i nie czekać z jej rozpoznaniem, aż pojawią się objawy zauważalne przez chorego. Dla skutecznej walki z tym problemem potrzebne jest zaangażowanie lekarzy pierwszego kontaktu, którzy poprzez wczesne rozpoznanie mogą zapobiec dalszemu rozwojowi choroby – uważa profesor Jerzy Szaflik, prezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego, Konsultant Krajowy ds. Okulistyki.

Jaskra została uznana przez Światową Organizację Zdrowia (World Health Organization, WHO) za chorobę społeczną, stanowiąc jedną z głównych i najczęstszych przyczyn ślepoty w krajach rozwiniętych. Szacuje się, że 7 milionów niewidomych w tych krajach straciło wzrok z powodu jaskry.

W Polsce, według danych Polskiego Związku Niewidomych, ok. 18-20 proc. osób z utratą wzroku to ofiary jaskry. Zdaniem lekarzy specjalistów rosnąca liczba osób, którym nieodwracalnie grozi ślepota z powodu jaskry, wynika przede wszystkim z braku odpowiedniej wiedzy na temat tej choroby i niedostatecznego uświadomienia społeczeństwu zagrożenia.

 

Profilaktyka i leczenie

 

Jaskrę można leczyć farmakologicznie, laserowo i chirurgicznie. Wybór metody, zakresu i intensywności leczenia zależy, według Europejskiego Towarzystwa Jaskrowego, od stadium zaawansowania choroby w momencie rozpoznania, poziomu ciśnienia wewnątrzgałkowego oraz przewidywanej długości życia pacjenta. Kluczowym dla procesu leczenia jest określenie tempa progresji jaskry, czyli szybkości, z jaką rozwija się uszkodzenie. Jest ono różne u każdego chorego i tylko regularne, długofalowe badania pozwalają je określić. 

Celem leczenia jaskry powinno być niedopuszczenie do rozwinięcia się ubytków w polu widzenia, które utrudnią lub uniemożliwią codzienne funkcjonowanie. Dlatego tak ważną rolę odgrywa edukacja zdrowotna, rozwijanie świadomości czynników ryzyka i badania profilaktyczne. Ze strony okulistów kluczowe jest uważne badanie dna oka i nerwu wzrokowego przy każdej, nawet rutynowej wizycie.

 

 

 

Tama w oku

 

Wnętrze oka wypełnia tzw. ciało szkliste oraz stale tworząca się ciecz wodnista, która swe ujście znajduje przez kąt przesączania. W wyniku wielu chorób to ujście może zostać zatamowane. Mówimy wtedy o tzw. jaskrze z zamkniętym kątem przesączania występującej zwykle w jednym oku. Stanowi ona jedynie 20 proc. wszystkich przypadków tej choroby. Zbyt duża ilość gromadzącego się płynu zwiększa ciśnienie w oku i uciska na nerw wzrokowy. Ostry atak choroby objawia się bólami głowy, nudnościami i wymiotami. Objawy te często są mylone z zatruciem pokarmowym. Leczenie się opóźnia, tymczasem bardzo wysokie ciśnienie może nawet w ciągu kilku dni doprowadzić do całkowitego zaniku nerwu wzrokowego. Najczęstszą postacią choroby jest jaskra z otwartym kątem przesączania. Chociaż chory nie ma żadnych dolegliwości, ciśnienie wewnątrz oka narasta powoli i stopniowo niszczy wzrok. Ten rodzaj schorzenia występuje aż u 80 proc. chorych. Podejrzewa się, że w tym wypadku choroba ma podłoże genetyczne i dodatkowo powoduje ją skurcz zaatakowanych miażdżycą naczyń krwionośnych. Dlatego zwłaszcza osoby z miażdżycą, zaburzeniami lipidów i niedociśnieniem tętniczym krwi powinny przynajmniej raz na 2 lata poddawać się specjalistycznym badaniom: dna oka, pola widzenia i pomiarom ciśnienia śródgałkowego.

 

 

 

 


 

Jak uchronić się przed jaskrą?

 

Bardzo ważne dla profilaktyki jest sprawdzenie u specjalisty, czy należy się do grupy podwyższonego ryzyka jaskry. Podstawowe czynniki ryzyka są następujące:

 

- Zaawansowany wiek (zwłaszcza po 45. roku życia)

- Wysokie ciśnienie śródgałkowe (wewnątrz oka)

- Dziedziczność – przypadki jaskry w rodzinie

- Przodkowie pochodzenia azjatyckiego lub afrykańskiego

- Krótkowzroczność

- Wysokie ciśnienie tętnicze krwi

- Zespół naczynioskurczowy (zimne stopy, dłonie, niskie ciśnienie krwi, migreny)

 

Każdy, a szczególnie osoby znajdujące się w grupie ryzyka, powinny regularnie robić badanie oczu uwzględniające:

 

- Mierzenie ciśnienia śródgałkowego oka

- Badanie nerwu wzrokowego

- Badanie pola widzenia

- Pomiar grubości rogówki

- Ocenę budowy przedniego odcinka oka

 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki