Niepełnosprawni się nie poddają

W bydgoskim Urzędzie Miasta otwarto wystawę integracyjną pod nazwą Dziecięce Graffiti Moje uczucia, pokaż, jak mnie widzisz. Stanowiła ona szeroką prezentację twórczości osób niepełnosprawnych.

Prace malarskie graffiti, które zostały zaprojektowane i wykonane przez osoby niepełnosprawne w ramach czwartej edycji imprezy Dziecięce Graffiti,...
Czyta się kilka minut

W bydgoskim Urzędzie Miasta otwarto wystawę integracyjną pod nazwą „Dziecięce Graffiti – Moje uczucia, pokaż, jak mnie widzisz”. Stanowiła ona szeroką prezentację twórczości osób niepełnosprawnych.

Prace malarskie „graffiti”, które zostały zaprojektowane i wykonane przez osoby niepełnosprawne w ramach czwartej edycji imprezy „Dziecięce Graffiti”, obrazują pierwszą część tytułu wystawy – „moje uczucia”. – Cieszę się, że nasza inicjatywa spotkała się z poparciem wielu osób. Dzięki nim udało się rozwinąć skrzydła, kontynuować szczytną ideę, która jest związana z osobami niepełnosprawnymi. Promowanie ich jest bardzo ważne, ponieważ one same często o to nie dbają – powiedział pomysłodawca „Dziecięcego Graffiti” Piotr Częstochowski, który jest na co dzień instruktorem karate, strzelectwa oraz ojcem piątki dzieci. Jedno z nich urodziło się z zespołem Downa. – To cudowne widzieć szczęście w oczach tych osób. Takie wydarzenia są dla nich bardzo ważne. Poświęcam im sporo czasu i daje mi to ogromną satysfakcję. To także pokazuje, że Bydgoszcz jest życzliwa dla osób niepełnosprawnych – dodał Częstochowski.

Impreza „Dziecięce Graffiti”, poprzedzająca wystawę, zgromadziła na zabawie integracyjnej setki osób, które na co dzień stykają się z niepełnosprawnością. – Teraz jest okazja do tego, aby zatrzymać się nad twórczością osób sprawnych inaczej. Temu wszystkiemu towarzyszą ogromne przeżycia, którymi niepełnosprawni mogą dzielić się z innymi. Nasze warsztaty zaangażowały się w to wydarzenie z pełnym profesjonalizmem – powiedział kierownik Warsztatów Terapii Zajęciowej „Tęcza” Caritas Andrzej Kubiak.

Grażyna Bieńkowska na co dzień pracuje z niepełnosprawną Kasią, która jest autorką jednej z prac. – Takie wystawy pokazują przede wszystkim wnętrze człowieka. Nasza Kasia jest uczestniczką warsztatów od roku. Prowadzę ją. Pierwsze moje wrażenie było takie, że pomimo wielu ograniczeń ma to „coś” w środku. Ta ręka „chodzi” trochę inaczej niż pozostałym. To się tutaj potwierdziło – powiedziała.

Drugi człon tytułu wystawy – „pokaż, jak mnie widzisz” był związany z konkursem fotograficznym, który odbywał się podczas festynu integracyjnego. Bydgoscy fotografowie zawodowcy oraz amatorzy zatrzymali w kadrze obiektywu interesujące obrazy osób niepełnosprawnych odzwierciedlające ich problemy, radości oraz to, jak są postrzegani przez innych. – Niepełnosprawnym jest na pewno w życiu trudniej. Jednak, sądząc po tych pracach, na pewno się nie poddają. Myślę, że ta wystawa da wiele do myślenia tym wszystkim, którzy przychodzą do ratusza. Przypomni o tym, że jesteśmy i współżyjemy razem w jednym mieście. Ta wystawa ma również zapobiec pewnemu zobojętnieniu na problem niepełnosprawności – powiedział prezydent Bydgoszczy Konstanty Dombrowicz, który otworzył wystawę.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 43/2007