Przełamać lęk

W Bydgoszczy zorganizowano festyn integracyjny pod nazwą Dziecięce Graffiti. Wspólna zabawa, w której uczestniczyło kilka tysięcy osób, była kierowana do niepełnosprawnych, rodziców, opiekunów oraz organizacji i środowisk integracyjnych.

Całodzienny festyn odbywał się na obiektach Hali Sportowo-Widowiskowej Łuczniczka. W programie zaplanowano przejażdżki...
Czyta się kilka minut

W Bydgoszczy zorganizowano festyn integracyjny pod nazwą „Dziecięce Graffiti”. Wspólna zabawa, w której uczestniczyło kilka tysięcy osób, była kierowana do niepełnosprawnych, rodziców, opiekunów oraz organizacji i środowisk integracyjnych.

Całodzienny festyn odbywał się na obiektach Hali Sportowo-Widowiskowej „Łuczniczka”. W programie zaplanowano przejażdżki bryczkami, konkursy plastyczne. Honorowy patronat nad „Dziecięcym Graffiti” objął ordynariusz diecezji bydgoskiej bp Jan Tyrawa.

Widzieć innych

Inicjatorem spotkania był Piotr Częstochowski. Instruktor karate i strzelectwa jest ojcem pięciorga dzieci. Jedno z nich urodziło się z zespołem Downa. – Z tego względu środowisko niepełnosprawnych jest mi bardzo bliskie. Staram się działać w szeregu stowarzyszeń i organizacji na rzecz tych osób. Poprzez integrację chcemy przekonać osoby zdrowe do tego, aby nie bały się niepełnosprawnych i życzliwie do nich podchodziły – powiedział. Zabawa była połączona z czwartą edycją konkursu plastycznego. – Wszystko zaczęło się od pomalowania w naszym mieście placu zabaw, stworzenia enklaw, które pozwoliły dzieciom na zabawę w kolorowych miejscach – dodał organizator.

Dzięki zaangażowaniu wielu osób wygląd placów zabaw na bydgoskich osiedlach znacznie się zmienił. – Zaczynaliśmy od pomalowania przyblokowej ściany przy piaskownicy. W kolejnych latach były to następne skrawki. Z każdym rokiem widzieliśmy, ile mamy dzieci niepełnosprawnych. To nas zmobilizowało. Dzisiaj najmłodsi malują dwadzieścia specjalnych banerów – powiedziała odpowiedzialna za konkurs graffiti Barbara Smoczyńska. Dla najmłodszych artystów przygotowano liczne nagrody oraz wyróżnienia.

Każdy, kto przyszedł na „Łuczniczkę”, mógł spróbować pokonać bariery, na które napotykają niepełnosprawni

Dobry kierunek

„Dziecięce Graffiti” na samym początku było imprezą podwórkową. Jednak w tym roku do bydgoskiej hali „Łuczniczka” przyjechali niepełnosprawni z całego województwa. – Jako osoba niepełnosprawna na wózku mogę powiedzieć, że ta integracja wciąż się umacnia. Myślenie społeczeństwa zmienia się na lepsze. To także działania urzędników, które coraz częściej pozwalają nam wyjść na ulicę poprzez zniesienie barier architektonicznych. Możemy pojechać autobusem do kina, sklepu czy urzędu. Zmierzamy w dobrym kierunku – powiedział Krzysztof Kranz z Wydziału Zdrowia i Polityki Społecznej Urzędu Miasta Bydgoszczy.

Krystyna Korniluk była przez wiele lat nauczycielką. Na emeryturze, angażuje się na rzecz osób niepełnosprawnych. – Kiedyś rodzice wstydzili się pokazać ze swoimi pociechami. Dzisiaj przełamują stereotypy. Potrafią się bawić i integrować. Jesteśmy wielką rodziną, która się spotyka i współdziała – powiedziała.

Zdaniem wiceprzewodniczącej Rady Miasta Bydgoszczy, Ewy Starosty, dużym sukcesem jest powstawanie coraz większej liczby placówek o charakterze integracyjnym. – Cieszę się, że przestały istnieć ośrodki izolujące osoby niepełnosprawne. To dostrzeganie bliźniego wciąż się zmienia. Bycie z osobą niepełnosprawną od najmłodszych lat uczy dobroci i miłości – podkreśliła.

Niepełnosprawni mogli bezpłatnie odwiedzić stanowiska fryzjerskie, kosmetyczne, spotkać się z przedstawicielami stowarzyszeń, warsztatów terapii zajęciowej oraz skorzystać z bezpłatnych porad lekarskich. Organizatorzy zamierzają w przyszłości wydać specjalny folder dla niepełnosprawnych, który będzie znaczną pomocą w codziennym życiu.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 28/2007