25. rocznica śmierci i co dopiero rozpoczęty rok współzałożyciela Towarzystwa Chrystusowego sługi Bożego ks. Ignacego Posadzego skłania do fundamentalnego pytania o idee, jakie przyświecały przyszłemu błogosławionemu i czy Towarzystwo Chrystusowe dziś je realizuje?
– Sługa Boży Ignacy Posadzy był człowiekiem głębokiej wiary i kapłanem żyjącym duchem Kościoła. Otrzymał zadanie wyznaczone przez Kościół, głosem własnego biskupa, w tak zaskakującym po ludzku programie, jak zlecenie zakładania zgromadzenia zakonnego. Był kapłanem diecezjalnym zaangażowanym w wychowanie młodzieży i działalność pisarską. Do wykonania tego zadania nie otrzymał praktycznie specjalnej pomocy ze strony kapłanów zakonnych. Był równocześnie nowicjuszem, mistrzem nowicjatu i przełożonym. Podejmował się tych obowiązków w duchu wiary w poddaniu się poleceniom Kościoła. Nie podnosił nigdy własnych planów i osobistych motywów.
Towarzystwo Chrystusowe służy Polakom w stale zmieniających się warunkach społecznych i ekonomicznych. Wymaga to wrażliwości na potrzeby lokalne i elastyczności w budowaniu wewnętrznych planów. Stąd wymóg bardzo bliskiej współpracy Zarządu Towarzystwa z biskupami miejsca. Troskę o tę współpracę zapisał założyciel w ustawach Towarzystwa. Przez wiele lat osobiście byłem świadkiem bardzo serdecznego zabiegania ojca Ignacego o najbliższą relację kapłanów Towarzystwa z pasterzami Kościoła.
Ks. Ignacy, zanim jeszcze został kapłanem, spotykał się z problemami polskiej emigracji, w sposób szczególny robotników sezonowych z zaboru rosyjskiego. Czy mimo innych emigracyjnych uwarunkowań między problemami Polaków na obczyźnie przed wiekiem a tymi współcześnie można doszukać się jakiejś analogii?
– W ciągu ostatnich dziesiątków lat warunki życia emigrantów w istotny sposób się polepszyły. Wciąż jednak niezmiennie ważne są dwa zadania duszpasterzy wspólnot polonijnych: po pierwsze, tworzyć parafie według programu duszpasterskiego nawiązującego do tradycji ojczystych, niezależnie nawet od języka; po drugie, wspomagać wszystkie inicjatywy, które jednoczą rozproszonych i niekiedy poróżnionych rodaków. Msza św. dla Polaków, a zwłaszcza własny kościół z salami parafialnymi, był zawsze podkreślanym przez ojca Ignacego ideałem pracy chrystusowców. Powtarzał często, że: „Najświętsza Ofiara – Eucharystia stanowi ostateczną i podstawową racją naszego powołania, tak też ona musi być głównym przedmiotem naszej wiary i miłości”. Stąd też zawsze zadaniem numer jeden duszpasterza jest organizowanie Mszy św. dla Polaków.
Jak dzisiaj w emigracyjnych warunkach powinni zachowywać się kapłani, by swym działaniem choćby zbliżyć się do formatu osoby sługi Bożego ks. Posadzego?
– Ojciec Ignacy przygotowywał się do kapłaństwa w trudnych latach kończącej się I wojny światowej – studia w Fuldzie – i w początkach powstawania niepodległej Polski. Stąd w jego osobowości spotykamy zharmonizowaną postawę gorącego patrioty z pełnym szacunku odniesieniem się do obcych, nawet wrogich, narodów. Ład ten rodził się z jednego źródła: miłości Boga i bliźniego. Takim humanistą i obywatelem świata był ojciec Ignacy – rozmiłowany w tysiącletniej historii chrześcijańskiej Polski. Myślę, że ta postawa w szczególny sposób powinna cechować każdego chrystusowca zaangażowanego w pracy wśród emigrantów.
W licznych kontaktach ze społecznością lokalną kapłan stawiany jest bowiem niekiedy jako pomost łączący różniące się strony. Rolę tego pomostu ułatwi z pewnością każdemu duszpasterzowi osobisty takt, szerokie spojrzenie i szacunek do każdego człowieka.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













