Jan Twardowski: "Wiersze z szuflady"

Jan Twardowski

Wiersze z szuflady

Księgarnia Świętego Wojciecha 2007

Kiedy umrze nasz ulubiony artysta: pisarz, muzyk, poeta czy malarz, czujemy żal także z tego powodu, że już nic więcej nie stworzy i nie będziemy mogli cieszyć się jego nowymi dziełami. Czasami zdarza się, że w jakichś zapomnianych czeluściach szuflady czy strychu można coś znaleźć i mimo...
Czyta się kilka minut

Jan Twardowski

„Wiersze z szuflady”

Księgarnia Świętego Wojciecha 2007

Kiedy umrze nasz ulubiony artysta: pisarz, muzyk, poeta czy malarz, czujemy żal także z tego powodu, że już nic więcej nie stworzy i nie będziemy mogli cieszyć się jego nowymi dziełami. Czasami zdarza się, że w jakichś zapomnianych czeluściach szuflady czy strychu można coś znaleźć i mimo że autora nie ma już między nami, wydaje nam się, że otrzymaliśmy od niego drogocenny list z nieba. Podobnie jest właśnie z tym niewielkim tomikiem wierszy ks. Jana Twardowskiego, za którym tęskni tysiące jego miłośników. W prezencie daje nam dwadzieścia wierszy, które nigdy przedtem nie były publikowane i przeleżały dziesiątki lat w szufladzie. Co więcej, zapomniał o nich nawet sam autor i mocno się zdziwił, gdy podczas kapitalnego remontu u sióstr wizytek znaleziono pożółkłe kartki z pismem ks. Jana. Są to wczesne wiersze z lat 50. i 60., bardzo ciepłe i typowe dla poezji Jana „od biedronki”. Mistyki dodaje fakt, że autor zdążył je zobaczyć i wyrazić zgodę na ich wydanie. Stąd – dosłownie – „Wiersze z szuflady”.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 6/2007