Nietrzymanie moczu, to choroba społeczna, ale znaczna część pacjentów wstydzi się o niej mówić, ukrywa objawy, zwleka z pójściem do lekarza, bo niesłusznie uważa, że dolegliwości nie da się wyleczyć. Jak się ocenia zaledwie ok. 20 proc. chorych szuka pomocy medycznej. Do przyczyn nietrzymania moczu można zaliczyć na przykład infekcje układu moczowego, kamicę bądź choroby prostaty. Jedną z najczęstszych jest jednak osłabienie cewki moczowej. Chorobie sprzyjają zaburzenia hormonalne towarzyszące przekwitaniu.
Nietrzymanie moczu nie jest trudne do zdiagnozowania, leczenie nie musi być inwazyjne. Często najbardziej skuteczną możliwością terapeutyczną jest farmakoterapia. W przypadku niewielkich zaburzeń wystarczy zwykłe ćwiczenie mięśni dna miednicy, tzw. mięśni Kegla. Nie jest to trudne i polega na zwykłym zaciskaniu cewki moczowej - trzy razy dziennie po kilkadziesiąt razy. Efekt uzyskuje się już po mniej więcej miesiącu.
Profesor Jan Kotarski, prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego:
– Kłopoty z nietrzymaniem moczu mogą przybierać różną postać. Jedną z nich jest wysiłkowe nietrzymanie moczu, które powoduje niekontrolowane popuszczanie moczu, mogące się pojawiać przy nagłym wysiłku fizycznym (np. w czasie podnoszenia czegoś ciężkiego, kaszlu lub śmiechu). Inną postacią jest nietrzymanie moczu z parcia (pęcherz nadreaktywny), czyli wycieku moczu niezależnie od woli, pojawiającego się w skutek niepohamowanego parcia na mocz. Istnieje też typ mieszany, łączący elementy zarówno wysiłkowego nietrzymania moczu, jak również pęcherza nadreaktywnego. Pacjentki uczą się żyć ze swoimi dolegliwościami i znajdują metody umożliwiające im zapobieganie lub maskowanie utraty moczu przez ograniczenie płynów i życia płciowego, zabieranie bielizny na zmianę, siadanie w przejściach tak by zapewnić sobie jak najszybsze dojście do toalety, noszenie odzieży maskującej gubienie moczu lub pieluchy.
Na problem nietrzymania moczu medycyna znalazła już rozwiązania, nie jedno, lecz kilka różnych, w zależności od stopnia zaawansowania dolegliwości i jej charakteru. Jak w większości innych chorób, należy się szybko zwrócić o pomoc do lekarza ginekologa lub urologa, aby lekami, zabiegami operacyjnymi lub innymi sposobami znacznie zmniejszyć lub całkowicie usunąć dokuczliwe dolegliwości.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













