Zakupoholizm

Przed nami Wielkanoc, drugi, zaraz po Bożym Narodzeniu, okres wzmożonych przedświątecznych zakupów. Niestety, nie tylko w tym czasie jesteśmy zewsząd atakowani krzykliwymi reklamami towarów, ofertami hipermarketów i banków nęcących szybkimi kredytami. Wszystko po to, by nas przekonać, że wydawanie pieniędzy jest przyjemne, łatwe i nieobarczone konsekwencjami. Efekt? Ulegamy wszechogarniającej...
Czyta się kilka minut

Przed nami Wielkanoc, drugi, zaraz po Bożym Narodzeniu, okres wzmożonych przedświątecznych zakupów. Niestety, nie tylko w tym czasie jesteśmy zewsząd atakowani krzykliwymi reklamami towarów, ofertami hipermarketów i banków nęcących szybkimi kredytami. Wszystko po to, by nas przekonać, że wydawanie pieniędzy jest przyjemne, łatwe i nieobarczone konsekwencjami. Efekt? Ulegamy wszechogarniającej presji zakupów, popadamy w długi, kupujemy rzeczy, na które nas nie stać, w dodatku w ogóle nam niepotrzebne. W skrajnych przypadkach uzależniamy się od zakupów. Problem dotyczy zarówno ludzi bogatych, jak i tych o najskromniejszych dochodach. W wielu krajach zaburzenia te traktowane są podobnie jak alkoholizm i narkomania. Niektórym wystarczy samo uświadomienie sobie problemu, by rozważniej szafować pieniędzmi. Osoby poważnie uzależnione od zakupów same nie poradzą sobie z problemem, dlatego powinny skontaktować się z psychologiem.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 13/2007