W okresie handlowego Adwentu, trwającego od początku listopada, media przejawiają schizofreniczne podejście do tematu zakupów. Na jednej stronie pisma bądź w jednym materiale filmowym półki i ludzie – nareszcie uszczęśliwieni – uginają się pod ciężarem prezentów. Za chwilę straszy się nas promocyjnymi oszustwami i koniecznością leczenia się z zakupoholizmu. Tu poczytamy o amerykańskim dokumentaliście Spurlocku, który zrealizował „Zakupokalipsę” – film o ludzkości zmierzającej do zagłady z powodu konsumpcjonizmu i obsesji na tle zakupów, a tam mikołajopodobne krasnale dźwigają wielkie worki. Między dwiema reklamami informacja, że człowiek zmarł w kolejce, oczekującej wiele godzin na otwarcie nowego supermarketu i promocyjną sprzedaż telewizorów. Za chwilę kolejna reklama na tle kolędy mającej zagłuszyć myślenie klienta, żeby szybko i bezrefleksyjnie wydał dużo pieniędzy.
Z drugiej strony, jest to czas, gdy mniej towarów reklamuje się nagim ciałem kobiecym, bo tę funkcję przejmują akcesoria gwiazdkowe. Kilka dni temu Międzynarodowa Unia Przełożonych Generalnych Zakonów Żeńskich podpisała z Caritas umowę o współpracy w zwalczaniu współczesnych form niewolnictwa, zwłaszcza handlu kobietami. Czy jedną z form handlu kobietami nie jest wykorzystywanie ciała kobiecego do reklamy wszelkich możliwych towarów?
Słysząc w radiu publicznym – a więc utrzymującym się z abonamentu – reklamę, w której dzieci na widok stosu zakupów wykrzykują z zachwytem: „Dzięki ci, ojcze”, ma się ochotę protestować wobec czytelnej aluzji do tekstu religijnego. Jednak prowokowanie publicznego oburzenia jest celowym zabiegiem, służącym nagłośnieniu reklamy – po prostu reklamą reklamy. Najdotkliwszą formą protestu wobec przekraczania pod takim czy innym względem granic dobrego smaku jest po prostu niekupowanie reklamowanego w ten sposób produktu.
Próbuje się nas przekonać, że szczęście polega na kupieniu wszystkiego, na co ma się ochotę. My, chrześcijanie, uczymy się wciąż na nowo pokładać nadzieję w czymś innym.
Kilka dni temu w krakowskim „Oknie Życia” zostawiono noworodka z kartką: „Kacperku, przepraszam. Kocham Cię. Mama”. Jaki dramat kryje się za tą decyzją matki? Dlaczego zabrakło jej nadziei?
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













