Dlaczego zachęcać młodzież do udziału w duszpasterstwie?

Jedno z ciekawszych opublikowanych ostatnio badań psychologicznych przeprowadził zespół naukowców pod przewodnictwem dr. Josepha J. Hortona(Grove City College, Pensylwania, USA).
Czyta się kilka minut

 

Badanie wykazało, że praktykowanie na co dzień zasad wyznawanej wiary, połączone z aktywną przynależnością do wspólnoty religijnej (takiej, jak np. duszpasterstwo młodzieży), wpływa niezwykle korzystnie na rozwój osobowy nastolatka.

Osoby takie potrafią lepiej radzić sobie ze stresem, lepiej też rozwijają zdolność samokontroli – a co za tym idzie – rzadziej niż „rozrywkowi" rówieśnicy sięgają po używki i nie angażują się w przypadkowe kontakty seksualne.

Badanie koncentrowało się nie na religijności jako takiej, ale na praktyce konkretnych zachowań. „Wiele osób współcześnie deklaruje się jako religijne, lecz nie wiążą tego z przynależnością do żadnej konkretnej wspólnoty czy systemu religijnego" – piszą naukowcy. Dlatego badacze koncentrowali się na ludziach, dla których Pan Bóg jest rzeczywiście ważny – którzy w podejmowaniu codziennych decyzji kierują się zasadami wyznawanej wiary (np. dziesięcioma przykazaniami). „Korzystny wpływ religii na rozwój charakteru wynika raczej z faktu udziału we wspólnocie religijnej niż z ogólnej "duchowości". Dzieje się tak dlatego, że wspólnota i konkretny system wierzeń stawiają konkretne wymagania i oczekiwania co do zachowań i duchowości, podczas gdy ogólne poczucie "uduchowienia" tego nie robi" - piszą.

Z badań tych wynika ogromna rola jaką odgrywa u młodzieży zaangażowanie w duszpasterstwo. Potrzebni są rówieśnicy, wyznający tę samą wiarę i mądry duszpasterz potrafiący jasno przedstawiać zasady moralne Kościoła i stawiać wymagania.

Z drugiej strony nie sposób pominąć zalet istniejących neutralnych programów nastawionych na rozwijanie zalet charakteru, jak np. program sześciu filarów etyki Josephson Institute. W programach tych kładzie się nacisk na rozwój empatii, a także pokazuje wymierne korzyści z rozwijania charakteru – wytrwałości, uczciwości itp. Programy te są bardzo dobre, jednak przegrywają w konfrontacji z rzeczywistością codzienności, gdzie okazuje się, że cwaniaczki potrafią dzięki nieuczciwości i nadużywaniu zaufania zdobyć więcej niż ludzie uczciwi. Powstaje pytanie: „Po co mam być cnotliwy? Czy własna satysfakcja z bycia etycznym przewyższy rozgoryczenie wywołane obserwacją sukcesu osób nieuczciwych?". Etyka pozbawiona odniesienia do Pana Boga sprowadza się zatem w praktyce do zasady: „Nie rób drugiemu, co tobie niemiłe... chyba że jesteś pewny, że cię nie złapią".

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 3/2009