Niedawno ukazała się książka włoskiego historyka chrześcijaństwa Roberto Rusconi „Ojciec Święty. Świętość papieża od św. Piotra do Jana Pawła II”, w której autor zastanawia się m.in., dlaczego papieże stali się „świętymi z definicji”.
Tak jednak nie było i nie jest. Wprawdzie wszystkim papieżom przysługuje zaszczytny tytuł „Ojca Świętego”, jednak nie każdy z nich został wyniesiony na ołtarze. Co więcej: niejeden okazał się osobą niegodną sprawowania tego urzędu. Kto ma wątpliwości, niech zajrzy do dziejów papiestwa i przyjrzy się np. postaciom tych, którzy stali na czele Kościoła na przełomie I i II tysiąclecia chrześcijaństwa. Spośród wszystkich dotychczasowych następców św. Piotra chwały ołtarzy dostąpił zaledwie co trzeci: 78 z nich to święci, a 7 - błogosławieni. Należy przy tym pamiętać, że ci, którzy panowali do czasów Bonifacego II (530– 532) - pierwszego papieża o rodowodzie germańskim – uznawani są za świętych w znaczeniu odmiennym od współczesnego rozumienia świętości. Cóż, obecnie - w dobie złożonych procedur kanonizacyjnych - sama wola ludu nie wystarcza już do orzeczenia świętości.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu lub zakup subskrypcję od razu na rok i oszczędź pieniądze.









