Logo Przewdonik Katolicki

Ziołowy ogród na parapecie

Beata i Wojciech Szała
Fot.

Ogród niekoniecznie musi być duży i okazały. Dla osób zapracowanych, ale marzących o własnej uprawie idealnym rozwiązaniem będzie namiastka ogrodu na kuchennym parapecie. Z myślą o kuchni, możemy zacząć od ziół. Zioła lubią miejsca nasłonecznione, ale kilka godzin światła dziennie też wystarczy. Kuchenny parapet nadaje się do uprawy ziół, możemy go zabezpieczyć przed wilgocią,...

Ogród niekoniecznie musi być duży i okazały. Dla osób zapracowanych, ale marzących o własnej uprawie idealnym rozwiązaniem będzie namiastka ogrodu na kuchennym parapecie. Z myślą o kuchni, możemy zacząć od ziół.

Zioła lubią miejsca nasłonecznione, ale kilka godzin światła dziennie też wystarczy. Kuchenny parapet nadaje się do uprawy ziół, możemy go zabezpieczyć przed wilgocią, podkładając jakąś wodoodporną matę, najlepiej w naturalnych barwach. Zioła można posadzić w skrzynkę, tworząc mieszaną kompozycję, lub osobno w ceramiczne, tradycyjne doniczki, które najlepiej komponują się z ziołami. Wielkość pojemników zależy od pokroju roślin i ich systemu korzeniowego – np. estragon i lubczyk potrzebują głębszych pojemników, a tymianek i majeranek zadowolą się płytszymi. Przed sadzeniem należy sprawdzić, czy znajdują się otworki w dnie, a na spód pojemnika wsypać warstwę drenującą, np. piasek lub kamyczki. Podłoże dla ziół może stanowić ziemia uniwersalna lub mieszanina ziemi z dodatkiem próchnicy, ale np. macierzanka, rozmaryn i szałwia lubią podłoża piaszczyste.

Zioła nie są kłopotliwe w pielęgnacji, niektóre nawet rosną bardzo szybko, dlatego wskazane jest ich częste przycinanie, dzięki czemu będą się obficie krzewić. Należy zapewnić im stałą wilgotność, unikając jednak przelania, bo wtedy po prostu zgniją. Niektóre z kolei nie zniosą długiego przesuszenia. Zioła nie lubią też wysokich temperatur, przeciągów (intensywnie parują, wytracając wodę).

Sadzonki ziół możemy kupić lub sami wysiać w osobnym pojemniku, następnie przepikować i podrośnięte sadzonki umieścić w docelowym pojemniku.

A oto garść informacji o najpopularniejszych ziołach:
Bazylia to roślina jednoroczna, wys. 30-40 cm, nadaje potrawom śródziemnomorski, intensywny smak, pobudza wydzielanie soku żołądkowego i reguluje trawienie. Dodaje się ją do sałatek, sosów (pesto), dziczyzny, drobiu, mięsa i ryb.

Cząber jest rośliną jednoroczną, wys. 25-50 cm. Kiedyś uważano go za afrodyzjak, dzisiaj wiadomo, że działa rozkurczowo, antybakteryjnie i przeciwbiegunkowo. Jest aromatyczny i szczególnie poprawia smak i trawienie potraw z roślin strączkowych (fasoli, grochu, soczewicy).

Lubczyk to roślina silnie rosnąca, w naturze osiąga rozmiary powyżej 1 metra! Aby mogła rosnąć w pojemniku, często ją przycinajmy. Dodany do gotowania nada potrawie charakterystyczny smak maggi, dlatego idealnie nadaje się do rosołu, zup, sosów, mięs. Jego nazwa według ludowych przekonań bierze się stąd, że dodany do potrawy ukochanego miał zapewnić dozgonną miłość.

Majeranek jest popularną przyprawą do tradycyjnych dań, stosowany prawie w każdej kuchni. Potrzebuje podłoża przepuszczalnego i zasobnego, osiąga wys. 20-40 cm. Poprawia trawienie, a wyhodowany w domu lub w ogrodzie ma intensywniejszy aromat niż ten ze sklepu.

Tymianek lubi glebę wapienną, lekką oraz nasłonecznienie. Wspomaga trawienie i ma właściwości wzmacniające, również włosy. Rozmaryn pachnie korzennie, dodajemy go do pieczeni, drobiu, zup i sosów. Działa rozkurczowo na przewód pokarmowy, a także jest składnikiem perfum.

Mięta lubi wilgoć, ma właściwości bakteriobójcze, przeciwbólowe i uspokajające. Herbata miętowa wspaniale orzeźwia w upały, a listkami można dekorować sałatki i mięsa.

Liść laurowy to wiecznie zielona roślina, bez której większość marynat, potraw z kapusty, mięs i ryb się nie obejdzie.

Melisa pachnie trochę cytryną i działa uspokajająco, nasennie i żółciopędnie (herbatka).

Oregano (wys. ok. 80 cm) działa wiatropędnie i bakteriobójczo. Dodaje się je przede wszystkim do pizzy, ale też do sosów, sałatek i pieczeni.

Szałwia jest delikatną rośliną i równie delikatnie przyprawia sałatki i dziczyznę. Silnie bakteriobójcza, przeciwskurczowa i poprawiająca trawienie.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki