Konflikt między rodzeństwem

Konflikt wśród rodzeństwa jest nieunikniony i wbrew pozorom to zdrowy objaw. W każdej grupie także w rodzinie - występują konflikty.
Czyta się kilka minut

 

Konflikt wśród rodzeństwa jest nieunikniony i wbrew pozorom to zdrowy objaw. W każdej grupie – także w rodzinie - występują konflikty.

Czasem nie są widoczne. Z takimi trudno sobie poradzić, bo nikt nie chce wprost powiedzieć, że coś jest nie w porządku. Niekiedy natomiast przebiegają w bardzo burzliwej atmosferze. Warto zadbać, by konflikty były ujawniane, ale równocześnie by nie przeradzały się w awantury.

  • Czasami kłótnię rodzeństwa wystarczy zignorować, by naturalnie się zakończyła, ponieważ jest to sposób dzieci na przyciągnięcie uwagi. Ciągłe wzywanie: „przestańcie się kłócić!” wbrew naszym zamierzeniom tylko wzmacnia problem. W zamian pochwal, gdy dzieci się pogodzą.
  • Nie obieraj strony w konflikcie. Niech dzieci uświadomią sobie, że każde z nich miało udział w powstaniu problemu, innymi słowy – płyną w tej samej łódce. Nie ulegaj presji, a jeśli upierają się przy twoich negocjacjach, prowadź je, zadając pytania. Np.: „Opowiedzcie po kolei, co się wydarzyło?”, „Jak proponujecie to rozwiązać?”. Unikaj za to rozstrzygania konfliktu za dzieci.
  • Pamiętaj, aby chwalić dzieci, gdy współpracują i zgodnie się bawią. Wzmacniasz w ten sposób kooperację. Ofiarowujesz tzw. pozytywne wzmocnienie pożądanego zachowania.
  • Staraj się sam nie być kłótliwy. Wiadomo, że dzieci naśladują rodziców. Potrzebują pozytywnego wzorca, czyli kogoś, kto rozmawia, gdy coś go zdenerwowało, zamiast podejmować walkę lub udawać, że nic się nie stało.
  • Kontroluj swój sposób reakcji na ich kłótnię. Jeżeli decydujesz się na interwencję, zrób to na spokojnie.
  • Staraj się wprowadzać wiele gier i zabaw, w których nagradzana jest współpraca, unikaj gier agresywnych. Niektórym kłótniom możesz zapobiec, kupując takie same zabawki i oznaczając je imionami.
  • O problemie kłótni rozmawiaj z dziećmi, gdy są spokojne. Zapytaj np., co mogłyby robić, zamiast bić się, co dałoby lepsze szanse rozwiązania problemu. Zachęcaj do wymyślania alternatyw.
  • Zamiast  karania dziecka za wybuch złości, pozwól mu ponieść tego naturalne konsekwencje. Zniszczyło zabawkę siostry? Niech odda jej jedną ze swoich.
  • Obserwuj, w jakich sytuacjach najczęściej dochodzi do kłótni. Zwykle dzieje się tak, gdy dzieci są głodne, zmęczone, znudzone. Postaraj się więc planować swój czas, by nie zostawiać ich samych sobie w takich sytuacjach. Np. zaplanuj czytanie dzieciom bajki po powrocie z męczącej wycieczki, pozwól coś przekąsić zanim pójdą na plac zabaw, tak by miały dosyć energii, itp.
  • Często okazuj im swą miłość – dzieci, które czują się kochane, są mniej skłonne do awantur, choć oczywiście też się kłócą.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 24/2009